Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

POMOCY!!!!!!!!!!
Od kilku dni w woj. podlaskim błąka się bardzo wychudzony, przestraszony i przerażliwie smutny piesek.

,,Obroża" jaką ma na szyi wskazuje, że miał ,,swój łańcuch" bo niekoniecznie odpowiedzialnego właściciela:(

kuleje na prawa przednią łapkę i ma chore lewe oczko (podejrzewam, że nie widzi na nie)

Piesek mieszka na ulicy, jest karmiony przeze mnie i moich znajomych, ale to nie wystarczy.

Boje się że ktoś zrobi mu krzywdę, bo piesek jest bardzo ufny.
Niestety nie mam możliwości ani pomysłu żeby go gdzieś zabrać. Każdy zapsiony:(
Co robić?????????????????
Pilnie potrzebny DT
Błagam pomóżmy mu razem

W ostateczności piesek trafi do schroniska... co w jego stanie nie jest dobrym roziwiązaniem:shake:



Edited by asika5
  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asika5, chyba ten wychudzony biedaczek sam zdecydował o zerwaniu łańcucha...Można się domyślać jaki był jego los przed tym faktem....Oko faktycznie wygląda na niewidzące...ale nie wiadomo czy mu nie dokucza jego ból?... Skąd tu dt wziąć?....

Posted

piesek nadal nie ma schronienia:-(

robimy co możemy, ale jak na razie brak szans na DT a juz szczytem marzeń jest DS

ON... BŁAGA O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zapraszam do obecności na wątku
RAZEM NAM SIĘ UDA

Posted

zachary napisał(a):
Asika5, tylu pieskom już pomogłaś, tyle psiaków ma dzięki Tobie wspaniałe domy. Musi się udać i tym razem!


zachary to dokładnie tak jak TY:loveu: też masz liczne osiągnięcia w tej dziedzinie


tylko, że tym razem nie mam pomysłu jak pieskowi pomóc
brak mozliwości i bezsilność:-(

Posted

zachary napisał(a):
vinteros, na razie nie wiemy,czy uda się tego biedaka uratować....Wielkie dzięki za chęć pomocy finansowej!


nic na razie nie zbieramy najpierw trzeba zabrać go z ulicy... ale jak na razie nie mamy gdzie

a czasu zostało niewiele.... a właściwie juz go nie ma:-(

naprawdę robimy co możemy

Posted

Jestem i ja u piesia.
Mój pomysł jest tylko taki, żeby go umieścić w jakims hotelu i zbierać deklaracje na utrzymanie. Najwazniejsze aby juz nie był bezdomny, zmarzniety.
Ja wiem , że kasy nie ma na hotel, ale czasami udaje się uzbierać na hotel, nawet jak na początku wydaje się to niemożliwe i nie ma ani grosza. JAk umieściłyśmy naszą Ryżą z dzieciakami u Kuny to na początek miałyśmy tylko 200zł ( opłata wynosiła 500zł miesiecznie ). Tez myślałam, że sie nie uda i trzeba będzie psy zabierać z powrotem, ale pomoc nadeszła, posypały się bazarki, deklaracje, jednorazowe wpłaty. Udało się pomóc. Tym razem tez tak może być. Ja ze swojej strony pomoge finansowo i bazarek mogę zrobić. Mam jeszcze trochę fantów, i zaproszenia do pieska pomoge rozsyłać.
Tym bardziej, zę on ma wydarzenie na fb, z tamtad można uzyskać dużą pomoc.

Posted

[quote name='psi']podrzucam chłopaka ......

dziękujemy ciociu psi:loveu:

doris66 ja to wszystko rozumiem juz kilka psów utrzymywałam w hotelu u Kuny, ale niestety w chwili obecnej mam ograniczone możliwości finansowe, po za tym piesek wymaga jeszcze być może leczenia okulistycznego i kto wie jakiego jeszcze...

ponadto w chwili obecnej brak jest miejsca w hoteliku u Kuny:(

także w chwili obecnej usilnie próbuje załatwić jakis awaryjny DT na czas chociażby leczenia i odkarmienia

nawet pojawiło sie malutkie światełko w tunelu ale to jeszcze bardzo bardzo niepewne dziś dostane potwierdzenie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...