Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 330
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='M&S']On ma chorobę lokomocyjną. To nie jest ślinienie z emocji.[/QUOTE]
Pewnie tak, jechał krótko i z przystankiem, gdyby jechał dłużej to byłby pawik. Nic to, wyrośnie. Wszystkie moje psy miały chorobę lokomocyjną jako szczeniaki a teraz nie ma z tym problemu. W sumie z moich tymczasów tylko 3 nie miały tej przypadłości.

Posted

A u nas w porządku, mały grzecznie czeka na przeprowadzkę do DS. Jest ładna pogoda to całe popołudnia do późnego wieczoru spędza w ogrodzie i na ganku na kocyku obserwując świat. Potrafi całkiem spore nory wykopać. Troszkę się uczymy na smyczy chodzić, nawet nie ma dramatu. Niestety go nie zaczipuję bo w piątek jadę na uroczystość rodzinną do Sanoka. Żałuje bo swoje też chętnie bym zaczipowała za darmo. Ale myślę, że namówię jego Panią , żeby i tak go zaczipowała jak już u nich będzie.

Posted

Sigurek to najlepszy budzik, 5.10 niezawodnie:)
Za tydzień wyprowadzka do DS, możemy się nim jeszcze przez tydzień cieszyć. Jest strasznie kochany. Gdybym nie miała 3 psów to by został na bank.

Posted

masza44 napisał(a):
Sigurek to najlepszy budzik, 5.10 niezawodnie:)
Za tydzień wyprowadzka do DS, możemy się nim jeszcze przez tydzień cieszyć. Jest strasznie kochany. Gdybym nie miała 3 psów to by został na bank.



Jakby co ... to wiesz ... u nas ci "towaru" pod dostatkiem :)

Posted

eliza_sk napisał(a):
Jakby co ... to wiesz ... u nas ci "towaru" pod dostatkiem :)

No na jesieni wzięlibyśmy ale dla odmiany małego kotka a najlepiej kotkę, żeby się przyzwyczaiła do mojej psiej bandy. Na 4 psa na razie nie jesteśmy gotowi. Muszą nam wystarczyć tymczasiątka w jesieni i zimie.
Ale Sigurek jest po prostu wspaniały, jak on narzeka jak się nie ma z kim bawić, a jak się tuli, pieszczoszek...
W poniedziałek jesteśmy umówieni, ze o 18 Pani po nas przyjedzie no i czas będzie się pożegnać i ...zmienić tytuł wątku.

Posted

eliza_sk napisał(a):
Dopiero w poniedziałek ?

Tak. Jutro go jeszcze odrobaczę. Państwo zrobili zakupy:) dzwonili się skonsultować jaką karmę mu kupić, legowisko itp.
A Sigureczek jeszcze dzisiaj nabrykał się w ogrodzie, dość ładnie udało mi się go nauczyć chodzenia na smyczy:) Z czystością ma jeszcze trochę wpadki ale rzadko, po nocy głównie.
Jutro wstawię ilka zdjęc z dzisiaj, musze pokazać śliczności wilczkowate. On mi przypomina owczarka szwajcarskiego tylko miniaturkę:)

Posted

eliza_sk napisał(a):
Czekam niecierpliwie ... tylko odpowiednio wcześniej od prądu odepnij, żeby się futro uleżało :)

hehe a nawet go wczoraj wyszczotkowałam, żeby się prezentował
a serio to jestem emocjonalnie wyniszczona tym co ma nastąpić, ostatnio tak miałam 3 tymczasy temu, ale siedział 2 miesiące to żeśmy się ze sobą zżyli i pokochali
dam znać po powrocie co i jak

Posted

Nio...to Sigurek został w DS. Imię zostaje:)
Całą drogę ślinił się na ręce i kolana swojej nowej pani, podobno zupełnie jak jej pies z czasów liceum Kryzys. Na spacerku po podwórku był zainteresowany, wąchał wszystko, zwiedzał, podobnie klatkę schodową i mieszkanie. Podchodzi na wołanie, je z ręki, zjadł troszkę karmy ze swojej nowej miseczki i znalazł sobie miejsce do spania pod stołem. Nawet jakoś nie był zainteresowany bardzo moim wyjściem, co prawda tak wychodziłam, żeby nie widział ... Pani jest w nim zakochana, wszystko jej się podoba nawet jego zapach:)
Jestem o niego spokojna a z Panią pozostaję w kontakcie.
Tak, że można już zmienić tytuł wątku, myślę. Jutro wyślę umowy adopcyjne do SOZ.
Strasznie mi pusto bez małych...ale mają naprawdę dobre domy, a na jesień mogę wziąć kolejne maluchy.

Posted (edited)

Ale ma długie łapkiiiii. Wyglądał na najbardziej przysadzistego z rodzeństwa, a tu proszę co wyrosło. I tym optymistycznym akcentem idę zmienić tytuł wątku, dzięki Moni i maszce, maszce i Moni rodzinka znalazła super domy :)



Edited by eliza_sk
Posted

Dzwoniłam do domu Sigurka. Usłyszałam same superlatywy, że jest mądry, kochany, grzeczny, kontaktowy, bawi się ze wszystkimi, że sygnalizuje jak chce siku, i tylko trochę boi się gdzieś dalej iść na smyczy ale dzisiaj się trochę przełamał i byli dalej niż pod blokiem na spacerze. Ja myślę, że codziennie pod tym względem będzie coraz lepiej. Sigurek poznał też psy z klatki i się zaprzyjaźnił co mnie bardzo cieszy, bo na pewno tęskni trochę za psim towarzystwem. Tak, że wszystko ok.

  • 3 weeks later...
Posted

Dostałam zdjęcia Sigurka, ale moj imageshack nie chce ich ściągnąć więc przesłałam Elizie
Napisałam też o zdjęcia do domu Rossa- jestem ciekawa jak teraz wygląda i czy wyrósł tak jak Sigur

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...