Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
dwie śliczne dziewczynki :loveu: A czegoś o koleżance możemy sie dowiedzieć?

ja moge ci tylko powiedzieć tyle, ze ta koleżanka jest od dłuższego czasu w schronie. Kiedy ją poraz pierwszy zobaczyłam to był to chodzący szkielet. I bardzo się bała. Cały czas siedziała w budzie. Teraz za kratami robie wrażenie groźnej, ale tak naprawde boi sie. Moim zdaniem jest w stanie ugryźc, gdy będzie tego sytuacja wymagała.

Posted

a czy ta red noska ma założony temat??? zróbcie jej też jakieś "normalne| zdjęcia i parę info i wkleję do mojego wątku - no i można ją dołączyć do astowego wątku Lili albo założyć nowy.

Posted

własnie dlatego się nią zainteresowałam, żeby ktos jej wątek zrobił.... Skoro już bidula tyle czasu czeka :shake:
Może Ania bedzie miec jakieś fotki, albo więcej info....

Posted

Hm.. ja rednosce wątku nie zakładałam, bo czuje przed nią spory dystans, dziś jednak mnie nie obszczekała, merdała ogonkiem, ale jednak jej nie głaskałam, bo jest dość niepewna, przez kraty merda ogonkiem, czasem szczeka a gdy sie wchodzi to ucieka, ale gdy otworzyłam dziś kojec i brałam Lile to nie zwiała i nie wiem czy ona sie mnie nie boi czy szuka kontaktu :lol:
Wiem, że była adoptowana, ale nie potrafi zostawać sama w domu, za swoim byłym właścicielem nawet wyskakiwała przez okno.. :roll: jest bardziej dominująca niż Lila, ona jej pokazuje co jej wolno a co nie ;) ale nie widziałam, aby na nią warczała. Ja w poniedziałek wyjezdzam i wracam w sobote do schroniska planuje iść w poniedziałek, być może w końcu się przełamie do niej, ale ja się jej po prostu boje :roll: nie chce być w jej stosunku zbyt nachalna, aby nie poczuła się zagrozona i aby mnie nie ugryzła (nie ukrywajmy to nie jest pekińczyk)

Co do Lili ;)
to sama słodycz, w sumie po spacerze ręki nie czuje ;) chodzi bardzo ładnie do poki nie poczuje czegoś w trwawie ;) wtedy ciagnie jak parowóz (rozwaliła mi karabińczyk, ale był już dość stary i nawet bernardyn na nim chodził więc miał prawo sie rozlecieć) jest strasznie uczuciowa, dziś widziała mnie poraz drugi, ale rozpoznała, wygłaskałam ją a ta w zamian się przytuliła i chciała lizać, to naprawde świetny pies, nie może trafić do kogoś kto ją zniszczy :roll: zresztą jak każdy inny pies.

Domku nadal szukamy, odezwała się bardzo fajna kobieta, której zaufałam, ale ona sama nie podjeła jeszcze decyzji. Zobaczymy jak to będzie, dużo osob w jej sprawie dzwoni, ale są to różni ludzie.

Posted

dariaopole napisał(a):
NAprawdę nie chce mi sie wierzyć że taka sunia jak Lilka siedzi w schronie, przecież jest piękna i młoda !!!



Dużo ludzi się nią interesuje, ale w większości nie mają pojęcia o amstaffach i nie wzbudzają zaufania.
Adopcja Lili nie jest nagła jak w przypadku innych psów, ona bardzo dobrze radzi sobie w schronisku, jest pogoda, wszyscy ją lubią, jest bezpieczna, dlatego też szukamy tego jednego odpowiedniego domku! nie ma co podejmować nagle decyzji, bo jest dom, trzeba znalezc TEN dom ;)

Miałam telefon od faceta który uśpił swojego amstaffa bo był bardzo agresywny, powiedziałam że suka dogaduje się z agresywną pit bullką i facet nagle chciał adoptowac agresorka... :roll::roll::roll::roll: bardzo dziwne i odmówiłam facetowi, mówiąc że pit bull idzie do uśpienia (co jest nie prawdą)

wesoła Lila




Posted

Jeśli chodzi o red noske to ja bym mogła założyc wątek, ale tak samo jak zaba czuje do niej dystans choć udało mi się już ja pogłaskać.
Z tym, ze najpierw musze dowiedzieć się pare rzeczy o niej.
jak załoze wątek to wkleje tu linka:p
W schronisku będe albo w poniedziałek albo we wtorek;)



Co do Lili to dostałam dzisiaj pytanie z allegro.

witam!!
chciałam zapytać czy suczka przejawia agresje w stosunku do kotów.Byłabym zainteresowana adopcją tej suczki ale mam w domu małego kota (okolo 12tyg) który z pewnością początkowo by ją zaczepiał bo niebardzo wie "co to pies" i nie da mu się wytłumaczyć ze nie wolno zaczepiać nowonapotkanego pieska :-)) bałabym się o kociaka.czy mogłabym bez obaw zostawic je same w domu razem?Bardzo proszę o szczerą odpowiedz.pozdrawiam derdecznie


Zaraz jej odpisze:p

Posted

Hej!

Na dorosłe koty zwraca uwagę i obawiałabym się, aby były duże konflikty więc z góry odradzam. Z małymi kotkami jest inna sprawa, z reguł psy nie reaguja na nie agresją, ale na pewno nie mozna zostawic zadnego psa z nowo poznanym kotem bo moze sie to zle skonczyc dla obu zwierzaków i dla domu.

Pianka wypytaj czy ta osoba miała kiedys kontakt z amstaffami, jak nie to nastrasz ją, zapytaj czy wie ile ten pies potrzebuje ruchu i że asty lubia niszczyc i oczywiscie nie wiadomo jak to bedzie w przypadku Lili, ogólnie pisz same minusy ;)

Posted

zaba14 napisał(a):
Hej!
Pianka wypytaj czy ta osoba miała kiedys kontakt z amstaffami,

Pierwsze co zrobiłam to własnie to napisałam:evil_lol:
Nie damy Lily byle komu:mad:


Za kilka godzin kończy się aukcja to ją później wstawie na nowo:p
Żem jest mistrz nauczyłam się wstawiac zdjęcia nie płacąc za nie:evil_lol:

Posted

Nie chce zapeszac, ale jest świetny domek dla suni w Będzinie :loveu: mam wielką nadzieje, ze Pani się na małą zdecyduje, bo jest bardzo odpowiedzialna i zna się na psiakach, nie chce podejmować decyzji pochopnie.

Pianka skąd moja prośba, jeśli ta Pani chciałaby przyjechać do schroniska w przyszłym tygodniu (ja wyjezdzam z Zabrza) to czy poszłabyś z nią i z sunią na spacer? Bardzo jej na tym zalezy, jeśli nie, porozmawiam z Justyna aby ją wydała wzamian za dowód osobisty ;) ale pewnie Pani będzie razniej ;)

Poki co trzymajcie kciuki!

Odezwała się także kobieta z Zabrza, czyli sunie miałabym pod nosem, ale zobaczymy jak się to potoczy.

Posted

zaba14 napisał(a):

Pianka skąd moja prośba, jeśli ta Pani chciałaby przyjechać do schroniska w przyszłym tygodniu (ja wyjezdzam z Zabrza) to czy poszłabyś z nią i z sunią na spacer? Bardzo jej na tym zalezy, jeśli nie, porozmawiam z Justyna aby ją wydała wzamian za dowód osobisty ;) ale pewnie Pani będzie razniej ;).

Jasne. Tylko dajcie znac, w który dzień przyjdzie pani i o której godzinie:p


Ojej ja trzymam mocno kciuki:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...