Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

soboz4 napisał(a):
To tłuścioszek sie z niego zrobił, czy był źle zważony?
Wcześniej miał opis "pies drobnej budowy", a teraz to tłuścioszek :p On chyba przez tą swoją słodką mordkę dostaje podwójny obiad ;) Zrobi te błagalne oczęta, że niby taki głodny...

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Dziś Tores miał ochotę na szaleństwa z pluszakiem, dzięki temu mogłam sprawdzić (wreszcie) jak reaguje na zabieranie zabawki i mam dobre wieści: moja ręka jest cała! Co prawda ciężko mu ją zabrać z pyska, ale w ogóle nie warczał, mogłam cały czas „majstrować” przy ząbkach. :bigcool:

  • 3 weeks later...
Posted

Dziś miałam PIERWSZY telefon w sprawie Toresika. Chłopak miałby mieszkać w Żywcu, w ciągu dnia na dworze, na noc w domu. Spacery po pracy właścicieli też miałby zapewnione. Jednak Pan, który dzwonił chciał mieć pewność, że Tores toleruje małe dzieci, gdyż w najbliższej przyszłości planuje potomstwo. Ma też przejrzeć stronę schroniska i ewentualnie adoptować innego psa. Pan bardzo miły, kontakt z psami już miał, wie czego chce. Zobaczymy...

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Parę tygodni temu Tores został trafiony strzałą Amora :loveu:, najpierw nie dawał spokoju czarnej, niskopodłogowej suni, a ostatnio zdecydowanie woli... chłopców (Eliota i Pana Billa).
Dziś też wychodząc na autobus zobaczyłam młodego mężczyznę z Toresem na smyczy - myślałam, że psina idzie do domu, jednak okazało się, że Tores jest ulubieńcem tegoż młodzieńca i również zabiera go na spacery :crazyeye:

Posted

[quote name='Sinelka']Dziś też wychodząc na autobus zobaczyłam młodego mężczyznę z Toresem na smyczy - myślałam, że psina idzie do domu, jednak okazało się, że Tores jest ulubieńcem tegoż młodzieńca i również zabiera go na spacery :crazyeye:[/QUOTE]

Właśnie się zdziwiłam, czemu Tores jest drugi raz na spacerze ;) Ale z tego co wiem, to on nie przychodzi zbyt często do schroniska, więc ci go raczej nie zabierze :eviltong:

Posted

Dziś Tores pod koniec wolontariatu o mały włos nie poszedł do domu... Wypatrzyła go pewna starsza Pani z Czeladzi, która niby ma domek i Tores miałby tam super. Jednak jak już poszła do biura, okazało się, że nie ma dowodu a jak usłyszała o wizycie poadopcyjnej to nagle okazało się, że nie ma pieniędzy i korzysta z pomocy społecznej... Także taka sytuacja...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...