karolakola Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 jestem! z telefonami faktycznie sajgon, nawet po 22 wczoraj wydzwaniali za Antosią. W zasadzie to powiem wam że trochę mi smutno - gdyby w tytule miała Antosia porzucone szczenię a nie Antosia - szczenię w typie border collie to 90 % tych ludzi nawet by się nie zainteresowała. Jak moda to moda. Quote
karolakola Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Lolek mam nadzieję że prawdopodobnie będzie miał dom, rozmawiałam z fajnym facetem ktyóry w zasadzie był zdecydowany i przekierowałam go na Renię żeby dogadał szczegóły więc chyba zostanie tylko Tola Quote
figa33 Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 [quote name='karolakola'] gdyby w tytule miała Antosia porzucone szczenię a nie Antosia - szczenię w typie border collie to 90 % tych ludzi nawet by się nie zainteresowała [/QUOTE] no niestety , taka prawda ale ja też stosuję takie ''chwyty" , po prostu w masie ogłoszeń w necie czymś trzeba przyciągnąć...a dziewczyny już kogoś fajnego znajdą :lol: smutne to jest , dlatego prawie nie oglądam innych ogłoszeń , bo ta ogromna liczba bezdomnych zwierząt mnie przeraża.. Quote
karolciasz28 Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 [quote name='figa33'] smutne to jest , dlatego prawie nie oglądam innych ogłoszeń , bo ta ogromna liczba bezdomnych zwierząt mnie przeraża..[/QUOTE] Figuś też tak mam, robię ogłoszenia i nie patrzę co jest niżej. Bo wiem, że część z tych zwierząt nie znajdzie domu nigdy, bo po prostu nie ma takiej fizycznej możliwości.:-( Quote
majuska Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Wszystko wkazuje na to, że jutro "wydajemy" Lolka :) , przyjeżdza do gabinetu pan podesłany przez Karolę. Dobijał się do mnie od wczoraj, ale mój telefon po nurkowaniu w zaspie odmówił współpracy, pan dzwonił 6 razy wczoraj i dziś, a to dobrze wróży, znaczy zależy mu :D jutro umówiliśmy się w gabinecie, fajna rodzinka obeznana z posiadaniem psiaka od zawsze, jest 8 letni syn w domu, możliwośc spania w wyrze i wszystko "czego se wujenka życzy" ...no to jutro trzymajcie kciuki :) Quote
Agula99 Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 A ja dopiero znalazłam ten watek, "szybki Bill" ze mnie ;) :razz: Quote
Becia66 Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 czyli zostanie jeszcze dziewczynka. Pewnie jej trzeba będzie osobne zdjęcia zrobić, takie słodkie z kokardką, na rączkach, może w koszyczku.... Może Mego poprosi Klaudie o parę takich zdjatek, Klaudia ma fajny aparat i mieszka obok. Chyba że jej całkiem już pieski przeszły. Quote
karolakola Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 spoko spoko, widzę na fb że przyszła Pani Lolka ostro lobbuje na fb wśród znajomych za adopcją Toli więc będzie jeszcze ruch w interesie :P Quote
Becia66 Posted January 29, 2014 Author Posted January 29, 2014 [quote name='karolakola']spoko spoko, widzę na fb że przyszła Pani Lolka ostro lobbuje na fb wśród znajomych za adopcją Toli więc będzie jeszcze ruch w interesie :P[/QUOTE] to widzę że świetny domek będzie miał. Quote
majuska Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 [quote name='Becia66']to widzę że świetny domek będzie miał.[/QUOTE] wczoraj jak zaczełam panu różne "pytania pomocnicze" zadawać to mi powiedział, żebyśmy się nie martwiły, że są normalnymi ludźmi :D Quote
karolakola Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 dzisiaj miałam całkiem spoko telefon w sprawie szczeniaczków, dzwonił pan z Przemyśla. Spytał się które ze szczeniaczków są jeszcze do adopcji, jak powiedziałam że została Tola to poprosił o wskazanie na którym zdjęciu jest, odesłałam go na fb i powiedział że przemyśli sprawę i się odezwie bo to odpowiedzialna decyzja. Nie wypytywałam jeszcze o szczegóły ale intuicja podpowiada mi że może coś być z tego, nie pytał o cenę , nie chciał natychmiast przyjeżdżać, nie było pomruku zdziwienia na dźwięk słów "procedura adopcyjna" więc obyło się bez punktów ujemnych na początku rozmowy. Quote
Becia66 Posted January 29, 2014 Author Posted January 29, 2014 [quote name='majuska']Wszystko wkazuje na to, że jutro "wydajemy" Lolka ...no to jutro trzymajcie kciuki :)[/QUOTE] no i został Lolek ,,wydany'' ? Quote
majuska Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 tak, Lolek pojechał, nie mam fot, ale wszystko dobrze, obiecano mi fotki na maila w ciągu kilku następnych dni Quote
Becia66 Posted January 29, 2014 Author Posted January 29, 2014 a jak ci Państwo, podobali ci się ? Quote
majuska Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 tak podobali, w skrócie ujęłam to tym opisem, że "wszystko dobrze" Quote
karolciasz28 Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Jest pani zainteresowana Tolą, ale ma jeszcze sprawę przemyśleć i się odezwać. Szczęścia maluchu! :) Quote
figa33 Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Tolcia też się doczeka fajnie ,że chłopaki już w swoich domkach :loveu: Quote
majuska Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 Bolek zwany teraz Lakim był dziś na szczepieniu, urósł, przybrał na masie :D , wypiękniał, podobno mocno się rozkręcił :D będa za miesiąc na kolejnym szczepieniu ;) Quote
Becia66 Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 Karolakola czy dzwoni ktoś w sprawie Toli ? wypadałoby już odbarczyć Magdę od tych maluchów... Quote
karolakola Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Dzwonią ale same dziady albo wesołe chłopaczki które na dźwięk słowa "procedura adopcyjna" mówią "aha, to ja dziękuję" . Noi wszyscy chcą chłopców których już nie ma oczywiście. Quote
karolakola Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 dzisiaj kolejny telefon : u nas miołby dobrze na obejściu, psów nie bijemy ....zdarza się że nawet do domu czasem wpuścimy .... GDZIE SĄ NORMALNI LUDZiE ????? :angryy: Quote
karolakola Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 dzisiaj kolejne dwa telefony. Pierwszy od bardzo miłej pani, fajnie nam się rozmawiało ale jest małe ale..... to pani której zaginął szpic pod krosnem w grudniu, nie wiem czy kojarzycie ogłoszenie.... ja skojarzyłam...pies zawsze chodził do koleżanki na sąsiednią posesję i pewnego dnia ślad po nim zaginął..... i co tu począć ? rozmowa z panią naprawdę do rzeczy ale jakoś nie odniosłam wrażenia że wyciągnęła wnioski z zaistniałej sytuacji i zacznie wychodzić z psem na spacery zamiast puszczania luzem po posesji i do sąsiadów. Poza tym pani generalnie chciała odrobinę mniejszego pieska tak 5,6 kg, później zaczęła mówić że w zasadzie to szuka psa z "ludzką" sierścią bo dziecko ma alergię i na koniec to już niczego nie rozumiem. Generalnie pytała się o inne pieski od nas z przytuliska, poleciłam Pedra i Czestera z tych mniejszych, ma pomysleć i się odezwać. Drugi tel. równiez od pani bardzo miłej no ale na początek pytanie ile pies kosztuje i że chciała pieska a nie suczkę ...to mi zwiastuje "tradycyjne" właścicielskie podejście - nie chce suki bo zaciąży, nie zdążyłam się dopytać o dodatkowe rzeczy b szybko skwitowała to że przemyśli i się odezwie ale nie wiem czy chcę żeby się w zasadzie odzywała. Z dnia na dzień tendencja wzrostowa więc mam nadzieję że jutro będzie dzień TYCH telefonów :modla: Quote
Agula99 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 To ja trzymam, żeby to był TEN dzień :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.