Jump to content
Dogomania

Błagam o pomoc dla bezdomnej karmiącej suni


Recommended Posts

zdjęć nie mam niestety czekam bo miała zrobić znajoma jak sunię spotka....
a tu wklejam to co jest na facebooku
[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dowiedziałam się dziś od znajomej, że w pobliżu jej domu od kilku miesięcy widywany jest bezpański spory pies z uciętym ogonem/ktoś ją skrzywdził/. Pies koczuje na polach/teren rozległy/i znajoma nie wie dokładnie gdzie. Pies okazał się sunią, która w tym momencie karmi. Zupelnie nie wiem jak psu pomóc. Nie jestem w stanie suni namierzyć ani znaleźć sama szczeniaków bo nie jestem w pełni sprawna fizycznie i po prostu nie podołam. Nawet ze zrobieniem zdjęć będzie problem bo psina bytuje w sporej odległości o[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]d mojego domu i nie dam rady wiele razy się w to miejsce przemieścić żeby ją zastać na ulicy. Nigdy psami się nie zajmowałam, tylko kotami, bo psów się okropnie boję. Nie znam też psich fundacji ani nie wiem jakie forum zajmuje się psami ...proszę o pomoc dla psiny bo już tyle wycierpiała...POMOC PILNA bo podobno sąsiad nie stroniący od alkoholu ma zamiar małych poszukać a wtedy skończą w worku w rzece[/FONT][/COLOR]

Link to post
Share on other sites

[quote name='araksol']zdjęć nie mam niestety czekam bo miała zrobić znajoma jak sunię spotka....
a tu wklejam to co jest na facebooku
[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dowiedziałam się dziś od znajomej, że w pobliżu jej domu od kilku miesięcy widywany jest bezpański spory pies z uciętym ogonem/ktoś ją skrzywdził/. Pies koczuje na polach/teren rozległy/i znajoma nie wie dokładnie gdzie. Pies okazał się sunią, która w tym momencie karmi. Zupelnie nie wiem jak psu pomóc. Nie jestem w stanie suni namierzyć ani znaleźć sama szczeniaków bo nie jestem w pełni sprawna fizycznie i po prostu nie podołam. Nawet ze zrobieniem zdjęć będzie problem bo psina bytuje w sporej odległości o[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]d mojego domu i nie dam rady wiele razy się w to miejsce przemieścić żeby ją zastać na ulicy. Nigdy psami się nie zajmowałam, tylko kotami, bo psów się okropnie boję. Nie znam też psich fundacji ani nie wiem jakie forum zajmuje się psami ...proszę o pomoc dla psiny bo już tyle wycierpiała...POMOC PILNA bo podobno sąsiad nie stroniący od alkoholu ma zamiar małych poszukać a wtedy skończą w worku w rzece[/FONT][/COLOR][/QUOTE]

Jakie to miasto/miejscowość???????????

Link to post
Share on other sites

Będzin łagisza....sunia jest bardzo zabiedzona i śpi gdzieś w polach...tu gdzie przebywa nikt jej nie udzieli pomocy a ja i znajoma nie mamy doświadczenia z psami ...ja psów się obawiam a sunia jest spora i wygląda groźnie...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...