Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 537
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak zdrowieje :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

ale domu nie widać :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:

Posted

Witam,
dziekujemy za bazarek :Rose:
Na allegro Bart'us ma tylko aukcje charytatywna (zbiorka pieniedzy), przynajmnije tylko o takiej mi wiadomo. Kazda inna jak najbardziej wskazana.
Ma ogloszenia na innych stronach - gdzie? - wie ebi.
dziekuje i pozdrawiam ;)

Posted

Ciociu ebi, ponieważ nie odpowiada Ciocia na moje pytanko :mad: to zrobię ogłoszenia Bartowi.


Ciociu ile on może mieć lat?... :razz:

To dość ważne :razz:

Posted

Więcej informacji o Barcie:

W szpitalu szacują go na jakieś 2 lata. Jeszcze tydzień temu był w tragicznym stanie. Kiedy trafił do schroniska w Korabiewicach (odłowiony gdzieś w tamtych okolicach) z wrośniętą kolczatką, próbowano na miejscu coś zrobić ale okazało się, że bez operacji się nie obędzie. Kiedy go zobaczyłam pierwszy raz wyglądał okropnie, leżał w budzie, nie chciał wychodzić, chował się przed ludźmi. Po przywiezieniu do kliniki SGGW wszystkie czynności musiały być wykonywane w uśpieniu ponieważ nikt nie mógł zbliżyć sie do niego taki był agresywny. Przez kilka dni dostawał antybiotyk, rana trochę została oczyszczona i zdecydowano o operacji. Wszystko poszło sprawnie, to paskudztwo zostało wyjęte. Początkowo cały czas był nieufny, nadal nie pozwalał zbliżyć się do siebie, kiedy próbowałam wyciągnąć rękę kulił się i uciekał. Wydawało się że nic z tego nie będzie. Rana powoli się goiła ale z jego psychiką było ciągle źle. I pewnego dnia nastąpił przełom kiedy trochę używając siły wyciągnęliśmy go na dwór stopniowo zaczynał nabierać zaufania. I tak codzienna praca: spacery, zabawa, karmienie, przytulanie, głaskanie - sprawiły że zmienił sie nie do poznania. Obecnie jest wesołym psem, uwielbiającym spacery, jeszcze nie bardzo wie co robić z piłeczką ale powoli się uczy. Chodzi w szelkach bo o obroży to na razie i chyba w ogóle nie ma mowy. Jest ciekawy wszystkiego, zjada wszystko co mu się da: suchą karmę i z puszki. Na powitanie merda radośnie ogonem i popiskuje. Po spacerze wraca grzecznie do swojej klatki w klinice. Ostatnio spotkał sie z drugim psem ale widzę że zachowuje dystans, w każdym razie nie jest agresywny. A do tego wszystkiego jest przepięknie umaszczony - tricolor, mordka tak jak widać na zdjęciach brązowo czarno biała, ma śmieszną czarną łatę na grzbiecie. Kiedy rana się zabliźni i zarośnie futrem śladu nie będzie. Nie wiem co jeszcze mogę napisać.

Posted

Jest średni, postaram się odszukać jakieś zdjęcia żeby było dobrze widać, na tym zdjęciu z drugim psem to mniej więcej jego wzrostu

Posted

Na jednym zdjęciu ( nie wiem na której stronie ale na allegro też jest ) widać jak ktoś koło niego stoi i sięga tak mniej więcej do kolana :)

Yona : jak zwykle wspaniała aukcja , Ty to potrafisz pisać ........:loveu:

Posted

Trochę mnie nie było i dużo miałam do nadrobienia w czytaniu...:roll:
Jak się czuje Psineczka??? Mam nadzieję, że z każdym dniem coraz lepiej.

Aukcja napisana pięknie...:loveu:

Posted

Dzisiaj był pierwszy telefon w sprawie Barta :painting:

to dzięki WAM :buzi::buzi::buzi::buzi:

na razie nic konkretnego takie wstępne przepytywanie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...