Ruth Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Dobra, to jak już jakąś sensowną ilość wyprodukuję tych plakatów to dam znać i wezmę ten nr gg. Czy są jakieś konkretne życzenia co do plakatów - lecieć po kolei czy któreś tymczasy są szczególnie pilne? Quote
hanek Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Ruth, jedyne co będę robić z plakatami w najbliższym czasie to uaktualniać te, które są na stronie. Wciąż nie dostałam informacji od pani Rawickiej na temat szczeniaków, które mieliśmy wstawić na stronę. Jeżeli nie potrafią wysłać maila z krótkim opisem (nawet info o płci, wieku, kolorze nie było!) to niestety taka współpraca nie ma sensu. Quote
Ada-jeje Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Hanek bo ja jej to apomnialam przekazac, :oops: ale sprobuje jutro sobie o tym przypomniec i do niej zadzwonie. Quote
Ulaa Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Ada-jeje napisał(a):Hanek bo ja jej to apomnialam przekazac, :oops: ale sprobuje jutro sobie o tym przypomniec i do niej zadzwonie. i jeszcze do Łatka do Olszyn i do chłopców od Demona, bo nie odezwali się i martwię się czy udaje im się tymczasowanie go :shake: nadal mam pusty tel :oops: Quote
Ruth Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Zrobiłam na razie tyle, zerknijcie czy może być i czy jakieś byki tam się nie pasą bo ja już nie bardzo kontaktuję a tak to od razu te 3 prześlę do Hanek. Tu normalny link gdyby obrazek nie otwierał się w większym rozm. http://img116.imageshack.us/img116/803/peklv9.jpg Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ula ani do latka ani do chlopcow nie mam numerow tel. Quote
Weronikaa Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ulaa napisał(a): Weronika, jeśli możesz to nie zaśmiecaj wątku bezsensownymi wypowiedziami dzieci z NK. Ta dziewczynka akurat chce każdego zwierzaka i nie ma sobie co nią głowy zawracać, napisz jej to co zawsze się pisze: dzieciom nie są wydawane zwierzęta i niech rodzice się skontaktują. A na drugi raz o takie coś to na GG pisz, ok? :) Jasne :oops: Post już usunięty. Sorki. ;) Quote
hanek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ruth, super, tylko Łatek od kilku dni jest w nowym domu (tym niemniej zachowaj plakat, bo nie wiadomo czy się tam przyjmie). Nie przeniosłam go jeszcze na stronie, przepraszam. A w Pekince bym nie pisała, że wycieńczona i przestraszona i chuda, chyba, że podasz z jakiego powodu (kilka dni temu zabrana ze schroniska, ale już dochodzi do siebie, czy coś w tym stylu). Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Chlopcy od Onka nie odbieraja telefonow i od latka tez nie, :shake: wogole nikt dzis nie podnosi sluchawki a tyle spraw mozna by zalatwic telefonicznie. Quote
Ulaa Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Dzwonił chłopiec. Mają Demonka w domu, podobno nabrał sił i rozbawił się. Umówiłam się, że w poniedziałek wpadnę z tabletkami na robale, ale jeśli ktoś mógłby szybciej to przekażę aktualny nr tel do chłopca u któego jest Demon. Na NK napisała także dziewczyna, która pracuje w solarium w Arkadach na Sądowej. Psiak był tam 6. grudnia, dali mu jeść i zrobili fotki aparatem. Sensownie zrobiony wątek mile widziany :) Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ula skleroza nie boli, :shake: przeciez ja dalam chlopcom tabletki do odrobaczenia i to przy Tobie. :razz: Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Pinformuje was o wadatkach za ubiegly miesiac, tylko w naszej lecznicy zaplacilysmy 1200 zl. 800 zl. w Krk w Arce i oklo 250 zl. to wyslyki paczek listow, karma i srodek p/pchelny. Quote
Ruth Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Wątek Demona :cool3: http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-onkowaty-demon-uratowany-przez-dzieci-prosi-o-cieply-dom-na-gwiazdke-126843/#post11403437 Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ruth wstrzymaj sie z wywieszaniem plakatow Pekinki do piatku wieczora. Quote
Ruth Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ok, mam te 3 przesłać do Hanek czy któryś jest nie aktualny bo już sama nie wiem :roll:. Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Dwa plakaty ktore zrobilas, mozna sie wstrzymac, latek jest juz w nowym domu, w piatek przyjezdzaja ogladac pekinke. Na Jaworznickim watku jest seter irlandzki, temu mozna zrobic plakat, i kulka ma tez juz swoj watek. Te psy sa w schronisku w Myslowicach a Kulke byc moze jutro wyciagne ze schroniska. Quote
Ruth Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Dobra, żebym miała jasność co do plakatów i nie robiła nie potrzebnie - czy psom ze strony fundacyjnej ze schronu w Rudzie Śl., schronu mysłowickiego, i łudzkiego też robić plakaty? (Pikuś, Czaj-Gwoździk, Pirat, Bari, Kodi). Ramzesowi też (hotelik Cieszyn)? Quote
Ada-jeje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Ruth oprocz Bariego i Pirata dla pozostalych psow mozna robic plakaty, pomimo ze Kodi jest z Lodzi a pozostale dwa z Rudy Slaskiej. Quote
hanek Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Dzisiaj zadzwonił gościu z pytaniem gdzie jest nasza siedziba. Okazało się, że znalazł psa przywiązanego do drzewa. Wziął go do domu, okazało się, że to średniej wielkości suczka, chyba młoda, krótkowłosa. On jutro wyjeżdża na weekend, nie może jej przetrzymać, dzwonił do nas bo myślał, że będzie mógł odwieźć do nas. Jutro musi coś z tą suką zrobić, a rodzina nie chce mu pomóc, bo to obcy pies, a bo nie wiadomo czy szczepiony, itd. Jednym słowem suczce grozi powtórne wyrzucenie na pole albo schron w Olkuszu, jeśli facet zacznie szukać pomocy w urzędzie miasta. Mama Ulii nie zgodziła się przetrzymać tej suczki w kojcu. Jutro mamy jechać po psy do schroniska w Mysłowicach. A tego zostawimy bez pomocy? Co robić??? Quote
Ada-jeje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Ja nie napisalam ze jedziemy napislam ze jesli ulozy sie wszystko po mojej mysli, nie mam júz sily siedziec albo przy kompie, albo przy telefonie albo za kierownica. Nie jestem w stanie wszystkiego zalatwiac sama, wszystkie zgloszenia ktore wy przyjmujecie i tak w koncu laduja u mnie. Nie wiem co zrobie jutro dzis juz jestem zmeczona i nie mam glowy do myslenia. :shake: Wystarczy juz na dzis od siodmej rana. Quote
Ulaa Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Jeśli sunię ktoś przetrzyma (może jednak lecznica?), to ja w niedzielę gdy wrócę mogę spróbować ją ulokować u siebie w kojcu/w piwnicy, lub u babci, albo po trochu tu i tu. Mama się nie zgadza, bo po 1-sze niebardzo wyrabia ze zwierzakami, kiedy mnie nie ma, a po drugie, po dzisiejszym boi się nowych zwierząt. Ja zresztą też... Ale przecież nie można jej odesłać do schronu :-( Quote
dominik_a Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/f28/suczka-onka-zabrana-z-wypadku-126947/#post11413714 Wklejm link odnośnie suczki z wypadku z Libiąża. Quote
hanek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Co do suni odwiązanej od drzewa, to stosunek do niej ludzi którzy ją znaleźli znacznie się poprawił - nie jest już znalezionym obcym psem, którego się trzeba szybko pozbyć ale kochaną suczką której trzeba znaleźć dobry domek, najlepiej z ogródkiem i u znajomych żeby być pewnym że będzie miała dobrze. Tak więc jest zaopiekowana, pan się zgłosi do nas ewentualnie jak będzie miał duże problemy ze znalezieniem jej domu. Ale już wspominał o dwóch potencjalnych chętnych, więc mam nadzieję, że wszystko się skończy bez naszego udziału. Quote
hanek Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Onek Demon i szczeniaki wysłane do Przełomu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.