Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=lucida grande]Dziś w Otwocku w okolicach stadionu i urzędu skarbowego błąkał się piękny czarny kudłaty olbrzym. Gdyby ktoś go szukał lub chciał go przygarnąć proszę się kontaktować z nr tel. 668 152 186. Pies jest młody i trochę wychudzony, ale łagodny i przyjacielski :) zarówno do ludzi jak i do innych psiaków. Udostępnijcie i rozsyłajcie proszę, może znajdzie dom ten niedźwiadek :
[/FONT]
Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">


Uploaded with ImageShack.us

http://imageshack.us/a/img22/9144/20130305142303.jpg
http://imageshack.us/a/img515/8086/20130305142206.jpg
http://imageshack.us/a/img824/4104/20130305142134.jpg
http://imageshack.us/a/img132/241/20130305142516.jpg

Dałam też ogłoszenie na dogomanii: http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/7419/

Edited by figbast
zmiana tytułu
  • Replies 427
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj dzwoniła do mnie osoba i także poinformowała o tym ogłoszeniu, niestety ani ona ani ja nie mogłyśmy się dodzwonić, wysłałam MMSa i maila ale na razie bez żadnej reakcji:(

[quote name='awaldi']Na fb jest wpis, że zaginął pies, na zdjęciu bardzo podobny.
Zaginął co prawda 140 km od Otwocka, ale w listopadzie, więc może...
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=536530836364956&set=a.190622604289116.47062.100000241324134&type=1&theater

Posted

Przed chwilą dzwoniłam na tel z ogloszenia z fb, to tel. schroniska w Sochaczewie, tam ktoś zostawił informację o zaginionym piesku, zaraz im wyślę zdjęcia mailem, a wczoraj to próbowałam się skontaktować bezpośredni z właścicielką, ale telefon nie odpowiada, a i na mail na razie odpowiedzi brak :(


[quote name='figbast']Wczoraj dzwoniła do mnie osoba i także poinformowała o tym ogłoszeniu, niestety ani ona ani ja nie mogłyśmy się dodzwonić, wysłałam MMSa i maila ale na razie bez żadnej reakcji:([/QUOTE]

Guest awaldi
Posted

Pani Rybowicz ze schroniska w Sochaczewie, która na swoim profilu umieściła ogłoszenie o zaginionym psie jest bardzo psiolubna i na pewno chętna do pomocy.

Gorzej może być z właścicielem, bo ten być może przez kilka miesięcy znalazł sobie nowe zwierzę.

Posted

prawdopodobnie udało mi się dotrzeć do osoby będącej z tej samej miejscowości (Pawliczka pod Radomiem - jak ktoś ma tam jakiś znajomych , to niech zasięgnie informacji) co pani, która tego pieska poszukuje, gorzej że ta pani ponoć jest w Anglii, w Polsce być może mieszka jej partner/przyjaciel i obiecano mi się z nim skontaktować o ile on także do Anglii nie wybył :(

Guest westor
Posted

tak jak i są dzieci tzw euro-sieroty tak i pieski też to dotyka ale oczywiście może się i zgubił a nie został porzucony jeśli to w ogóle on

Posted

Otóż to, ale nie tracę nadziei, ze to właśnie o niego chodzi i czekam na jakiś kontakt od strażaka z OSP Pawliczka, którego poprosiłam o pomoc:lol:

Posted

Może ktoś zna kogoś z Pawliczki k. Radomia lub okolic, kto pomógłby szukać właścicieli?
[quote name='figbast']Otóż to, ale nie tracę nadziei, ze to właśnie o niego chodzi i czekam na jakiś kontakt od strażaka z OSP Pawliczka, którego poprosiłam o pomoc:lol:[/QUOTE]

Posted

Dzwoniłam do strażaka z Pawliczek, mówi, że Ci ludzie (oboje)wyjechali do Anglii, a przed chwilą dzwonił do mnie przyjaciel tej osoby, która zamieszczała ogłoszenia - rzeczywiście oboje są za granicą, mają spojrzeć na maile, które im wysłałam i dać znać, czy to może być ich pies. Czekam na jakąś wiadomość i siedzę jak na szpilkach :roll:

Posted

Niestety do tej pory człowiek z którym wczoraj rozmawiałam telefonicznie nie odezwał się czy widział zdjęcia, czy to może być ich pies. Nie wiem co o tym myśleć:shake:

Posted

W dalszym ciągu brak odpowiedzi czy to ich pies czy nie :mad: QUOTE=figbast;20555147]Dzwoniłam do strażaka z Pawliczek, mówi, że Ci ludzie (oboje)wyjechali do Anglii, a przed chwilą dzwonił do mnie przyjaciel tej osoby, która zamieszczała ogłoszenia - rzeczywiście oboje są za granicą, mają spojrzeć na maile, które im wysłałam i dać znać, czy to może być ich pies. Czekam na jakąś wiadomość i siedzę jak na szpilkach :roll:[/QUOTE]

Guest westor
Posted

A co się dzieje z samym pieskiem? Bo nie wiem czy nadal się błąka czy może w jakimś schronie czy w końcu może go ktoś przygarnął. Tak za bardzo nie kumam. Szukacie właściciela a co z psem?

Posted

Psiak wczoraj błakał się po centrum Otwocka , jets bardzo towarzyski biegnie za wszytskimi psami , nie ma chipa , acha i nie przepada za kotami, jest naprawdę łagodny taki duzy miś

Posted

No więc tak: odezwała się do mnie potencjalna właścicielka, że to może być jej psiak, ma mieć charakterystyczną białą łatkę w kształcie odwróconej litery T na klacie oraz błony m-dzy palcami , bo to mieszaniec nowofunlanda i owczarka niemieckiego. Jeśli to jest jej pies to natychmiast po niego przylatuje. Niestety od wczoraj nie mogę namierzyć psiaka (ostatnio znajoma widziała go wczoraj m-dzy 14-15 na Kmicica), ale dziś jak kamień w wodę. Gdyby ktoś go widział niech zadzwoni do mnie(668152186), mamy już miejsce gdzie pieska możemy przetrzymać. On wcześniej mieszkal u pewnej osoby na Ługach, której w styczniu zaginął labkowaty czarny pies. ale dwukrotnie zwiewał - raz jeździła po niego aż do Całowania...
Dostał robocze imię: Bazyl.
Więc proszę , gdyby kroś go zauważył to jutro do piętnastej i po szesnastej natychmiast wsiadam w auto i jadę po niego.
[quote name='malagos']Nie ma nikt ogrodzonego terenu, budy, czegokolwiek, by go przetrzymać?.......[/QUOTE]

Posted

Podnoszę i o pomoc w znalezieniu psa proszę:placz:
[quote name='figbast']No więc tak: odezwała się do mnie potencjalna właścicielka, że to może być jej psiak, ma mieć charakterystyczną białą łatkę w kształcie odwróconej litery T na klacie oraz błony m-dzy palcami , bo to mieszaniec nowofunlanda i owczarka niemieckiego. Jeśli to jest jej pies to natychmiast po niego przylatuje. Niestety od wczoraj nie mogę namierzyć psiaka (ostatnio znajoma widziała go wczoraj m-dzy 14-15 na Kmicica), ale dziś jak kamień w wodę. Gdyby ktoś go widział niech zadzwoni do mnie(668152186), mamy już miejsce gdzie pieska możemy przetrzymać. On wcześniej mieszkal u pewnej osoby na Ługach, której w styczniu zaginął labkowaty czarny pies. ale dwukrotnie zwiewał - raz jeździła po niego aż do Całowania...
Dostał robocze imię: Bazyl.
Więc proszę , gdyby kroś go zauważył to jutro do piętnastej i po szesnastej natychmiast wsiadam w auto i jadę po niego.[/QUOTE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...