Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zadzwoniła pani. Do oddania rottweilerka. Czemu do oddania? Długie zawahanie, jąkanie się, w końcu wygodna odpowiedź "bo właściciel umarł". Od razu mówię - nie wierzę w tę wersję.

Podczas bezpośredniego wywiadu okazało się, że pies jest u pani (i jej męża) nie "od niedawna" - jak mi wmawiano - ale od... roku :-o Dlaczego nie może zostać? Bo nie.

Warunki są, gospodarstwo, podwórze, ogród. Państwo nie są ubodzy. Pies odkarmiony. Dogaduje się z kundelkiem - rezydentem. Dlaczego więc nie może zostać? Bo... eee... (tu mniejsce na mętne wyjaśnienia).

Pani najpierw opowiada, jak to kocha psa, a później, że przecież "las blisko, można przywiązać do drzewa". Ale ona nie przywiąże, bo jest dobra i kocha psa. Ale mam go natychmiast zabrać.

Zabieram jutro po południu. Majla, bo tak się suka nazywa, ma 1.5 - 2 lata, wygląda jak rottweiler, jest solidnej budowy, ma ładny łep. Trzymana na łańcuchu oszczekała mnie, ale spuszczona - najpierw ignorowała, a później przyszła na pieszczoty.

Oto ona:







... a tu na zdjęciach "pozowanych", bo państwo bardzo się zbulwersowali, że fotografuję Mailę na łańcuchu przy budzie...















(tu widać przebarwienia sierści - nie jest czarna, jak normalny rottweiler)

Posted

Czy ktoś może dać Mailę na forum rottweilerów??

Proszę, to pilne, odbieram ją dziś wieczorem, nie mam kojca, budy, warunków, nic nie mam!!!!! Nie może długo u mnie zostać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

ja mogę zaoferować allegro.....a fundacja ROTTA czy na jej stronie można ogłaszać rotki??? wiem że są wystawiane tam psy ze schronisk..

Posted

Mam chwilę, więc napiszę tekst dla Maili (i bardzo zaległy dla Kremowego), żeby już Ci głowy nie zawracać. To teskt na Allegro, na fora można kopiować to, co wstawiałam na dogo.

Dzięki!!! :)

MAILA, półtoraroczna suka o tajemniczej historii. Rzekomo do oddania z powodu śmierci właściciela. Mieszka w gospodarstwie, gdzie jest dla niej dość miejsca... ale widocznie nie dość chęci ze strony opiekunów, by dalej ją tam trzymać.

Uwiązana na łańcuchu reaguje szczekaniem na pojawienie się obcych. Puszczona luzem, ignoruje, a po pewnym czasie zaczyna szukać kontaktu, dopomina się o pieszczoty. Nie okazuje agresji.

MAILA jest masywną, krępą rottweilerką o mocnej głowie. Miejscami jej czarna sierść ma jaśniejsze naloty. Wygląda na zdrową i w dobrej kondycji. Ma ładne zęby. Nie jest jeszcze wysterylizowana.

Od niedzieli suka będzie przebywała w prywatnym schronisku dla koni fundacji Pro Equo pod Moryniem (woj. zachodniopomorskie). Zostanie sprawdzona pod kątem zachowań do innych psów, kotów i zwierząt gospodarczych.

MAILA zostanie oddana tylko osobie, która ma doświadczenie z psami. Z nowym opiekunem podpisana zostanie umowa adopcyjna. Warunkiem otrzymania suki jest przyjęcie zobowiązania o natychmiastowej sterylizacji.

Kontakt w sprawie rottweilerki 502 309 385 Sandra

Posted

Śliczna sunia :loveu: jak można tak bez powodu oddać psiaka?! :shake: :angryy:

Greven jesteś WIELKA!! :calus: Tak bardzo żałuje, że nie jestem w stanie pomóc :placz: i że ja nie potrafię być taka jak niektórzy dogomaniacy :-(

Posted

[quote name='BosiaB_86']Śliczna sunia :loveu: jak można tak bez powodu oddać psiaka?! :shake: :angryy:

Greven jesteś WIELKA!! :calus: Tak bardzo żałuje, że nie jestem w stanie pomóc :placz: i że ja nie potrafię być taka jak niektórzy dogomaniacy :-(
w kupie siła:cool3: :evil_lol:

Posted

Greven,

jestem na tym watku a za mna idzie obiecany kojec na raty

w tym tygodniu zaczne zbierac na AFN
postaram sie jak najszybciej uzbierac, mysle ze czerwiec, moze polowa i bedzie na kojec

a czy dla rotki czy kogos z "samochodowj paczki" zadecydujesz sama

Posted

Ratunku dziewczyny, zakochałam się :placz: Jak jej szybko nie oddam, to później chyba serce mi pęknie :placz:

Barkot, dziękuję Ci bardzo, bardzo! Dla rottki kojec niepotrzebny - nie rusza (na razie) kotecków, dogadała się z moją Tangą i zaanektowała kanapę w salonie... Najpilniej kojca potrzebują rottweilery samochodowe i Kremowy.

Tak bardzo bym chciała, żeby została, ale nie mogę, no nie mogę......... :placz:

Posted

ale słodka:loveu:
greeven opowiadaj jak ona się zachowuje......
dostałam właśnie namiary na dziewczyne która pomaga rottkom...zobaczymy jak nasza sunię poogłasza

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...