hanek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Wątek pieska po zmarłych staruszkach: http://www.dogomania.pl/forum/f28/dreptus-zostal-sam-po-smierci-wlascicieli-potrzebny-dom-129614/#post11631346 Quote
bea_m Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 [quote name='Ada-jeje'] Na watku Olkuskim bylo tez wyraznie napisane: jezeli ktos oczekuje pomocy finansowej od naszej fundacji dla psow z OL prosimy uzganiac to przed zabraniem psa z tego miejsca. Ada jeje ja nie chodzę po watkach za tobą i nie sprawdzam co i gdzie napisałaś. Zgłoszenie o biglowatym dalmacie otrzymaliśmy od Ulaa na zbiorczym wątku dalmatyńczyków. Ulaa napisała że: Figa litości, jak mówię, że będzie na opłacenie to będzie, bierzcie go, o ile jeszcze nie zamarzł!!!!! Sprawa z innymi psami z Olkusza a tym moim zdaniem jest trochę inna. My zrobiliśmy swoje. Wy jak widzę się migacie. Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Nie myslisz chyba bea ze naszej fundacji uda sie uratowac wszystkie psy olkuskie, wiadomo ze to wy jestescie kropkowym forum i to wy podjeliscie sie ratowania kropkow w Ol, Ula dala wam znac ze tam sa kropki, podobnie jak i forum beagli wyciagnelo swoje psy w typie rasy, nie wolajac od nas kasy, nie wspominajac ze jeszcze nas wspomogli finansowo. Wy tez na dzien dobry otrzymaliscie 300 zl. dla tych psow. Trzeba zakasac rekawy i zdobywac kase dla swoich podopiecznych a nie wyciagac reke, bo tak jest najlatwiej. Uwazam temat za zakonczony. Quote
bea_m Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 [quote name='Ada-jeje']wiadomo ze to wy jestescie kropkowym forum i to wy podjeliscie sie ratowania kropkow w Ol, Ula dala wam znac ze tam sa kropki, podobnie jak i forum beagli wyciagnelo swoje psy w typie rasy, nie wolajac od nas kasy. Ula nam dała znać jak również zobowiązała waszą fundację do pomocy na rzecz tego psa. cytuję słowa Ulaa Figa litości, jak mówię, że będzie na opłacenie to będzie, bierzcie go, o ile jeszcze nie zamarzł!!!!! [quote name='Ada-jeje'] Wy tez na dzien dobry otrzymaliscie 300 zl. dla tych psow. . Ada a od kogo my otrzymałyśmy 300 zł dla tych psów? Nie przyszło Ci do głowy że to jedna z nas po prostu z własnej wypłaty dała 300 zł na dt dla tych psiaków? [quote name='Ada-jeje']Trzeba zakasac rekawy i zdobywac kase dla swoich podopiecznych a nie wyciagac reke, bo tak jest najlatwiej. Uwazam temat za zakonczony. A ty nie wyciągasz ręki po pieniądze na pomoc psom? Utrzymujesz całą fundację z własnej wypłaty? I ty mi miowisz o zakasaniu rękawów? Wiesz co? Ja też myślę że rozmowa z wami nie ma sensu bo jak nie zaszkodzicie to na pewno nie pomożecie!!!! Wasze słowa to po prostu pustak i tyle. Quote
Ulaa Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Bea, próbujesz załatwić sprawę od d**y strony i w dodatku bezczelnie. Nie dziw się, że taka jest reakcja. ------------ Jest prośba o interwencję: sznaucerowata suka w dziadoskiej nieocieplonej budzie, nie spuszczana z łańcucha, niedaleko osiedla południe, naprzeciwko bloków. Wiem o którego psa chodzi i wiem kto jest właścicielem, chodzę tamtędy do weta. Ten człowiek zaczepiał mnie nieraz, chodzi też kolo mojego domu , podejrzany typ. Faktycznie buda woła o litość, uwiązana do niej suka też. Może udałoby się zorganizować transport tej budy z Libiąża? http://www.dogomania.pl/forum/f938/buda-dla-duzego-pieska-odbior-osobisty-129153/ Quote
2010 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 GLOSUJ W KRAVECIE W STYCZNIU NA : FUNDACJE PROANIMALS !!!!!!!!!!!!! Zwierzaczki z Olkusza czekaja na pomoc nA TWOJ oddany GLOS w Krakvecie Quote
bea_m Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Ulaa napisał(a):Bea, próbujesz załatwić sprawę od d**y strony i w dodatku bezczelnie. Nie dziw się, że taka jest reakcja. Nie załatwiam sprawy ani od d**y strony ani bezczelnie. A reakcja wasza jest taka bo jesteście niesłowne i tyle. O przepraszam Ulaa jest w tym momencie niesłowna. :roll: Quote
kate11 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 I jeszcze ja dodam coś od siebie....łaciate dzialają za wlasne pieniadze, nie wyciagają ich od ludzi, nie mają biur, samochodów, pracowników, papierow firmowych i wizytówek. Wszystko idzie z naszych prywatnych pieniędzy i jak jest pies w potrzebie to nie czekamy aż ktoś łaskawie nam da....tylko po prostu dajemy od siebie z kieszeni co możemy. Niestety naszych pensji nie wystarcza na wszystko więc czasem liczymy na czyjąś pomoc. Nie utrzymujemy się z dzialalonści gospodarczej, dzialamy na prawdę charytatywnie, nic z tego nie mając.....ups majac świadomośc że robimy co mozemy i ratujemy psy. Z poprzednich wypowiedzi tez zrozumialam, że kaska na pomoc jest tylko mamy je wyciagnąć. I nie widzę nic złego w "tonie" bea_m, to jest konkretna osoba, nie marnujaca swojego i innych czasu na bzdury. Jest hasło że kasa się znajdzie tzn się znajdzie. Lepiej nic nie pisać jeśli są wątpliwości i tej kasy ma nie być. :shake: Quote
Ada-jeje Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 A wiec ja tez pragne Cie poinformowac ze dzialamy na tej samej zasadzie co i wy, zbieramy na ratowanie zwierzat podobnie, poprzez bazarki aukcje, nie mamy biur ani samochodow ani pracownikow ani wizytowek firmowych, a za telefony tez placimy z wlasnej kieszeni,( ostatnie dwa rachunki moje to 800 zl. dla twojej informacji) roznica polega tylko na tym ze my jestesmy fundacja i w zwiazku z tym musimy jeszcze wiele godzin poswiecac wlasnie na papiery a wy jestescie osobami prywatnymi dlatego nie musicie tyle czasu poswiecac co my. Quote
kate11 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 przede wszystkim to my wiele godzin poswięcamy na naszą pracę zawodową, czasami 10, 12.....cała reszta jest robiona po godzinach, mamy rodziny, dzieci. dalmatkowym poswiecamy prywatny czas i prywatne pieniadze, telefony to akurat pikuś, 2 tyg leczenia naszego brązowiaczka kosztuje już w tej chwii ok 500zł. a to dopiero poczatek. fundacja dobrze działajaca, ( wiem co mowię bo pomagam dużej "ludzkiej" organizacji ) moze miec kaske od firm, 1% podatku, zwrot kosztów, leasing plus zwrot kosztów, umowy z gminami, weterynarzami, pensje, oficjalnych sponsorów. Z resztą nie o to chodzi. Miała byc kaska na tamte pieski stad tez nasze zdziwienie....jakby temat nie byl poruszony, tzn że na coś możemy liczyć to byśmy wszyscy cicho siedzieli i już, coś byśmy kombinowali zrobic na wlasną rękę, skoro była mowa o tym, że się uda czy że ktoś pomoże to się dziwimy. Tyle. Quote
Ulaa Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Pozwólcie, że Wam wytłumaczę jak to wyglądało i nie mam zamiaru więcej już tracić czasu na klepanie w tym temacie. Kiedy okazało się, że psiak jednak żyje i marznie, prosiłam na wątku kropkowym o załatwienie czegoś dla niego. Nie było żadnych konkretów, cisza. Potem okazało się, że jest u Missieek i szuka transportu do wawy. A potem nagle Bea wyjeżdża z tekstem, że fundacja zapłaci za to tamto. Żadnego pytania, żadnego informowania na bieżąco. Kate to co piszesz to jakaś utopia. Jak dla mnie koniec tematu. Nie tak się załatwia sprawy i tyle. Quote
bea_m Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Ulaa ja już twoje słowa z watku tu przeklejałam. Ale zrobie to jeszcze raz bo może nie doczytałaś. Cyt jak mówię, że będzie na opłacenie to będzie, bierzcie go, o ile jeszcze nie zamarzł!!!!! Jeżeli tak ktoś pisze to dla mnie jest jasne że pomoże w opłacaniu. Jak widać pisane słowo to jedno, a życie to drugie. Quote
Therion Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Dyskusja na temat kropkow trwa, a tymczasem w domu tymczasowym czekaja 3 sztuki-Kropek i dwie suczki, wiadomo skad zabrane( OL). Juz bezpieczne , maja co jesc, sa leczone jesli jest taka potrzeba, odrobaczone i odpchlone , pies po kastracji , najwazniejsze to szukac im stałych domów. Quote
Weronikaa Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zapraszam na bazarek dla piesków z ProAnimals :multi: --------->>> BAZAREK !!! :loveu: Quote
kate11 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Działamy, jest nam bardzo ciężko, jak pisałam naszych pensji nie starcza dla wszystkich potrzebujących więc liczymy na pomoc i za każdą będziemy wdzięczni. i jeszcze się wymądrzę: Utopia - projekt lub przedstawienie idealnego ustroju politycznego, funkcjonującego na zasadach sprawiedliwości, solidarności i równości. Pierwsze utopie powstały już w starożytności (np. Państwo Platona). Termin pochodzi od dzieła Tomasza Morusa pt. Utopia opublikowanego w roku 1516. Tytuł dzieła Morusa jest niejednoznaczny, ponieważ słowo to może pochodzić zarówno od greckiego outopos (nie-miejsce, miejsce nieistniejące), jak i od eutopia (dobre miejsce). Uważa się, że ta dwuznaczność jest zabiegiem zamierzonym. Określenia "utopia" używa się także wobec tych motywów i wątków w literaturze i pseudonauce które wyrażają tęsknotę człowieka za lepszym światem. TAK WIĘC ULAA rozmowa o kasie na kastrację czy ma być czy nie i za czyją kasę itp a tym co ja napisałam nie ma nic wspólnego ze słowem utopia. Z wypowiedzi można wyciągnąć wniosek, że jest możliwa pomoc dla naszych piesków. To tyle. Pozdrawiam. Quote
Lintie Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Zapraszam na bazarek na olkuskie bidy: http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-handmade-na-szczenieta-koty-z-mordowni-130261/#post11680872 Quote
hanek Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Taki piesek (staruszek, miał wybite biodro i ranną łapkę) został znaleziony 26 stycznia w okolicach ul. Orkana w Chrzanowie. Gdyby ktoś do którejś z was dzwonił, że mu się zgubił, to dajcie znać żeby dzwonił do pani Haliny. Quote
ATM Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Ulaa wysłałam Ci priva - proszę w miarę możliwości przeczytaj i skontaktuj się ze mną lub zajrzyj na szwajcary asia Quote
IKA & SONIA Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Czy Dreptuś z Trzebini ma swój wątek? Chciałam wkleić stronki, na których go ogłosiłam. Quote
hanek Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='IKA & SONIA']Czy Dreptuś z Trzebini ma swój wątek? Chciałam wkleić stronki, na których go ogłosiłam. http://www.dogomania.pl/forum/f28/dreptus-zostal-sam-po-smierci-wlascicieli-potrzebny-dom-129614/ Bardzo dziękuję, Kasiu. Quote
DorkaWD Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Kto pomoże? Znajoma mieszkająca w Chrzanowie ma w sąsiedztwie melinę, a tam jest kilka ONków. Jeden z nich jest na sprzedaż i do czasu aż nikt go nie kupi będzie mieszkał przywiązany do balkonu! Czyli na dworze, bez posłania, bez ciepłej strawy! Do dyspozycji pies ma sznurek na którym jest uwiązany i zamarzniętą wodę w misce, może suchy chleb. Do tego pies jest bity, bo ... szczeka :mad: Nie byłam, nie widziałam, wiem od znajomej. Jestem "pośrednikiem" :roll: Proszę o kontakt do kogoś z Chrzanowa, kto może zrobić interwencję lub przynajmniej zwrócić uwagę właścicielowi i powiadomić go, że jest obserwowany! Znajoma boi się tych ludzi, to są jej bezpośredni sąsiedzi! Gdy kilka razy zwróciła uwagę, by nie bito psa to dostała odp, że jej też się może dostać. Quote
Ada-jeje Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Otrzymalysmy nastepna paczke z darami, Darczynce prosimy o ujawnienie swojego nicku, bo nadawca nieczytelny. Zawartosc paczki: wiklinowe poslanko dla malego psa lub kota, szczotka dla psa, miseczka dla kota, smyczka dla psa, 3 kagance, kurtki i plaszczyk. Na sobotnim spotkaniu zadecydujemy na co przeznaczymy zawartosc paczki. :loveu::loveu::loveu: Quote
Ada-jeje Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 I nastepna paczka tym od Ick DZIEKUJEMY:loveu: zawartosc paczki: kagance, smyczki, obrozki, miseczki w tym jedna mala dla kotka, szczotka dla pieska, 1,5 kg. karmy chyba dla kotkow, witaminki spray. I ta paczke jutro wspolnie przegladniemy i zadecydujemy co jest potrzebne z darow dla fundacji a co mozna bedzie sprzedac na bazarku i zasilic konto fundacji. :loveu::loveu::loveu: Quote
DorkaWD Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Ada, coś już wiadomo w sprawie tego psa przywiązanego do balkonu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.