Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=georgia]Na dnie miski szukam skarbów... przydałyby się, bo brakuje pieniążków na transport i spłatę długu za pobyt w hoteliku... Hmmm i na karmę też by się przydało. Cudownie byłoby na „tymczas” pojechać z wyprawką, pomożecie?

[/FONT]
[FONT=georgia]
[/FONT]

Posted

Już Cię pokochałam piesku!
I śliczną Alę i Brutusa.
Takie cudne stworzenia bezdomne, rozpacz...
Ale wierzę w to, że ktoś się w nich zakocha i nie da im długo czekać.
Życzę tego z całych sił!!!:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

[quote name='Figunia']Już Cię pokochałam piesku!
I śliczną Alę i Brutusa.
Takie cudne stworzenia bezdomne, rozpacz...
Ale wierzę w to, że ktoś się w nich zakocha i nie da im długo czekać.
Życzę tego z całych sił!!!:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

[FONT=georgia]♥ ♥ ♥ Trzy serduszka (od Magika, Ali i Brutuska)[/FONT]

Posted

[FONT=georgia]Kochani, z uwagi na rosnące koszty pobytu pyszczka w hotelu oraz brak pieniążków na opłacenie (w całości) kolejnej faktury, podjęliśmy decyzję o przeniesieniu Magika do naszej Wolontariuszki. Niestety jest to rozwiązanie chwilowe, ponieważ piesek nie może tam zostać dłużej niż 1-2 tygodnie.

W dalszym ciągu szukamy bezpłatnego transportu z Kielc do Wrocławia. Na naszego podopiecznego czeka już cudowny dom tymczasowy. Pomożecie?

Na zdjęciu - Magik świeżo po kąpieli

[/FONT]

Posted

[FONT=georgia]Drodzy Przyjaciele,

Błagamy o pomoc! Nie mamy pieniążków na transport Magika do DT oraz spłatę długu w hoteliku. 187,50 zł to wciąż za mało. W chwili obecnej brakuje nam ok. 405 zł.

Nasze konto zbiórkowe:
73 1050 1575 1000 0090 3015 5619 (ING Bank Śląski S.A.)

Dane do przelewu:
Fundacja Happy Animals
ul. Ogrodowa 62 lok. 9
55-040 Bielany Wrocławskie

W tytule przelewu prosimy wpisywać:[/FONT]
[FONT=georgia]„Dla Magika”

Liczymy na Was ♥
[/FONT]

Posted

[FONT=georgia]Kochani, mamy dla Was bardzo dobrą wiadomość :) Nasz pyszczek wyrusza dzisiaj w magiczną podróż do Wrocławia. Tam czeka na niego Pani Karina i cudowny DT :)

Korzystając z okazji chcielibyśmy podziękować z całego ♥ Pani Agnieszce K. oraz Pani Paulinie Z. z Kielc. Obie panie zorganizowały dla naszego czworonoga transport i to zupełnie za darmo :)

Wieczorem damy znać, jak minęła podróż :* Pozdrawiamy![/FONT]

Posted

[FONT=georgia]Nasz pyszczek dojechał do Wrocławia cały i zdrowy. W czasie podróży był bardzo grzeczny :) Prawdziwy Skarb!!! Teraz będzie już tylko lepiej. Jesteśmy tego pewni. Niedługo zamieścimy zdjęcia z DT :)[/FONT]

  • 3 weeks later...
Posted

[FONT=georgia]Mamy cudowną wiadomość :) Na koncie zbiórkowym pojawiła się brakująca kwota - 139,60 zł. Teraz już bez problemu możemy uregulować Fakturę VAT za pobyt Magika w hotelu! :)

Panie Michale - D Z I Ę K U J E M Y ♥[/FONT]

  • 2 months later...
  • 1 month later...
Posted

[FONT=georgia]Magik ze swoją ukochaną Panią :) Nasz magiczny chłopiec uwielbia swoją tymczasową ciocię, która doskonale sobie z nim radzi. Pomogła mu pozbyć mu się większości lęków, uczy nowych rzeczy. Magik umie pięknie "siad", "podaj łapę" (i lewą i prawą), "leżeć". Jest usłuchany, grzecznie przybiega na zawołanie. Wypady z Pańcią i innymi psiakami są jego ulubioną rozrywką... no obok drapania po brzuszku :)

[/FONT]

  • 1 month later...
  • 7 months later...
Posted

Magik, niektórzy pamiętają go jeszcze jako Murzynka, bezdomnego psa z kieleckich ulic. Dziś z nowym imieniem i nowym życiem, aż trudno uwierzyć jaką niezwykłą przemianę przeszedł. Przez lata jako półdziki pies toczył walkę o przetrwanie, potem przyszło schronisko i okazało się, że "dzikusek" jest tak naprawdę psem z genetycznie wrodzoną lękliwością. Dzieje się tak, gdy kojarzone są ze sobą osobniki lękliwe, najczęściej w pseudohodowlach, lub gdy "bezdomniaki" rozmnażają się bez kontroli. Lęki u Magika były tak silne, że odmawiał jedzenia i picia, nie pozwalał się dotknąć, dodatkowo wyszło na jaw, że był bity. Zajęła się nim nasza wolontariuszka, podjęła ciężką pracę z tzw. psem nieadopcyjnym, gdyż Magik nie nadawał się do tradycyjnej adopcji, ze względu na paniczną reakcję na smycz i zamknięte pomieszczenie. Na szczęście z miesiąca na miesiąc psiak się otwierał, zaczynał ufać, nauczył się chodzić na spacery i polubił głaskanie. Jednak schronisko jest trudnym miejscem do pracy, potrzebny był dom. Znaleźć dom dla lękliwego psa, który nie toleruje zamknięcia i boi się własnego cienia, graniczy z cudem. Nowy właściciel musi poświęcić przerażonemu psu nie tylko czas, ale i samego siebie, wykazać się gigantyczną cierpliwością, zrozumieniem. Magik spotkał taką niezwykłą osobę :) Ciocia Karina podjęła się być Domem Tymczasowym i przygotować naszego nieadopcyjnego psiaka do adopcji. Bo tzw. DT to nie tylko dach nad głową i pełna miska, to rehabilitacja, to pomoc lekarska, to nieustanna praca, praca i praca, a do tego mnóstwo miłości. Ciocia Karina dokonała niemożliwego, po roku czasu Magik zmienił się nie do poznania, zna podstawowe komendy, jest wyjątkowo usłuchany, zniknęło większość jego leków, uwielbia pieszczoty, nauczył się czym jest zabawa, ufa, kocha i w końcu jest prawdziwie szczęśliwy. Został dokładnie przebadany, by sprawdzić, czy życie na ulicy nie wpłynęło na jego stan zdrowia. Ale to nie koniec, Ciocia Karina, nawet na chwilę nie odpuszcza i każdego dnia podejmuje pracę, dzięki której lękliwy "dzikus" zamienia się w psa idealnego, kanapowca i wielkiego pieszczocha :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...