Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj Tessi miała szczęście i udało jej się na sam koniec wolontariatu znaleźć dom! :)

Ostatni spacerek był udany. Odwiedziliśmy Borki i mam kilka fotek :)







Posted

Dzięki za foty :)

Na temat domku jak na razie wiem tyle, że będzie mieszkała z dziećmi (chyba z trójką?). Oprócz tego chyba pani, która ją brała jest bezrobotna, więc raczej nie ma co się obawiać o lęk separacyjny. Dostałam nr. tel. i za kilka dni zadzwonię spytać co i jak z nią :)

Posted

Na jakiś biednych ludzi nie wyglądali....wiec może kase maja skoro przy trójce dzieci nie chodzi do pracy a jeszcze zdecydowali się na psiaka :) Chyba by nie podjęli takiej decyzji gdyby ich stać nie było. Nie mogłyśmy za dużo porozmawiać z państwem bo rozmawiali ze Strażą Miejską po którą zadzwonili bo w czasie drogi do schroniska ich córka została pogryziona przez te psy koczujące przy schronisku, które nie raz już atakowały wolontariuszy. Z tego co słyszałam to sprawa zostanie wniesiona do sądu więc może w końcu właściciele jakoś zabezpieczą to ogrodzenie...

Posted

olka9628 napisał(a):
Na jakiś biednych ludzi nie wyglądali....wiec może kase maja skoro przy trójce dzieci nie chodzi do pracy a jeszcze zdecydowali się na psiaka :) Chyba by nie podjęli takiej decyzji gdyby ich stać nie było. Nie mogłyśmy za dużo porozmawiać z państwem bo rozmawiali ze Strażą Miejską po którą zadzwonili bo w czasie drogi do schroniska ich córka została pogryziona przez te psy koczujące przy schronisku, które nie raz już atakowały wolontariuszy. Z tego co słyszałam to sprawa zostanie wniesiona do sądu więc może w końcu właściciele jakoś zabezpieczą to ogrodzenie...


Ehh te psy zza płotu psują nam "reputacje", kiedy wkońcu ta sprawa sie wyjaśni!? Kiedy Ci ludzie zmądrzeją albo policja/straz miejska wkońcu coś z tym zrobi?!!

Posted

Nie wiem ale ta pani tej sprawy tak nie zostawi. Słyszałam jak potwierdzała Straży Miejskiej, że będzie świadkiem w Sądzie więc może w końcu ktoś coś z tym zrobi

Posted

olka9628 napisał(a):
Nie wiem ale ta pani tej sprawy tak nie zostawi. Słyszałam jak potwierdzała Straży Miejskiej, że będzie świadkiem w Sądzie więc może w końcu ktoś coś z tym zrobi


Może wkońcu ktoś "z zewtnątrz" pociągnie ta sprawe, bo wydaje się, że skargi składane przez schronisko albo wolontariuszy są lekceważone...

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Może wkońcu ktoś "z zewtnątrz" pociągnie ta sprawe, bo wydaje się, że skargi składane przez schronisko albo wolontariuszy są lekceważone...


oby, bo ile razy można składać skargę, a już wręcz bawi mnie jak pracownik raz stwierdził, że widocznie wolontariusz nie tak chodzi...

Nie wiem jak ma chodzić, może tyłem, a może tańcząc mazurka???

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...