Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=georgia]Uciekła Rudzia, która kilka dni temu została [/FONT][FONT=georgia]wyadoptowana[/FONT][FONT=georgia] z Kielc do Poznania...[/FONT]



[FONT=georgia]Prosimy o pomoc!!!!!!
okolice Poznania: Kicin, Zieliniec, Gruszczyn...
[/FONT]

Posted

[quote name='bea100']Jest info na ogólnym, że Syriusz już w DS.
Czekamy na więcej informacji...

Serio ??? :crazyeye:
To szybciorem domek się trafił ;)
Dajcie więcej info :modla:

Posted

Marycha35 napisał(a):
Wiadomo tylko, że pani z gminy domkiem zachwycona... Ma być tam wizyta PA.




z tym "zachwytem pani z gminy " to byłabym ostrożna. Cieszą się,że jeden pies z głowy.
Mam nadzieję,że jednak dobrze trafił ale uspokoję się dopiero po dobrych wieściach po wizycie PA.

Posted

To była niestety adopcja gminna, a tym nie ufam. Będziemy ciągnąć za język urzędników, ale nie mamy tak naprawdę żadnej gwarancji, że Syriusz trafił w dobre ręce. I w sumie nie mamy też podstawy prawnej, by kontrolować warunki... Zrobimy, co się da, by się dowiedzieć w jakie warunki trafił, ale mamy bardzo ograniczone pole do popisu. :shake:

Posted

Zawiodłam się tu na całej linii. Tyle czasu prosiłam. Syriusz nie został odrobaczony.
Nie został też odpchlony.
Jest w DS i nie musimy się dowiedzieć gdzie trafił. Patrząc na jego gabaryty, mogę mniemać, że trafił do pilnowania na wiejski łańcuch. A robale razem z nim. I zapewne takiej ocieplonej porządnej budy też nie doświadczy.

Serce mi się pokrajało.

Już pisałam na ogólnym, ale jeszcze raz napiszę na prawidłowym wątku: nie chcę zwrotu kasy na odrobaczenie Syriusza, niech wpadnie do ogólnego worka psiaków z G.

Posted (edited)

Zawiodłam się tu na całej linii. Tyle czasu prosiłam. Tak mi zależało. Niestety Syriusz nie został odrobaczony.
Nie został też odpchlony.
Jest w DS i nie musimy się dowiedzieć gdzie trafił. Oczywiście o to nie mam żadnych pretensji, wiadomo.
Patrząc na jego gabaryty, mogę mniemać, że trafił do pilnowania na wiejski łańcuch. A robale zostaną razem z nim. I zapewne takiej ocieplonej porządnej budy na jaką się zrzucałam na bazarku budowym- też nie doświadczy. Ot, taki zwykły los gminnego wielkiego owczara Syriusza...

Serce mi się pokrajało.

EDIT
Już pisałam na ogólnym, ale jeszcze raz napiszę na prawidłowym wątku: nie chcę zwrotu kasy jaką przeznaczyłam na odrobaczenie Syriusza, niech wpadnie do ogólnego worka psiaków z G.

Edited by bea100
Posted

Powtórzę post z wątku ogolnego:

Bardzo mi przykro, że wyszło jak wyszło i że czujesz do nas żal. Nie taki był zamierzony efekt. Chcieliśmy dobrze. Nie chciałam wydawać Waszych pieniędzy nieefektywnie, np. na odrobaczenie, skoro weterynarz zarzekał się, że to zrobi w najbliższym czasie. Z poczucia odpowiedzialności nie chciałam tych pieniędzy wydać w ciemno. Próbowaliśmy się z nim kontaktować, ale to naprawdę nie jest takie proste zadanie, jakby mogło się wydawać.
A jeżeli trafił źle, to jednorazowe odrobaczenie i odpchlenie niewiele mu pomoże - to jest smutna prawda.

Ale bądźmy dobrej myśli. Wojtek mówił, że Syriusz mieszka w domu z dużym obejściem... Możliwe, że w końcu może swobodnie biegać. Zobaczymy co uda nam się dowiedzieć. Naprawdę, mi Syriusz też jest bardzo bliski. To genialny pies.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...