Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eleni nie wiem, czy jeszcze jakiejś rasy. Ja się na posokowcach za bardzo nie znam, ale wet jak ją zobaczył, to od razu, że posokowiec, wysłałam zdjęcia na wątek posokowców i też nikt nie kwestionował, że to posoczek... Wiem pyszczek trochę inny, ale skoro fachowcy nic nie mówili, no to posoczek i tyle:evil_lol:

  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dea napisał(a):
Ma na pewno DT, jutro jedzie, a jak dobrze pójdzie to może stały u Eleni:razz:

Ale świetne wieści, Dea Ty to po prostu jesteś czarodziejką, bo tak z rękawka te wspaniałe domki wyczarowujesz :loveu:

Posted

Marta to nie ja, to ludzie na dogo i na posokowcach tacy wspaniali:loveu:

A właśnie, tutaj sobie proszę poczytać cytat z maila od SuperDog z posokowców, dziewczyny do której jedzie na DT nasza suczka: "Przeczytałam sobie fragment na dogomanii. Niech mi to towarzystwo nie powątpiewa w posoczkowość naszej dziewczyny:O) Tego typu posokowce również bywają i to jak najbardziej wśród rodowodowych. Jest trochę jaśniejszego umaszczenia - wręcz piaskowa (taki typ jest dopuszczalny we wzrocu) i co dodam bardzo rzadki". NO:mad: To niech mi tu jeszcze ktoś zwątpi:evil_lol: !

Posted

Dea napisał(a):
Marta to nie ja, to ludzie na dogo i na posokowcach tacy wspaniali:loveu:

A właśnie, tutaj sobie proszę poczytać cytat z maila od SuperDog z posokowców, dziewczyny do której jedzie na DT nasza suczka: "Przeczytałam sobie fragment na dogomanii. Niech mi to towarzystwo nie powątpiewa w posoczkowość naszej dziewczyny:O) Tego typu posokowce również bywają i to jak najbardziej wśród rodowodowych. Jest trochę jaśniejszego umaszczenia - wręcz piaskowa (taki typ jest dopuszczalny we wzrocu) i co dodam bardzo rzadki". NO:mad: To niech mi tu jeszcze ktoś zwątpi:evil_lol: !


TAK!!!:mad: :mad: :mad:

Posted

Ja nie powątpiewałam w posokowość a jedynie w lekką domieszkę innego psa. Pytałam jedynie z ciekawości. Nie hoduję posokowców i nie zależy mi na super idealnej rasie. Określenie większości procentowej rasy jedynie ma mi ułatwić układanie psa gdyż nie ma jednej metody na wszystkie. Z resztą piesek zyska znacznie jak nabierze trochę ciała i odżyje emocjonalnie.

Posted

No cioteczki, maleńka już pod opiekuńczymi skrzydłami posokowcowej mamy Oli SuperDoga z forum posokowców. Była chwila grozy bo okazało się, że o mały włos przez pomyłkę wydali by ją komuś innemu, kto jechał z Krakowa (myśleli, że to osoba ode mnie), ale wszystko się ułożyło:evil_lol: . Mąż Oli dzwonił później z drogi, że mała ułożyła się na tylnym siedzeniu i śpi. Wystraszona, zestresowana, ale grzeczna (no delikatnie na niego warknęła, jak sobie siedziała spokojnie pod ławką w schronie, a on chciał ją zabrać z bezpiecznego miejsca, ale później dała się ugłaskać i wyciągnąć smakołykiem:lol:). Czekam teraz niecierpliwie na pierwszą relację z DT. Eleni gdybyś miała kontakt pierwsza to oczywiście też prosimy o parę słów o naszej posokowej dziewczynie. A co do ułożenia - Ola na pewno co nieco Ci podpowie:razz:

Posted

Dea napisał(a):
No cioteczki, maleńka już pod opiekuńczymi skrzydłami posokowcowej mamy Oli SuperDoga z forum posokowców. Była chwila grozy bo okazało się, że o mały włos przez pomyłkę wydali by ją komuś innemu, kto jechał z Krakowa (myśleli, że to osoba ode mnie), ale wszystko się ułożyło:evil_lol: . Mąż Oli dzwonił później z drogi, że mała ułożyła się na tylnym siedzeniu i śpi. Wystraszona, zestresowana, ale grzeczna (no delikatnie na niego warknęła, jak sobie siedziała spokojnie pod ławką w schronie, a on chciał ją zabrać z bezpiecznego miejsca, ale później dała się ugłaskać i wyciągnąć smakołykiem:lol:). Czekam teraz niecierpliwie na pierwszą relację z DT. Eleni gdybyś miała kontakt pierwsza to oczywiście też prosimy o parę słów o naszej posokowej dziewczynie. A co do ułożenia - Ola na pewno co nieco Ci podpowie:razz:


:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Uroczyście zawiadamiam, że nasza psica od piątku grzeje doooopkę w nowym stałym domu u Eleni:loveu: Chyba można przenieść wątek do szczęśliwych zakończeń:multi:

Posted

Ależ proszę bardzo. Tam będę opisywać początki adoptowanego psa w domu oraz jak my się uporaliśmy z problemami dla następnych adoptujących. Oczywiście historia będzie wzbogacona o zdjęcia (chociaż Ulme bardzo ich nie lubi).

  • 3 months later...
Posted

Dea napisał(a):
Z tego co wiem to wszystko dobrze, Ola od adopcji posokowców trzyma rękę na pulsie:lol:


Dzięki za info :lol:

A może jakieś zdjęcia :loveu:
Pewnie Niunia jest nie do poznania :cool3:

  • 4 weeks later...
Posted

Przychodzę z pomocą :D Ulme ma się wręcz świetnie. Psina nie do zdarcia. Energii ma zdecydowanie ponad przeciętną nawet jeśli mówimy o posokowcach (każdy dzień wita jak największe szczęście). Jest niesamowicie posłuszna i karna. Bardzo szybko się uczy. Już nawet razem jeździmy konno :) Jedynie kradnie na potęgę. Nawet jabłka czy pestki z dyni, ale co tam i tak zaraz to wybiega. Ma swoją klatkę dzięki której czuje się bezpieczniej szczególnie jak jedziemy w obce miejsce. Ulme najprawdopodobniej nigdy dłużej nie żyła z człowiekiem gdyz bała się absolutnie wszystkiego. Do teraz jeszcze ma zrywy np na dźwięk dzwonka w TV czy kroki kogoś zbyt gwałtowne, ale jeszcze trochę czasu i wszystko będzie w normie. Najbardziej mi sie spodobał stosunek do koni - po prostu poczzuła się jak w żywiole i zachowywała się tak jak przystało na mysliwskiego psa.
W życiu nie spodziewałam się, że to będzie tak fantastyczny pies. Postaram się czasem wrzucić tu więcej zdjęć.
Chronologicznie i poglądowo.















Pozdrawiam,
Eleni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...