MagdaB Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Piękna, aż dziw że nikt jeszcze jej nie wypatrzył. Quote
BlauPanda Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 Dziś mieliśmy pełen wrażeń dzień. Najpierw w towarzystwie Torensa i Kropki poszliśmy na Borki. Po drodze spotkaliśmy paru ludzi chętnych do wygłaskania piesków. Kama coraz mniej reaguje na auta i zdobyła więcej pewności siebie. Już nawet komendę leżeć robi bez wizualnej wskazówki :lol:. Po powrocie z Borek poszliśmy na wybieg, Kama chętnie zwiedziła teren i nie było problemów z zawołaniem jej. Chętnie przychodzi na wołanie i daje się miziać. Potem odbyło się przekazania karmy do schroniska gdzie zrobiło się dość tłoczno, ale Kamie to nie przeszkadzało i była bardzo grzeczna.Na koniec poszliśmy trochę odpocząć w cieniu gdzie Kama chętnie się położyła. Przy powrocie do boksu była na tyle zmęczona że nie marudziła tylko sama wskoczyła do boksu. Quote
madzia.uje93 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 http://images53.fotosik.pl/110/9eaeafedd3dbd7c8med.jpg to się nazywa padnięty pies:evil_lol: Quote
BlauPanda Posted October 19, 2013 Author Posted October 19, 2013 Dzisiaj Kama była znów w świetnym humorze, chętna zarówno do figli jak i przytulania. W towarzystwie Kalwina wybrałyśmy się na Borki. Ładnie szła na smyczy,a psy za płotem w ogóle jej nie przeszkadzały swym szczekaniem. Na borkach poćwiczyłyśmy komendy siad, leżeć i hop i próbowaliśmy się nauczyć nowych: łapa i zdechł pies. Po powrocie z Borek bez problemu wskoczyła sama do boksu. Quote
choba Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 Z Kamy to jest taki kochany pieszczoszek :) Quote
BlauPanda Posted October 26, 2013 Author Posted October 26, 2013 Dzisiaj Kama była na spacerku na Borkach, wykazała wiele cierpliwości w stosunku do czarnego podskakującego kolegi który nam towarzyszył. Na Borkach poćwiczyliśmy komendy i psy napiły się wody. Powrót był spokojniejszy gdyż psy się już nieco wyszalały. Po powrocie do schroniska czekała nas niespodzianka gdyż pewnej pani spodobała się psinka i jeżeli wszystko pójdzie dobrze to może Kama pójdzie w poniedziałek do domku. (Będzie miała inne imię ale nie udało mi się dowiedzieć jakie.) Quote
Patrycja* Posted October 26, 2013 Posted October 26, 2013 Oby to "może" zmieniło się w na pewno ;) Quote
BlauPanda Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 (edited) Kama w czwartek była na badaniach gdyż osoba nią zainteresowana chciała mieć pewność że jest zdrowa. Wyniki wyszły bardzo dobrze więc mam nadzieje ze ta pani się nie rozmyśliła i się jeszcze pojawi. W poniedziałek ma iść na sterylizację. Dzisiejszy spacer rozpoczęłyśmy wyprawą na Borki, wraz z Torensem. Potem poszłyśmy na wybieg gdzie ćwiczyłyśmy komendy i skoki przez przeszkody:lol:. Potem Kama wskoczyła przednimi nogami na moje kolana i chętnie poddawała się mizianiu aż ciężko mi było jak musiałam ją dać z powrotem do boksu:-(. Oby w końcu ktoś ją adoptował bo jest naprawdę grzeczna i kochana. Edited November 2, 2013 by BlauPanda Quote
choba Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 No to świetnie, że z Kamy jest okaz zdrowia :) Trzymamy kciuki za domek :kciuki: Quote
olka9628 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 No dobrze, teraz jest zdrowa.. A co gdy się rozchoruje? Taki pies już nie potrzebny, wyrzuci go?? Quote
BlauPanda Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 Raczej jest świadoma że każdy pies może być chory podobno miała już wcześniej psy i też czasem chorowały ale bała się bo Kama ma jak by jeden boczek większy ze będzie mieć jakąś poważną chorobę i mówiła że adoptuje ją o ile jest zdrowa. Quote
BlauPanda Posted November 9, 2013 Author Posted November 9, 2013 Niestety osoba która chciała adoptować Kamę nie pokazała się ponownie .:-( Kama jest już po sterylizacji i chodzi w ładnym różowym ubranku w łapki :lol:. Chętnie dziś wyszła na spacer i jak zwykle była pełna energii i chętna na pieszczoty. Łasiła się jak kot. Po 2 godzinnym spacerku poszłyśmy na wybieg. Chętnie biegała z psami a potem przyszła się po miziać niestety Skoczek też chciał i za bardzo na nią wpadł, wkurzyła się nieco na niego bo już nie miała się gdzie przesunąć, ale po małym spięciu znów był spokój. Do boksu wskoczyła bez problemu i po chwili poleciała zobaczyć co się dzieje po drugiej stronie. Quote
choba Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Tak ślicznie prezentowała się Kama w różowym ubranku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.