Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 705
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam dzisiaj z Panią Ewą od Chłopaków i ma pewne plany, na które ja patrzę dość sceptycznie i zaczynam się tego bać. Na wielu watkach spotkałam się już z tym problemem......adopcje zagraniczne :-(.
Tylu ilu Forumowiczów, tyle zdań na ten temat. Na mój jęk rozpaczy usłyszałam odpowiedź, że Oni są już tam ponad pół roku i nic. A do roku to max. I dalej w Europie po miesiącu usypia się zwierzęta a w USA po 14 dniach, jak nie znajdą domu. U nas jest prawo inne, ale trzeba szukać innych rozwiązań. Oczywiście możemy sie nie zgodzić, tylko musimy coś wymyślić.........
I co Wy na to?

Posted

:loveu: Hakitko :new-bday:. Duuuuuuużoooo zdrówka, radości, spokoju i...........wiesz czego ;).

A co do Mc. Gaywerków. Pani Ewa ma jakąś panią ze Skandynawii, która jest ponoć sprawdzona. To ona dała kontakt do jakiejś fundacji z Niemiec.Ale ja i tak się boję:-(. Ja wiem, że życie Chłopaków w tych warunkach nie jest życiem ( całe dnie zamknięte w maleńkim pomieszczeniu), ale........co Ich tam czeka to jedna wielka niepewność......:-(

Posted

Evuniu Kochana, dziękuję, dziękuję, dziękuję najmocniej za pamięć i życzonka...:loveu::loveu::loveu:

A co do Chłopaków, no właśnie...
Najcudowniej by było, żeby znalazły domek gdzieś bliżej nas, ale jakoś nadal nic się w ich temacie nie zmienia...:shake:
A Pani Ewa jest pewna tej osoby i sytuacji???
Poza tym oni mieliby jechać do Fundacji czy do jakiegoś stałego już domku???

Posted

[quote name='Eva']Ona sama do końca chyba tego nie wie, ale raczej do fundacji.[/quote]

No właśnie...
Nie wiem sama w tej sytuacji...
Zobaczymy co na to Wujek Zmysł...

Posted

Kiedyś z Nim o tym rozmawiałam. Wysłał mnie do bardziej zaznajomionych z tematem, ale jak zwykle każdy mówi coś innego. A ja w ciemno boję się wysłać Mc Gaywerów :-( i na starsze lata kazać uczyć się nowego języka :eviltong:.

Posted

Z duża rezerwą podchodzę do tematu. Nie mam nic przeciwko adopcjom zagranicznym, ale prowadzonych przez znajome fundacje i pod ścisłym patronatem odpowiednich sił w Polsce. W tym przypadku obawiam się, że tak nie jest.

Posted

Decyzja ma należeć do nas, ale jak nie zgodzimy się to co z Chłopakami zrobimy? Bo zrozumiałam, że ona ponad rok stara się nie trzymać psów. Nie powiedziała mi, że musimy Ich zabrać, ale dała do zrozumienia.......:-(

Posted

No to ja już sama nie wiem...........:shake::shake::shake:

Musimy wziąć pod uwagę, że to trudna adopcja - 2 pieski razem....
Nie wiem, nie mam pojęcia...
Powoli robię się też bezsilna...:-(

Posted

[quote name='Eva']Kiedyś z Nim o tym rozmawiałam. Wysłał mnie do bardziej zaznajomionych z tematem, ale jak zwykle każdy mówi coś innego. A ja w ciemno boję się wysłać Mc Gaywerów :-( i na starsze lata kazać uczyć się nowego języka :eviltong:.[/QUOTE]
A co to za fundacja, jak sie nazywa? Moze slyszalam o niej, to doradze. Za tlumacza tez chetnie posluze (chyba wiecie kto ja jestem, oglaszam psiaki caly czas w Niemczech, ale bardzo trudno je razem wyadoptowac). Dajcie jakies konkretniejsze informacje, to moze bede cos wiedziec. A tak ogolnie, wiekszosc fundacji w Niemczech to sa organizacje, ktorym zalezy na dobru zwierzat (w przeciwienstwie do sporej ilosci schronisk w Polsce). To co krazy po dogo jest bardzo przesadzone i w wiekszosci nieprawda. Czesto czepianie sie jakis drobiazgow. Jesli chcecie moge nawiazac kontakt z ta fundacja, sie poinformowac i ewentualnie jesli to mozliwe, prosic o informacje o psiakach jesli znajda domek. Nie wiem czy mi tego udziela, ale moge potelefonowac i sie doweidziec. A czy wogole ta fundacja wie juz cos o psiakach, czy to jeszcze wszystko tylko w planach. Popytajcie sie konkretnie, a ja moge z tej strony troche pokierowac. Co myslicie na ten temat? W kazdym razie u nas kazda fundacja i schronisko robi dokladne kontrole przed i po adopcyjne w nowym domku. To tak dla uspokojenia.

Posted

Szczegółów nie znam, ale to jest przez jakąś kobietę ze Szwecji, która poleca kogos w Niemczech. Tyle w tej chwili wiem.

A może ktoś zrobi banerek psiakom? Ja nie umiem.......:oops:.
Hakitko, a może zmienić jakoś tytuł wątku, dać banerek i bardziej rozruszać wątek, bo inaczej nic się nie uda? Pomóż jak trochę lepiej się poczujesz, proszę.

Posted

ja moze spróbuje , ale nie wiem czy cois wyjdzie z bannerka w moim wykonaniu
(albo ponudze Anashara :diabloti: )
zdjecia skopiowałam z całego watku juz , tylko co napisac na bannerkuc? cos konkretnego ma być ?

odswierzyłam tez ogłoszenie na gumtree


Posted

[quote name='agamika']ja moze spróbuje , ale nie wiem czy cois wyjdzie z bannerka w moim wykonaniu
(albo ponudze Anashara :diabloti: )
zdjecia skopiowałam z całego watku juz , tylko co napisac na bannerkuc? cos konkretnego ma być ?

odswierzyłam tez ogłoszenie na gumtree



Agamika :angel:, dzięki za chęć pomocy.
Co do napisu to chyba prośba o domek i to że muszą być dwa.

Posted

Za chwilkę napiszę do Anashara o zmianę tytułu i prośbę o banerek ;)
Chyba, że kochana Agamika nas uprzedzi ;)

Evuś a ja wystawię ponownie na allegro i na innych forach Chłopaków, ale nie obiecuję kiedy...
Postaram się jak najszybciej, ale mam masę spraw ostatnio na głowie, no i masę ogłoszeń do zrobienia, a czasu cały czas brak i sił zdrowotnych nadal niestety też...:roll:

Posted

Swoją drogą może właśnie niech w razie czego Przyjaciel sprawdzi to miejsce, tą Fundację...
Evuś, spróbuj się dowiedzieć jakiś namiarów i przekaż Przyjacielowi.
To zawsze coś więcej będziemy wiedzieć...
Dziękujemy Przyjaciel :loveu:

Posted

agamika napisał(a):
POdajcie na jaki tytuł ma zmienić tylko :evil_lol:


Rozumiem, że Cioteczka już mnie ubiegła, to się wcinać nie będę :evil_lol:

Nie jestem dobra w tytułach, ale może...
"Cudem ocalone od śmierci, pilnie potrzebny wspólny dom!!! Czekają już pół roku!!!"

Wiem, wiem, że kiepski, ale nic mi do głowy nie przychodzi...:oops:

Agamika, to i zmiana tytułu i banerek będzie rozumiem Kochana??? :cool3:

Posted

:placz::placz::placz::placz::placz:

Kochani, przekazuję informacje, które mam od Evy, ponieważ nadal nie ma dostępu do Dogomanii.
Mam bardzo smutną wiadomość...................:-(
Dziś rano Mc Gaywer został znaleziony nieżywy...:placz::placz::placz:
Prawdopodobnie dostał zawału podczas snu. Kiedy został znaleziony, wyglądał jakby spał... Weterynarz po oględzinach stwierdził zawał...:placz:
Rudy został sam..............................:placz:

Posted

Hakita napisał(a):
:placz::placz::placz::placz::placz:

Kochani, przekazuję informacje, które mam od Evy, ponieważ nadal nie ma dostępu do Dogomanii.
Mam bardzo smutną wiadomość...................:-(
Dziś rano Mc Gaywer został znaleziony nieżywy...:placz::placz::placz:
Prawdopodobnie dostał zawału podczas snu. Kiedy został znaleziony, wyglądał jakby spał... Weterynarz po oględzinach stwierdził zawał...:placz:
Rudy został sam..............................:placz:

To straszna wiadomość:-(:-(:-(. Eva mnie już zawiadamiała

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...