Zofija Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 pilnie-mega pilnie szukam osoby do wizyty przeadopcyjnej w Poznaniu... dla biednej łagodnej amstafki ze schroniska z cieszyna. bardzo proszę o pomoc!!! Quote
Marycha35 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 Uważaj, to z CZK: Karina Kubiac... i Daniel Marcinko.... - para. Mieszkali przy ul. Sarmackiej, Potworowskiejgo i na Grochowych Łąkach w Poznaniu - gdzie mieszkają teraz, nie wiemy. To młodzi ludzie, chętnie adoptują asty ze schronów - i znęcają się nad nimi. Jednego bili tłuczkiem do mięsa, drugiego zagłodzili. Uważajcie na nich! Quote
Bonsai Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 Emma jedzie dziś do domu!!! Zamieszka dwie ulice ode mnie. :razz: Quote
DONnka Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Bonsai napisał(a):Emma jedzie dziś do domu!!! Zamieszka dwie ulice ode mnie. :razz: Naprawdę ??? Cudowna wiadomość :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: To będzie miała permanentną "inwigilację" ;) Powodzenia suniaczku, żyj długo i szczęśliwie :thumbs: Quote
Bonsai Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 Naprawdę :) Nowy domek już się nie może doczekać, sunia przyjedzie do Warszawy dziś koło 1 w nocy, bo akurat wolontariuszka jedzie tą trasą ;) Quote
DONnka Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Bonsai napisał(a):Naprawdę :) Nowy domek już się nie może doczekać, sunia przyjedzie do Warszawy dziś koło 1 w nocy, bo akurat wolontariuszka jedzie tą trasą ;) No to się pięknie złożyło :) A zatem nie pozostaje nic innego jak życzyć im szerokiej drogi !!! Quote
Bonsai Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 Sunia już w DS, rodzinka jest nią zachwycona. Więcej powiem w sobotę, bo będę się z nimi widzieć. :) Początkowo sunia zapierała się przed wejściem po schodach, teraz już wręcz ciągnie do domu, jakoś nie ma szczególnej ochoty spacerować w te mrozy. ;) Tylko na razie kot domowników przerażony siedzi na szafie, raz zszedł, to Emma się zainteresowała mocno i próbowała za nim wejść. Trzymajcie kciuki, to jedyne, co musi się ułożyć. ;) Wcześniej sunia była tydzień w domu tymczasowym i tam były koty, i je ignorowała - oby i tu tak się działo. Quote
sybillas Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 Czy są weści z nowego domku? Mam nadzieje , że wszystko dobrze... Quote
Bonsai Posted February 16, 2014 Author Posted February 16, 2014 wszystko dobrze. Ostatnio DS robił ponownie badania krwi Emmie i wyszło wszystko bardzo dobrze, nawet wątroba. Możliwe, że parametry wątrobowe były zmienione przez guz na śledzionie... Chociaż próba zmiany karmy na inną (z Hillsa l/d) zakończyła się biegunką, więc opiekunowie wrócili do Hill'sa. Quote
Cantadorra Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze. Poprosimy o jakieś fotki. Quote
Bonsai Posted February 16, 2014 Author Posted February 16, 2014 [quote name='Cantadorra']Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze. Poprosimy o jakieś fotki.[/QUOTE] A fotek przyznam, że nie mam... Poproszę, a jak dostanę, to wkleję. :) Quote
sybillas Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 To dobrze. Dziękuje za wiadomości. Mam wielki sentyment do ONków. Quote
Bonsai Posted November 24, 2014 Author Posted November 24, 2014 Emma odeszła za Tęczowy Most... Zasnęła w swoim legowisku, ale na poranny spacer już się nie obudziła... Odeszła kochana, spędziła rok we własnym domu, szczęśliwa. Quote
Cantadorra Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Spij piesku spokojnie, jak dobrze, że miałaś przy końcu ziemskiej podróży swój dom....... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.