Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agata daj spokój mam fb polubioną taką stronę - przepraszam " chujowa pani domu " te ch to tak specjalnie , weź się zapisz i masz z głowy jesteś usprawiedliwiona . Dla równowagi to mam kontorę w firmie i jest git .

Posted (edited)

Kasia, przemyslałam sprawę przy odkurzaniu. Za przyniesienie do domostwa zagrzybiałego kota, zarażenie wszystkich innych kotów + Bąbelka+ starego męża twego+ sasiadki z córka + dwóch weterynarzy, mianuję cię jedną z przodujacych CHPD. Rzekłam. I odkurzać domostwo z powrotem ide.

Edited by Agata69
Posted

Wiesci od Starka:
Pani mówi że nasz Starek jest bardzo leniwy, nie lubi wychodzić z innymi psami na spacery na pole, woli leżeć w hotelu, a najbardziej a łózku pani. Na łóżku mu nie wolno, wiec pani z łózka wyprasza, a Starek na łózko wraca. Poza tym wszystko ok. Jest grzeczny, pogodził sie z innymi psami, ładnie je. Nie ma z nim żadnego problemu. Starek będzie w poniedziałek diagnozowany, bo zmiany na nosie nie znikają.
jest szansa umieszczenia tam jeszcze jednego pieska: 12 letniej suki z naszego schroniska. Nie wiem co robić...

Posted

Oby ta pani tylko nie przeceniła swoich możliwości.Może lepiej odczekać jakie będą dalsze wiadomości od niej i od Starka. Nawet jakby nie przyznała się do tego, że są problemy i jest ciężko to będzie to można wyczytać między wierszami.

Posted

Tomeczek - kotek z padaczką ma zmienione leki na razie jest dobrze , jest bardziej aktywny nie ma ataków robiłam ponownie badania u innego weterynarza -wszystko wzorowe czyli napewno można wykluczyć padaczkę na tle chorobowym jak np toksoplazmoza lub uszkodzenie jakiś narządów , pozostaje więc głowa i tu już nic nie da się zrobić tylko ustawiać leki . Rezonansu robić nie będę , przekonał mnie weterynarz bo jeżeli nawet będzie to guz lub wada to nikt nie zrobi mu operacji . Lotnik obrasta białym puszkiem Pantera już wygląda jak kot .

Posted

To jest Niunia. Niunia, to imię mówi wszystko. Nosząca jej sunieczka jest malutka i słodka.
Niunia jest mlodziutka. ma okolo 1,5 roku, jest typowo domowym pieskiem. W domu nie brudzi, spokojna i grzeczna. Lubi dzieci, pogodzi sie z innymi zwierzętami w domu, nawet z kotami. Kto poszukuje suczki do głaskania to malutka Niunia jest psem dla niego. Suczka jest zaszczepiona i wysterylizowana.
Kontakt: 509 727 921



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

A to szczeniaczki. Dzisiaj dom znajdzie jeden piesek. Zostały jeszcze 4.



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
haha gorki, też lubię tą stronę;)

ja mam wrażenie, że wszyscy w okół mają na wszystko czas oprócz mnie...

Pani od Grazi napisała, że sunia fajna, tylko się nie słucha;) jakoś sobie radzą ze skakaniem , zobaczymy co przyniesie czas.



Ale jest tendencja na zostanie czy na zwrot (tfu, tfu)? Oby tej pani bóg nie opuszczał...

Posted

Oni nie chcą jej oddać , ale nie będą mieli wyjścia jeżeli pan nie wyjdzie z choroby, a szanse bardzo nikłe:( Mogłaby się nią zająć jedynie jego mama, ale to już starsza pani z chorym kręgosłupem- mimo chęci wiem, że nie da rady. Sami szukają tez jej jakiegoś miejsca, koniecznie w domu w dobre ręce ... nie chce myśleć co ta sunia przeżyje jak się nic nie znajdzie:(

Szczeniaczki malutkie, oby domki się znalazły.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Oni nie chcą jej oddać , ale nie będą mieli wyjścia jeżeli pan nie wyjdzie z choroby, a szanse bardzo nikłe:( Mogłaby się nią zająć jedynie jego mama, ale to już starsza pani z chorym kręgosłupem- mimo chęci wiem, że nie da rady. Sami szukają tez jej jakiegoś miejsca, koniecznie w domu w dobre ręce ... nie chce myśleć co ta sunia przeżyje jak się nic nie znajdzie:(

Szczeniaczki malutkie, oby domki się znalazły.


Ania, wiem, że Misia zaprzata twoja skołatana głowę, ale ja pytałam o panią Grazi.
Misia wyjdzie jutro w toruńskiej gazecie. Spoko, znajdziemy cos.

Posted

gorki330 napisał(a):
Tomeczek - kotek z padaczką ma zmienione leki na razie jest dobrze , jest bardziej aktywny nie ma ataków robiłam ponownie badania u innego weterynarza -wszystko wzorowe czyli napewno można wykluczyć padaczkę na tle chorobowym jak np toksoplazmoza lub uszkodzenie jakiś narządów , pozostaje więc głowa i tu już nic nie da się zrobić tylko ustawiać leki . Rezonansu robić nie będę , przekonał mnie weterynarz bo jeżeli nawet będzie to guz lub wada to nikt nie zrobi mu operacji . Lotnik obrasta białym puszkiem Pantera już wygląda jak kot .


Agata69 napisał(a):
czyli zaczynamy ogarniać koty...
Cieszę się, że koty ogarnięte i porastają puszkiem.
Jeżeli chodzi o rezonans to weterynarz to samo powiedział w sprawie mojego psiaka, rezonans zaspokoi tylko naszą ciekawość a leczenie i tak będzie tylko objawowe.
Pozdrawiam wszystkie kociaki, psiaki i ich wytrwałych opiekunów.

Posted

Dobre wieści: dwa pieski dzisiaj śpia w swoich domach - bernardynka Jaga i psie dziecko, maluszek. Tyle tylko bo jestem padnięta. Moze Kasia się wzniesie i coś nabazgra. Ja dzisiaj umyłam 3 okna, jak na ChPD to wyczyn, który teraz trzeba wyleżeć.

Posted

Jaga dziś śpi u siebie , zamieszkała w domu za miastem , ma do dyspozycji dużą ogrodzoną działkę i las za płotem ,do towarzystwa są dwa psy , zwierzaki śpią w domu w piwnicy maja swoje pomieszczenie , jak Jaga się zadomowi to może tez tam sypiać a teraz ma dużą budę przed domem. Nowi rodzice Jagody to bardzo spokojni i świadomi ludzie , wszystkie ich zwierzaki pochodzą ze schroniska i doskonale wiedzą że z takimi psami trzeba powoli i spokojnie odbudować zdrową relacje pies-człowiek .Jaga nie dała plamy , stwierdzę że przeszła samą siebie , była bardzo grzeczna ,zero stresu i ona dobrze wiedziała że to jej dom ,zwiedzała , wąchała i cieszyła się jak szczeniak , podporządkowała się domowemu owczarkowi zapraszała do zabawy , kręciła tyłkiem - zero agresji . To jest naprawdę fajny dom dla tej małpy .

Posted

Teraz kolej na Cypisa , jutro zapiszę go na zabieg odjajczenia i gotowy na nowe życie .

Tomeczek bierze teraz tabletki weterynaryjne o nazwie PHENOLEPTIL - jest to odpowiednik ludzkiego luminalu ale ma inne nośniki i w tym przypadku bardzo wyciszył ataki , to już 2 doba bez atrakcji .

Posted

Same dobre wiadomości - łącznie z umytymi oknami Agaty.

gorki330 napisał(a):
Teraz kolej na Cypisa , jutro zapiszę go na zabieg odjajczenia i gotowy na nowe życie .

Tomeczek bierze teraz tabletki weterynaryjne o nazwie PHENOLEPTIL - jest to odpowiednik ludzkiego luminalu ale ma inne nośniki i w tym przypadku bardzo wyciszył ataki , to już 2 doba bez atrakcji .
Moja sunia nie zażywa lekarstw, bo ataki miała rzadko, co kilka miesięcy a od roku - odpukać- spokój. W jej przypadku z lekarstwami byłby problem, bo to jest staruszka z niewydolnością nerek a i wątroba nie jest w porządku. Młodemu Tomeczkowi odpowiednio dobrana dawka phenoleptilu na pewno nie zaszkodzi, ustabilizuje go, przywróci radość życia a Tobie zapewni spokój.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
No i super:) A jeszcze pare dni temu z Agatą rozmawiałyśmy , że benka pewnie posiedzi w dt;)


Nie znamy dnia ani godziny. Ania, rozumiem, ze Grazie możemy odhaczyc? Znaczy adopcja udana?

Posted

Kochani , trzeba ogłaszać szczeniaki. Kto chętny? Sa na tablicy, gumtree i lokalnie. Odzew zerowy. A czasu mamy bardzo mało.

Jaga w domu sprawuje się super. Koteczka wczoraj tez pojechała do domu. Ale w przyrodzie nic nie ginie - Kasia siłaczka ma 3 nowe kotki, wywalone przez kogoś do jakiegos ogrodu. Kotki trafiły do schroniska, ze schroniska do Kasi. Meksyk.

Błagam o pomoc w ogłaszaniu. Moze Facebook?

Posted

To prawda były trzy kotki , pozostały dwa jeden pojechał do domku , bardzo potrzebuje tymczasu dla maluchów . obecnie siedzą w klatce ze względu na moją epidemię , nie mam już pomysłu .
Tomek padaczek nie ma ataków , ale normalny to on nie jest , wyszło szydło z worka , biega jak szalony oczywiście ciągle się przewraca , gryzie co mu podejdzie pod gębę , są to nogi chłopa , moje , psa , wszyscy siedzą wyżej a ta pirania tylko czycha na ofiary - meksyk .
Byłam dziś karmić szczeniaki i mamuśkę - bida z nędzą to mało powiedziane , one pilnie potrzebują jakiegoś rozwiązanie bo jak przyjdą mrozy to będzie kiepsko .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...