Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Doda_ napisał(a):
Jestem, przyszłam bez zaproszenia :mad:
To dziadziunio też u kikou ?
Nasza kikou serce ma większe niż ten świat...


Grunt ciotka że odnalazłaś Fredzia:) Tak, dziadulinka też u kikou, bez niej większośc naszych wrocławskich dziadków odchodziła by w samotnosci na zimnym betonie:( A tak mają te ostatnie miesiące w bezpiecznym azylu na mięciutkiej kanapie:)

Posted

[quote name='sunia2000']Grunt ciotka że odnalazłaś Fredzia:) Tak, dziadulinka też u kikou, bez niej większośc naszych wrocławskich dziadków odchodziła by w samotnosci na zimnym betonie:( A tak mają te ostatnie miesiące w bezpiecznym azylu na mięciutkiej kanapie:)

dokładnie !!!
kikou, dziękujemy ze jesteś !!!
ile miesięcznie za dziadeczka? jakie jest saldo na dzień dzisiejszy?

Posted

Dziadeczka kasia przygarnęła na zasadzie "na krzywy ryj", po prośbie:) Biedak nie ma zadnych stałych deklaracji, ba nawet jednorazowych nie miał, wspomagam tyle ile się da bazarkami.

  • 1 month later...
Posted

[quote name='sharka']podeślę choć dyszkę dziadeczkowi, na jakie konto?[/QUOTE]

Dziękuje kochana za odwiedziny i za pomoc:loveu: Możesz przesłac na moje konto(czekam jeszcze na 1 wpłate i będę robiła przelew dla dziadeczków u kikou) to wyśle wszystko razem. JEszcze raz dziękuje:Rose:

Posted

Fred dyszkę otrzymał serdecznie dziekujemy.
Ale u Fredzia mamy kiepskie wiesci, ma chlopak marny apetyt... to nie jest mój Fred który z kotami karton surowych kuraków rozpracowywał, ostatnie kilka dnie memla jedzonko jakby mu rosło w pyszczku. Jutro idziemy sie badać

Posted

[quote name='kikou']Fred dyszkę otrzymał serdecznie dziekujemy.
Ale u Fredzia mamy kiepskie wiesci, ma chlopak marny apetyt... to nie jest mój Fred który z kotami karton surowych kuraków rozpracowywał, ostatnie kilka dnie memla jedzonko jakby mu rosło w pyszczku. Jutro idziemy sie badać

Oby się nie okazało że to coś poważniejszego i głębiej niż jelita:( Na dniach kończy się bazarek w 1/3 dla Fredzia:http://www.dogomania.pl/forum/threads/252960-robi-si%C4%99-prosze-nie-pisac?p=22126092#post22126092
Może przynajmniej częśc funduszy za badania pokryje,chyba że jeszcze jakaś cioteczka wspomoże badania Fredzia?:)

Posted

Z Fredziem niewesoło:( Ostre zapalenie trzustki, ponad 200% normy, wątróbka też już nie najlepiej:( Dziś miał badania, do tego kroplówka, leki a niestety to wszystko kosztuje:( PRzez kolejne dni kontynuacja kroplówek, jak odżyje/przeżyje i wróci mu apetyt to dietka i leki na trzustkę już raczej do końca życia.
Proszę przeszukać apteczki, każdy lek teraz na wagę złota, trzustkowe i wątrobowe.
Nie wiem czy zyski z bazarków pokryją badania, ale chyba nie, więc może ktoś się ulituje nad Fredziem i wspomoże jakiś grosikiem na karmę lub dobrą karmę co by dziadzio miał jak dojdzie do sił?:)

Posted

Jest u nas we Wrocławiu taka apteka, gdzie leki są bardzo dużo tańsze niż w innych aptekach - moja mama zaoszczędza od kilku złotych do nawet około 30-40 zł na JEDNYM opakowaniu (przy takich lekach co wypisywane są na 100%). Np. ostatnio za leki na nadciśnienie za 2 opakowania moja mama zapłaciła zamiast 74 zł to 25 zł... Apteka znajduje się w przychodni na Dobrzyńskiej i nazywa się Apteka Słoneczna (są kolejki ze względu na te ceny ;)).

Posted

sunia2000 napisał(a):
Z Fredziem niewesoło:( Ostre zapalenie trzustki, ponad 200% normy, wątróbka też już nie najlepiej:( Dziś miał badania, do tego kroplówka, leki a niestety to wszystko kosztuje:( PRzez kolejne dni kontynuacja kroplówek, jak odżyje/przeżyje i wróci mu apetyt to dietka i leki na trzustkę już raczej do końca życia.
Proszę przeszukać apteczki, każdy lek teraz na wagę złota, trzustkowe i wątrobowe.
Nie wiem czy zyski z bazarków pokryją badania, ale chyba nie, więc może ktoś się ulituje nad Fredziem i wspomoże jakiś grosikiem na karmę lub dobrą karmę co by dziadzio miał jak dojdzie do sił?:)


Mogę zgłosić dziadeczka do Skarpety? ile chłopina ma lat?

Posted

[quote name='sharka']...... ile chłopina ma lat?

w książeczce zdrowia ze schroniska wpisano mu 2003r jako rok urodzenia...


a Fredzio nadal chory, markotny i jeść nie chce - dzisiaj poszła trzecia kroplówka ale wydaje się że nie jest gorzej, troszkę żwawiej się rusza chłopak i bardziej interesuje sie światem niż w weekend i poniedziałek. No nic, leczymy sie dalej...

zamieszczam kwity z lecznicy,



a jedzonka troszkę mam dla niego intestinala gastro - low fet

Posted

W schronie ocenili na 10 lat, ale pamietam jak kasia go pierwszy raz zobaczyła to stwierdziła,że "10 to on ma, ale do setki", myślę ze z 14latek moze miec, chociaż patrząc na mojego 18letniego czarnuch to Fred moze mieć i więcej. Idę rozkminić o co chodzi z tą skarpetą - dziekuje sharka:loveu:

Posted

u Fredziuchny jakby ciut lepiej,
troszkę lepiej je, pije, ciut więcej spaceruje, kupke zrobił jeszcze koszmarnie brzydką...
no ale pewnie z takiego zapalenia nie wychodzi się w trzy dni.

Posted

[quote name='sharka']Poprosiłam Skarpetę o pomoc, czekam na decyzję :]
Jest decyzja! Skarpeta im. Talcott wspomoże dziadeczka kwotą 140 zł na leczenie

[quote name='Monika z Katowic']Wsparcie dla Fredzia z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/thread...-o-wsparcie! jest konieczne!
Myślę, że najlepiej byłoby spłacić całą fakturę w kwocie 140 zł.


Proszę przesłać nr konta na pw do agusiazet - skarbnika Skarpety

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...