Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odpowiedz jest prosta - problemem jest obecnie moda na posiadanie psa, niestety fora raczej rzadko dzialaja ostrzegawczo na nowych wlascicieli, a wrecz odwrotnie - stalo sie modne posiadanie jednego, dwoch, trzech psow.
Polacy wyjezdzaja w celach zarobkowych, a w Anglii, Irlandii nie ma miejsca na psa.

Posted

No jak widać niektórzy mogą:shake: Ludzie biorą boksie z myślą, że to pies rodzinny i miły dla dzieci, niestety nie biorą pod uwage tego, że potrzebują one dużo uwagi, ruchu i nie są aż tak potulnymi barankami jak się je opisuje. Moja sąsiadka chyba oddała psa... coś przebąkiwała, że chce wyjechać i nie ma co z psem zrobić. Teraz jej nie ma (w mieszkaniu gruntowny remont) a po psie ani widu, ani słychu... tacy to ludzie są... mają gdzieś, że pies się przywiązuje itp. :shake:

Posted

Bo to jest tak ze ludzie kupują malego boksia bo słodko wyglada i jest uroczy, niestety z czasem okazuje się ze ten maly piesek wyrosl na psa ktory broji w domu i nie potrafi sam zostac, lub poprostu sie znudził..najpierw się trzeba 100 razy zastanowic a otem zakupic psa, przed kunem trzeba pomyslec czy zdola sie poswiecic te 17 lat psu:-(. Boksy to cudowna rasa, ale niestety nie dla wszystkich:shake:

Posted

Moda moda i jeszcze raz moda. Nie odpowiedzialni ludzie, którzy biorą maleństwo bo jest fajne, śliczne i kochane. A maleństwo zaczyna rosnąć i już nie jest kochane, małe i śliczne. Bo zaczyna dorastać i sprawiać problemy. Jak ktoś nie ma serca do zwierząt to po jakimś czasie nawet rybki zaczną mu przeszkadzać. :shake:

Posted

Opowiadanie nieszczęsnego boksia:
Gdy przyszlem na świat i byłem malutki wszyscy mnie tulili i głaskali, mowili że jestem słodki, przytulali mnie poświęcali mi duzo czasu.
Odwzajemniałem im milość, z czasem coraz częściej zostawalem sam, nudziło mi sie więc sprawdziłem co jest na stole, jak smakuja buty panci, bawilem sie zasłoną, a gdy panstwo wrociło pobiegłem na powitanie, ale zamiast pochwały za to ze zostawałem tyle w domu ostałem skarcony.
Nie mogłem zrozumiec dlaczego..przeciez nic złego niezrobilem.
Z czasem roslem i juz nie słyszałaem miłych słow, czulem sie taki samotny...myslałem moze są chorzy może maja zły dzien, ale ja nadal ich kochałem mimo ze mnie bili i karcili...nie bawili się ze mna tak czesto jak kiedyś.
Pewnego dnia w domu pojawiło sie małe stworzonko nie pozwolono mi do niego podchodzić, ale gdy stworzonko podroslo bawiło sie ze mną czulem ze znowu jestem kochany że znowu wroca te chwile..
Ale niestety tak sie nie stało, pewnego dnia panstwo wzieli mnie do samochodu jechaliśmy i jechalismy, aż wysiedlismy w lesie myslalem, że państwo weźnie mnie na miły spacer, ale nie zostałem sam uwiazany do drzewa słyszałem tylko placz stworzonka.
Stalem tam dosc długo pamietam, że zostalem pogryziony..zmeczony glodny i spragniony stalem tak przez kilka dni..aż nagle zobaczylem światlo myslałem ze to juz moj koniec..ale nie to był człowiek z latarka ktory odwiązał mnie wziął zawiozł w miejsce gdzie zostałem wyleczony.
gdy wyzdrowiałem trafiłem do strasznego miejsca gdzie widzialem inne smutne psy i kraty.
Pewnego dnia przyszedł czlowiek, myslalem że moze znow odmieni sie moj los, ale nie zostałem zabrany do pomieszczenia cichego spokojnego, nie wiedzialem co sie dzieje, pewna pani czule mnie pogłaskala i powiedziala, ze zabierze mnie tam gdzie mnie nikt nie skrzywdzi.
Cieszylem się, poczułem tylko lekkie ukłucie i zasnołem błogim i wiecznym snem.....

  • 1 month later...
Posted

Boksiedwa i wiesz co to mnie przeraża. Zaczną się wakacje i znowu w schroniskach będzie przepełnienie. Dla mnie nie ma wytłumaczenia porzucenia psa w lesie czy gdziekolwiek:shake: Miałam przez prawie 12 lat swojego ukochanego pieseczka i nigdy w życiu nie oddałabym go!

Posted

[quote name='la_pegaza']www.bokserywpotrzebie.pl

A nie ma jakiegoś wolontariusza? nie wydadzą go pierwszej lepszej osobie?
W katowickim schronie nie ma wolontariuszy, są to bardzo niemile widziane tam osoby... :( Nawet rzadko kiedy udaje się zrobić jakieś zdjęcia, a jeśli już to najczęściej są robione "cichaczem"...

Posted

[quote name='Kiłi']Maciaszek daj go też na forum bwp http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/
Kurcze, a nie moglaby zrobić tego któraś z Was, zalogowana na tym forum? Bo ja mam problemy. Walczę od 20 minut, ale bez skutku. Ponieważ jestem nowo zalogowanym użytkownikiem nie mogę dpodac ani linku do wątku na dogo, ani zdjęć :( Bez sensu.
Chodziłoby tylko o przekopiowanie postu 750 z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51237&page=75 i dopisanie, że pies jest w schronie bardzo krótko (na pewno nie więcej niż 2,5 tygodnia), bo zaledwie kilka dni temu został przeniesiony z kwarantanny na boksy.
Bardzo proszę. Ja już potem będe dodawać info w kolejnych postach (jeśli jakieś info będzie..).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...