Pysia Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 Pozostanie u nas nie wchodzi w gre. Ashe musi znaleźć domek swój własny. Dzwoniła jedna chętna pani że niestety nie każdy w domu jest szczęśliwy że ma sie pojawić szczeniak. Dobrze że zadzwoniła i była szczera :) Quote
Avilia Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 [quote name='Pysia']Pozostanie u nas nie wchodzi w gre. Ashe musi znaleźć domek swój własny. Dzwoniła jedna chętna pani że niestety nie każdy w domu jest szczęśliwy że ma sie pojawić szczeniak. Dobrze że zadzwoniła i była szczera :)[/QUOTE] To ta Pani o której dziś rozmawiałyśmy? Quote
Pysia Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 Tak. Dom dla Ashe musi być super i wszyscy muszą ją kochać bez wyjątku ;) Quote
danyww Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='Pysia']Tak. Dom dla Ashe musi być super i wszyscy muszą ją kochać bez wyjątku ;)[/QUOTE] Też tak uważam bo nie może być tak, że dla jednego jest skarbem a dla drugiego przeszkodą, którą się nawet nie pogłaska.:shake: Quote
Pysia Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 (edited) Ta mała jest tak nietuzinkowa i zdolna, że musi iść do domu który jej nie zaprzepaści. Mam pewne wątpliwości czy jestem w stanie ocenić jakikolwiek domek dla niej obiektywnie. Pchła złapała za serce mocno. Musi to być najlepszy dom na świecie wiedzący jak uczynić psa szczęśliwym a nie tylko taki co chce po prostu psa mieć. Edited March 2, 2013 by Pysia Quote
Pysia Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Ashe jest tak kochana, że nawet TZta jak przyjechał do domu złapała za serce :) I zdziwiony był jej postępami w nauce od zeszłego weekendu kiedy ją widział. Quote
Pysia Posted March 3, 2013 Author Posted March 3, 2013 Jak w domu jest TZ to ja nie mam w ogóle czasu ;) Ashe jest przekochana. Jak gotowałam dzisiaj obiad to nie zaglądała mi w garnki tylko zabawiała sie sama. Podrzucała sobie piłeczkę, pluszaka, podskakiwała do nich a potem położyła sie grzecznie :) Spała sobie tez wieczorkiem wtulona w TZta przed TV. Kupiłam psiakom wczoraj ścięgna wołowe. Ashe bardzo odpowiada taki przysmak. Obgryza z zapalczywością. Daje sobie spokojnie go zabrać. O właśnie! Zapomniałam napisać, że ona od drugiego dnia już miski nie broni. Można jej wkładać do niej ręce. Mała Pysia w klatce rzuca sie na szybką i ruchliwą Ashe. Smarkula już wie, że od tej " z uśmiechem" trzeba sie trzymać z daleka. Wiem że Pysia przyzwyczaiłaby sie do Ashe, ale na razie nie nauczę ich tego bo Ashe Pysi mogłaby w zabawie krzywdę zrobić. Dlatego pozwalam na takie zachowania. W ten sposób Ashe nie podchodzi do klatki Pysi i ta nie emocjonuje się ;) Quote
Pysia Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Malutka spadła daleko. Aż dziw, że jeszcze Ashe nie ma swojego domku. A jest tutaj już 3 tyg. Taka fajna, mądra smarkula powinna już mieć swoich ludzi. Najlepiej jakby była jedynaczką, aby ktoś jej mógł poświecić dużo czasu. Ashe jest tak proludzka, że garnie sie do człowieka każdą cząstką swojego ruchliwego ciałka :) Emocje wychodzą jak się ją pieści. Wita każdego i każdego kocha. Ale potrafi też spokojnie pospać i sama się pobawić - ale przy obecności człowieka. Największy problem to zostawanie samej. Nie niszczy, ale krzyczy. Nie cały czas, ale jednak. To jest nadal do nauki. Powolutku te krzyki są rzadsze ale nadal są. Quote
Avilia Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Jutro wizyta PA dla Ashe, którą przeprowadzi kochana Ewu. Quote
__Lara Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='Avilia']Jutro wizyta PA dla Ashe, którą przeprowadzi kochana Ewu.[/QUOTE] Oj, to mocno trzymam kciuki :) Quote
Pysia Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Oby to był odpowiedni dom. Ashe nie moze przebywać sama na dworze. Ona nawet sama na podwórko bez człowieka nie wyjdzie. Próbowałam z ciekawości kilka razy ze Zmorką ją wypuścić same. Zmorka poszła załatwiać swoje sprawy a Ashe plakała pod drzwiami nie ruszając się ani na krok. I tu widzę, ze sama na pewno nikomu sie nie zgubiła bo pilnuje się człowieka jak nie wiem co. Quote
Pysia Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Hym.... Powiem tak. Przez te ileś lat gdy szukałam domów psom czy to bezdomnym czy to ze swojej hodowli to albo mi się ktoś podobał albo nie. I trafiałam jakoś w sedno. Po rozmowie z tym domkiem mam wątpliwości. Nie takie ze psu tam będzie źle, tylko takie że akurat Ashe niekoniecznie będzie tak jakbym sobie tego życzyła. Ale rozmowa to tylko chwilka i ja akurat byłam zestresowana bo mi się piecyk gazowy popsuł od ogrzewania i był serwisant. A w domu miałam 17 st. C. Nie byłam nastawiona pozytywnie akurat jak zadzwonil telefon do świata ;) Dlatego nie skresliłam tego domu. Zobaczymy co powie Ewu. Quote
danyww Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 To czekamy na wiadomości. Spokojnej nocy.:sleeping: Quote
Pysia Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Jeszcze zapomniałam Wam opowiedzieć co Ashe nam dzisiaj pokazała. Dwa razy :) Najpierw mnie około południa. Gotowałam sobie obiad i Ashe troszke zaczęła sie nudzić. Ale księżniczki nie robią demolki. No...może troszeczke bo bielizne damska lubią nosić po domu ;) Kluseczka stwierdziła, ze musi sobie przynieść do kuchni coś do zabawy skoro nic w niej nie ma. No i po chwili z góry przywlekła swojego ukochanego wielkiego misia :) Misiu jest prawie taki jak ona, więc był to nie lada wyczyn! Wracam z pracy a Malwinka opowiada mi, ze jak była w kuchni to Ashe sie nudziła. Scenariusz ten sam. Tylko przyniesiona rzecz inna. Tym razem była to spora wołowa kość :) I dziewcze zamiast skodurować lub sie zanudzać to sobie samo przynosi zajecie ;) Taka zniej mądra księżniczka. Quote
Pysia Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 Ja nie wiem. Czekam na info bo mam IIgą zmiane i będę w pracy. Nie zobaczę co będzie tutaj napisane aż do nocy :( Ashe jest tak super szczeniakiem że musi mieć najwspanialszy dom. Właśnie leży sobie tuz za mną i ogląda z daleka Pysię ( drugą tymczasowiczkę). Jest grzeczna dziewczynką. Jedyny jej problem to zostawanie samej. Już praktycznie nie płakała ale znowu zaczęła. To jest do skorygowania i wymaga ciut więcej czasu. Quote
Pysia Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 Po wizycie PA. Ewu wszystko pewnie opowie ;) Ja napiszę tylko tyle, że zdali egzamin na 6. Rozmawiałam jeszcze z panią i spodobała mi się. A moje dorosłe dzieci - czyli opiekunowie Ashe- markotni. To ich pierwszy tymczas. Do tego taka urokliwa i kochana smarkula. Ciężko będzie ;) Zresztą mnie też ściska w dołku ;) Quote
Mysza2 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Niech się nie martwią, znajdziemy im następnego tymczasa:) Bardzo się cieszę że dom na 6:) Quote
ewu Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Mysza2']Niech się nie martwią, znajdziemy im następnego tymczasa:) Bardzo się cieszę że dom na 6:)[/QUOTE] Ja już mam kandydatkę... z biletem do Ostrowii..:( Ale do rzeczy- wg mnie Rodzina jest przesympatyczna. Sunia zamieszkałaby w ślicznym , nowym domu z pięknymi terenami spacerowymi dookoła. Kocie , dostojne towarzystwo w ilości trzech rezydentów, będzie więc wesoło :) Kotki cudne , zadbane, jeden spał na półce w zestawie meblowym:):) Dzieci miłe, zaangażowane , szczególnie młody człowiek, który nie może się już doczekać kiedy piesia będzie w domku. Wszyscy obiecali pilnować suni jak oka w głowie, wypytano mnie o chipa i adresatory. Mają pojechać z małą i dopasować solidne szelki bez których spacery są zakazane.Myślę,że to bardzo dobry i miły dom. Quote
Pysia Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 Wygląda na to że tak :) Chociaż moje dorosłe dzieci w szoku ;) Jako najbardziej zaangażowani opiekunowie będą na miejscu egzaminować :evil_lol: Ashe to jakiś skarb. Obudziła się dzisiaj o 9-tej dopiero i poprosiła na dworek. Kto zna takiego szczeniaczka? A wczoraj jak wróciłam z pracy wzięłam ją na kolana i usnęła mi na nich. 15 dni temu mieściła się na nich bez problemu wyciągnięta. Teraz musiała się w kłębek zwinąć. Rośnie jak na drożdżach :) Pani pytała co daję jej jeść. Poprosiła o zamówienie tej samej karmy. Ashe dostaje u mnie Husse z linii Premium dla szczeniąt ras średnich. Mam jej zamówić worek 15 kg. tej karmy. Na długo im wystarczy. Kupią jej też posłanko i zamówią na all adresówke. A dzisiaj zadzwonię bo mi przyszło do głowy że jak działka nieogrodzona jeszcze to linka 10m aby mała sie wybiegała będzie bardzo pomocna. Wystarczy jak w sklepie kupią dwa karabinki i linkę - to wychodzi taniej niż typowa linka treningowa kupiona w sklepie. Quote
Avilia Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Serdeczne dzięki EWU za wizytę :) Pysiu, podeślij maila, wyślę Ci umowę z DS. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.