madzia.uje93 Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 (edited) A co u Dolara dziś. Bardzo sie ucieszył na widok Doris, sunia przez chwilę też, ale nic więcej:evil_lol: Dalej boi się Madoxa- co sie dziwić. Na spacerku był także ze swoim bratem, czasami mieli momenty jak typowe rodzeństwo:diabloti:. Plącze się pod nogami jak chodzi, ale stara się trzymać opiekuna. Dziś uczyliśmy się komendy siad, bo Dolar siada jak mu się zachce oraz podawania łapki. Na wybiegu nie chciało mu sie biegać za zabawkami, wolał położyć się koło mnie i powygrzewać w pięknym słoneczku:loveu: Przyniosłam mu też dziś puszkę do jedzenia, ale nawet całej nie zjadł...musiałam go prawie, że zmuszać do jedzenia, chociaż parówkami nie gardził:D I jeszcze "dowód" z wybiegu;) Edited March 23, 2013 by madzia.uje93 Quote
saphira18 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 słoneczko dzisiaj piękne więc nie dziwie się że Dolar się wygrzewał;) ile razy na niego patrze tyle razy wspominam Gabrysie Quote
ania91sc Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Zdjęcia Marcinowe dodane :D A Jego brat pochłania wszystko :) Quote
madzia.uje93 Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 :cool3:Bardzo dziękujemy Marcinowi:lol: Kochany, taki niewinny pyszczek:evil_lol: "Ja potrafie siadać!":cool3:(po wielu prośbach i groźbach:evil_lol:) I potrafie też ładnie sie uśmiechnąć do parówek:D Szkoda, że uszko ucieło, bo ładne zdjęcie:roll: W całej okazałości, tylko ogonek śmieszny wyszedł:evil_lol: Błagalny wzrok Quote
madzia.uje93 Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Zapomniałam jeszcze wspomnieć, że Dolar za wodą nie przepada:diabloti: Za cholere nie chciał nawet łapki zamoczyć:p Nawet jak Doris biegała w wodzie...Może mu się odmieni w upały, ale to już w nowym domku oby! Quote
kamil19201 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 heh no nawet chyba za parówkami nie chciał wejść... dobrze widziałem, rzucałaś mu parówki do wody ?;> :lol: Quote
madzia.uje93 Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Rzuciłam mu chyba 2 parówki na lód, ale tylko go rozwalił, a parówki zjadła z dna Doris... Quote
kamil19201 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 hahah :D nooo to przynajmniej było potem z czego pić! :lol: Quote
pralinka94 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 no tak, ale myślę, że jak będzie cieplej, to się przekona :D zobaczy jaką frajde ma z tego Doris i wskoczy :D Quote
ania91sc Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Z zachowania identyczny jak bracik - Wolny też się bardzo boi wody :D Quote
madzia.uje93 Posted March 28, 2013 Author Posted March 28, 2013 Co tam dziś u Dolarka...Jednym słowem psiak jest kochany! Tak się cieszy na mój widok, idąc korytarzem za szczęścia cały czas podskakuje obok mnie:roll: Na spacerach też mu się zdaża, ale od dziś rozpoczeliśmy naukę oduczania tego:D(odzwolone tylko zaraz po wyjściu z boksu:evil_lol:). Chłopak potrafi już komendę siad, uczy się waruj, jednak czasami ma problemy z reagowaniem na imię i ze skupieniem:mad:. Dziś także dał się wyczesać co skończyło się tym, że jak poprosiłam go aby się położył, zrobił to na moich wyciągniętych na podłodze nogach:diabloti:. No i dodam jeszcze że Dolar został przeniesiony boks dalej- nie jest już ze swoim bratem Wolnym, ale zaraz obok;)A dziś na spacerku jak Go zobaczył to prawie chciał do niego biec, ale wygrała chęć pieszczot z człowiekiem:loveu: No to by było tyle, niestety sobota pozostaje bez wolonatriatu, ale po świętach szukamy domku ze zdwojoną siłą! Quote
ania91sc Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Chłopaki mieszkają obok siebie więc mają się cały czas na oku ale chyba brakuje tej "bracianej" miłości :D :D :D Dziś kątem oka widziałam jaki zadowolony był na wybiegu :) Quote
ewes Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Dobrze dziś widziałam?:p Kiedyś Dolar miał problemy z wyjściem z boksu, a teraz ma problemy z powrotem? kciuki zaciśnięte za owocne poszukiwania :) Quote
madzia.uje93 Posted March 28, 2013 Author Posted March 28, 2013 [quote name='ewes']Dobrze dziś widziałam?:p Kiedyś Dolar miał problemy z wyjściem z boksu, a teraz ma problemy z powrotem? kciuki zaciśnięte za owocne poszukiwania :)[/QUOTE] Tak, cąłkiem zapomniałam, dziś chłopak zapierał się ze wszystkich sił przed wejściem do pawilonu...a do boksu oczywiście trzeba całe to 24 kg wsadzać:shake: i albo on robi się coraz cięższy, albo ja coraz słabsza :diabloti: Quote
Istar19 Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 banerki dla Dolara :) jak coś zrobię inne - szybciej niż te^^' ale po świętach :) [URL="http://tiny.pl/h87z9"][IMG]http://tiny.pl/h87zt[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/h87z9"][IMG]http://tiny.pl/h87z7[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/h87z9"][IMG]http://tiny.pl/h87zr[/IMG][/URL] Quote
madzia.uje93 Posted April 1, 2013 Author Posted April 1, 2013 [quote name='Istar19']banerki dla Dolara :) jak coś zrobię inne - szybciej niż te^^' ale po świętach :) Dziękujemy bardzo bardzo:loveu: Quote
madzia.uje93 Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 Niestety jutro chyba nie będe mogła przyjechać do Dolarka:-( Ale liczymy na to, że Paulina weźmie Kochanego chociaż na chwilkę:loveu: Quote
pralinka94 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='madzia.uje93']Niestety jutro chyba nie będe mogła przyjechać do Dolarka:-( Ale liczymy na to, że Paulina weźmie Kochanego chociaż na chwilkę:loveu:[/QUOTE] wezmę, wezmę :D mam nadzieję, że razem z Doris będą do opanowania :diabloti: Quote
madzia.uje93 Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 W najgorszym wypadku jedno będzie Ci się plątało pod nogami, a drugie ciągnęło Cię do przodu:evil_lol:Nie no żartuje będzie spokojnie:D Ciakawa jestem jak Dolar na śnieg zareaguje, bo chyba do jutra sie utrzyma:mad: Quote
pralinka94 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='madzia.uje93']W najgorszym wypadku jedno będzie Ci się plątało pod nogami, a drugie ciągnęło Cię do przodu:evil_lol:Nie no żartuje będzie spokojnie:D Ciakawa jestem jak Dolar na śnieg zareaguje, bo chyba do jutra sie utrzyma:mad:[/QUOTE] dokładnie tak było, Doris do przodu, a Dolar co chwile się zatrzymywał na pieszczoty, oczywiście plątanina wokół nóg też była :D ale i tak jest kochany :loveu: no i chłopak zrobił się już całkiem odważny, poszczekiwał wesoło na inne psiaki :D fajnie, że już jutro spacerujemy! Quote
madzia.uje93 Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Boziu, ale już się stęsknilam za tym plątającym sie pod nogami pieszczochem:loveu: Na szczęście jutro spacerek:multi: Ogromne dzięki Paulina:loveu:W imieniu moim i Dolara:D Quote
madzia.uje93 Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 A i maciaszku jakbyśmy mogli prosić o zmianę zdjęcia:roll: Tylko neiw eim na które:evil_lol:: 1. 2. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.