choba Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Toresik dość mocno przybrał na wadze od początku swojego pobytu ;) Quote
Sinelka Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 soboz4 napisał(a):To tłuścioszek sie z niego zrobił, czy był źle zważony?Wcześniej miał opis "pies drobnej budowy", a teraz to tłuścioszek :p On chyba przez tą swoją słodką mordkę dostaje podwójny obiad ;) Zrobi te błagalne oczęta, że niby taki głodny... Quote
Sinelka Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 Dziś Tores miał ochotę na szaleństwa z pluszakiem, dzięki temu mogłam sprawdzić (wreszcie) jak reaguje na zabieranie zabawki i mam dobre wieści: moja ręka jest cała! Co prawda ciężko mu ją zabrać z pyska, ale w ogóle nie warczał, mogłam cały czas „majstrować” przy ząbkach. :bigcool: Quote
choba Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 No to fajnie, że nie ma z tym problemu :) Quote
madzia.uje93 Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Świetnie, bałam się że Tores będzie robił jakieś problemy, a u proszę:D Quote
Sinelka Posted December 23, 2013 Author Posted December 23, 2013 Dziś miałam PIERWSZY telefon w sprawie Toresika. Chłopak miałby mieszkać w Żywcu, w ciągu dnia na dworze, na noc w domu. Spacery po pracy właścicieli też miałby zapewnione. Jednak Pan, który dzwonił chciał mieć pewność, że Tores toleruje małe dzieci, gdyż w najbliższej przyszłości planuje potomstwo. Ma też przejrzeć stronę schroniska i ewentualnie adoptować innego psa. Pan bardzo miły, kontakt z psami już miał, wie czego chce. Zobaczymy... Quote
choba Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 no trzymam kciuki - może się uda Toresikowi albo jakiejś innej bidzie :kciuki: Quote
Patrycja* Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Oby się Toresikowi w końcu udało :thumbs: Quote
Sinelka Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 Dziś zabrałam Eliota z Toresem na spacer i na szczęście chłopcy się dogadują i mogę ich razem wyprowadzać :painting: Quote
saphira18 Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 mądre chłopaki, wiedzą że muszą się dogadać:) Quote
ania91sc Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 saphira18 napisał(a):mądre chłopaki, wiedzą że muszą się dogadać:) Dokładnie :) Quote
Sinelka Posted February 1, 2014 Author Posted February 1, 2014 Parę tygodni temu Tores został trafiony strzałą Amora :loveu:, najpierw nie dawał spokoju czarnej, niskopodłogowej suni, a ostatnio zdecydowanie woli... chłopców (Eliota i Pana Billa). Dziś też wychodząc na autobus zobaczyłam młodego mężczyznę z Toresem na smyczy - myślałam, że psina idzie do domu, jednak okazało się, że Tores jest ulubieńcem tegoż młodzieńca i również zabiera go na spacery :crazyeye: Quote
choba Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 [quote name='Sinelka']Dziś też wychodząc na autobus zobaczyłam młodego mężczyznę z Toresem na smyczy - myślałam, że psina idzie do domu, jednak okazało się, że Tores jest ulubieńcem tegoż młodzieńca i również zabiera go na spacery :crazyeye:[/QUOTE] Właśnie się zdziwiłam, czemu Tores jest drugi raz na spacerze ;) Ale z tego co wiem, to on nie przychodzi zbyt często do schroniska, więc ci go raczej nie zabierze :eviltong: Quote
Sinelka Posted February 1, 2014 Author Posted February 1, 2014 Mój Ci ON!!! Ciekawe, czy chociaż Nadya załapała się na spacer, bo Toresik 2 razy wyszedł to mogła dziewczyna stracić cierpliwość ;) Quote
Patrycja* Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 Czyli zagadka tajemniczego młodzieńca rozwiązana :D bo też się zastanawiałam swego czasu z kim Tores wychodził i dlaczego. A Pan Bill faktycznie rozbudził Toresowe zmysły :D Quote
Patrycja* Posted February 8, 2014 Posted February 8, 2014 Dziś Tores pod koniec wolontariatu o mały włos nie poszedł do domu... Wypatrzyła go pewna starsza Pani z Czeladzi, która niby ma domek i Tores miałby tam super. Jednak jak już poszła do biura, okazało się, że nie ma dowodu a jak usłyszała o wizycie poadopcyjnej to nagle okazało się, że nie ma pieniędzy i korzysta z pomocy społecznej... Także taka sytuacja... Quote
Sinelka Posted February 8, 2014 Author Posted February 8, 2014 Hmm... no proszę, czyli dobrze, że tak wyszło. Lepiej dłużej posiedzieć w schronie i trafić na ten jedyny, prawdziwy dom - tego mu życzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.