Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Od środy mamy kolejną wielką bidę, psa wyciągnietego z kanału. Przez dwa dni ważyły się losy tego psa, padały sprzeczne diagnozy i propozycje rozwiązań w tym także ostatecznego... Pies oprócz chorób jest skrajnie wycieńczony, nie odżywia się normalnie - dostaje kroplówki, praktycznie nie chodzi, po dwóch metrach się kładzie :-(
Od godziny wiemy że jest do uratowania, musi przejśc dwie poważne operacje, których wynik nie jest przesądzony.
Po pierwsze usunięcie kamieni z dróg moczowych - Albi potwornir cierpi z ich powodu. To nie jest prosty zabieg, wymaga przesunięcia kamieni spowrotem w górę do woreczka.
Po drugie usunięcie guzu watroby - na szczęście to jakiś rodzaj narośla i jest operacyjny ale to też poważny zabieg.
Pies jedzie właśnie na SGGW i tam będzie przyjęty i operowany ze zniżkami AFN.
Leczenie go napewno będzie kosztowne więc prosimy was bardzo o każdą złotówkę.

Wpłaty jak zwykle AFN z dopiskiem Albi

Numer konta:
78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA

NIP 7412025929
KRS 0000264523

nr konta dla przelewów z zagranicy
INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/

Będę starał się modyfikować pierwszy post na bierząc, zdjęcia z dziś zamieszczę w poniedziałek.



Posted

Przykro mi to pisać....
Albi nie dojechał na SGGW....

Od środy robione badania, podawane kroplówki i środki przeciwbólowe. Psiak strasznie się męczył. Były przeprowadzane konsultacje. Oczekiwaliśmy na resztę wyników. Zapadła decyzja o przeniesieniu na SGGW, jeśli tylko będzie cień nadziei. Porozumieliśmy się z Green.....W ciągu godziny od postu KWL zorganizowany został transport. Dla Albiego było jednak zbyt późno.....
O kilka miesięcy zbyt późno....
Nie wiemy, co przeszedł zanim znalazł się w kanale. Miał połamaną miednicę, liczne obrażenia, co jeszcze, napiszę po otrzymaniu dokładnych informacji.
Albi był wnętrem, nie wykastrowanym w porę... To rak spowodował nieodwracalne spustoszenie jego organizmu. Psina był strasznie słaby, wycieńczony do granic. Nie miał chyba jednego całkiem sprawnego organu...
Bez szans....

Naprawdę nie mam już dzisiaj głowy do niczego.... Przepraszam, że na tym skończę. Przeżyłam szok... Tak żal każdego psiego życia....
Widać łatwiej było człowiekowi wrzucić go do kanału, niż z litości uśpić...

Posted

KWL.....Przyjaciel Koni...Paros i wszyscy którzy pomagają psiakom z Zielonki..........zrobiliście wszystko co mogliście dla tego psiaka......chyle czoła.....

Posted

paros napisał(a):
Albi, strasznie nam przykro, że ....... :-(


Biegaj psinko za Tęczowym Mostem :bigcry: :bigcry: :bigcry:

Żegnaj, będziemy pamiętać:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...