kubekwyborowy Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Hej, jeśli macie jakieś doświadczenie w tym temacie - powiedzcie, czy sunię w wieku 6-7 można wysterylizować? Czy to za wcześnie? Czy trzeba koniecznie czekać do 1. cieczki? Z tego, co czytałam sterylizuje/kastruje się psiaki nawet w wieku 3 do 6 miesięcy? Macie jakieś doświadczenia co do tak wczesnych sterylek? Quote
vetitev Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 spokojnie w tym wieku suczkę można wysterylizować Quote
filodendron Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 [quote name='kubekwyborowy']Czy trzeba koniecznie czekać do 1. cieczki? [/QUOTE] Przymusu nie ma, ale chyba warto poczekać i ciąć po 1 cieczce. Cieczka jest sygnałem, że organizm jest już dojrzały, zakończył się okres wzrostu i jest gotowy do ewentualnej reprodukcji. Osobiście nie bardzo rozumiem założenie, jakoby wyciachanie części hormonów w czasie, gdy organizm wciąż rośnie i się stabilizuje, również hormonalnie, miałoby być bez wpływu na zdrowie i rozwój tegoż. Quote
kubekwyborowy Posted December 18, 2013 Author Posted December 18, 2013 Dzięki bardzo za odpowiedzi :) Quote
maxishine. Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Ja swoja Kenę (husky) wysterylizowałam przed 1-wszą cieczką, czyli jak skończyła pół roku. :) Quote
Martens Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 Ja zdecydowanie poczekałabym do okresu ciszy hormonalnej po pierwszej cieczce, czyli ok. 3 miesiące od jej zakończenia. W przypadku rasy olbrzymiej nawet dłużej ;) Że inni kastrują szczeniaki (w USA próbowano przeprowadzać zabiegi nawet na 8-tygodniowych maluchach!) nie jest dla mnie żadnym argumentem, bo ci sami "inni" przykładowo wycinają psom struny głosowe, żeby nie szczekały, albo usuwają chirurgicznie kotom część palca z pazurem. Dla mnie kastrowanie szczenięcia stoi na tej samej półce co te porąbane "chamerykańskie" zabiegi, jak nie jest od tego jeszcze gorsze. Skutków ubocznych wykonywania kastracji przed osiągnięciem dojrzałości jest mnóstwo i są one faktami naukowymi, a nie czyimiś wymysłami. Szczególnie niebezpieczne jest zbyt wczesne wykonanie zabiegu u dużych psów, gdzie rozwój fizyczny ciągnie się nawet 2-3 lata. Hormony płciowe biorą udział w wielu procesach w organizmie, nie tylko w samym rozrodzie, ale też ich wytwarzanie w okresie dojrzewania inicjuje wiele procesów w organizmie, w ogóle nie związanych z rozmnażaniem, a np. rozwojem układu kostnego. Pies i układy w jego organizmie to nie są klocki lego. Są stwierdzone naukowo powiązania między wcześniejszym zabiegiem sterylizacji a występowaniem dysplazji czy złośliwych nowotworów kości, i długo by tak wymieniać. Kto naprawdę chce, ten znajdzie. Dla mnie lekarz weterynarii, który wmawia pacjentom, że sterylizacja 4-ro czy 8-miomiesięcznej suki (w przypadku większych ras) nie ma żadnego negatywnego wpływu na zdrowie, po prostu wygaduje głupoty, i chyba wagarował na fizjologii :roll: i z pewnością po usłyszeniu takiej "rewelacji" zmieniłabym lekarza. Zaczekanie kilka miesięcy dłużej z zabiegiem nie jest dla troskliwego opiekuna jakimś tytanicznym wysiłkiem, więc warto unikać niepotrzebnego ryzyka i się nie spieszyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.