iwop Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 bardzo dziwna argumentacja - jeżeli ktoś zajmuje się psami powierzonymi do adopcji to pewnie nie ma nic do roboty... Dość infantylne podejście... Jakoś nie odebrałam tego tak - kiwi chce być podziwiana ale raczej _ mamy tyle pracy i obowiazków, że nie mamy czasu na ZABIERANIE PIESKA... To o co właściwie chodzi...:-( a już najlepsze jest cytowanie wikipedii - może trzeba też sprawdzić co to jest - bycie odpowiedzialnym albo dorosłym...? Quote
olenka_f Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 wcieło mi wszystko ale już jest i widzę że nie zapomiano o maluchu tylko o zdrowym rozsądku jakoś kiedyś co:shake: Quote
anilla Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 pamiętajmy że to wątek mający pomóc Scoobiemu - nie pozwólmy żeby zmienił się w ring (jak już nie jeden na dogo) Scooby potrzebuje cierpliwego, wyrozumiałego domu który będzie miał chęci i czas naprawić to co już w tym psiaku "zepsuto" Quote
halbina Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Scoobi to już pies po przejściach, a przecież taki jeszcze młody i ufny... Quote
olenka_f Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 jaki on jest piękny domku zabieraj maluszka:painting: Quote
anilla Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 no nareszcie Cię psiaczku znalazłam... czy ktos z Krakusów bywa regularnie w schronie i mógłby(:modla::modla::modla:) sprawdzicz czy mały jest tam ciągle i jak się ma? Quote
mar.gajko Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 I przede wszytskim czy żyje? Wyślij pw do Jagienki lub Karusiap; one bywają w schonie często. Quote
karusiap Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 widze juz;)mnie w ta niedziele nie bedzie ale poprosze zeby ktos sprawdzil,moze Jaga da rade...a wiadomo gdzie on powinien byc tzn boks??albo kiedy tam trafil,zeby go jakos odnalezc... Quote
Perfi Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 dostalam info ze skubi w schronie siedzial tylko 2 dni i zostal adoptowany. sorry ze tak dlugo to trwali ale nie wyrabiam osatnio. Quote
anilla Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 halbina napisał(a):To można już odetchnąć?... :cool3: mam nadzieję... żeby trafił do dobrego domu i takiego już na zawsze.... dzięki Perfi ( i Karusiap za chęci ;)) Quote
karusiap Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 nie ma za co;)oby to byl juz domek na zawsze:multi: Quote
mar.gajko Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Perfi napisał(a):dostalam info ze skubi w schronie siedzial tylko 2 dni i zostal adoptowany. sorry ze tak dlugo to trwali ale nie wyrabiam osatnio. Z nadzieją, zę to prawda. A nie dołączył, zagryziony, do braci zza Tęczowego Mostu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.