Jump to content
Dogomania

ZUZIA Onkojamka z Mielca- zamieszkala w Rzeszowie!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 343
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawialam wlasnie z Alaą.
Alaa ma pomysl na super fajny domowy tymczas za ok. 15 zl za dobe. Bedziemy sie starac zebrac troche kasy na ten cel. Od sierpnia Zuzia moglaby isc na ten tymczas (pod Rzeszowem) i uczyc sie zycia od nowa.

Musze poszukac w domu jakis ksiazek na bazarek. Mam duzo, dobrych nowosci, ktore przeczytalam, a ktore moglyby znalezc nabywcow na bazarku.

Musimy miec na start przyjamniej na jeden miesiac DT.

Posted

Wplate na tymczas Zuzi zadeklarowala jest wirtualna opiekunka ALAA oraz ja oraz Israel :p Ale to za malo, nie wystarczy nawet na miesiac :shake:
A domek moze bedziemy szukac dluzej :roll:

Posted

Jak moja corka Ulka wroci z obozu, to wystawimy bazarek ksiazkowo-bizuteryjny na Zuzolinde. Musimy ruszyc z ta adopcja, bo Zuzia nie moze cale zycie spedzic w boksie :shake:

Posted

Ten hotelik jest w Niechobrzu, to blisko Rzeszowa, polecila mi go kolezanka z rzeszowskiego Zw. Nazywa sie Pieseczkowo i chyba w sobote zaczyna oficjalnie dzialac.
Nie wiem od kiedy byloby mozliwe zabranie Zuzi poniewaz teraz sezon urlopowy i roznie moze byc- ja nie prowadze zadnych rozmow bezposrednio z wlascicielka poniewaz nie chce Jej zawracac glowy nie majac pewnosci co do wysokosci wplat - z tego, co mi wiadomo doba kosztuje 15 zl bez jedzenia, ja ze swojej strony deklaruje miesiecznie 200 zlotych plus jedzonko, Zuzia jest moja wirtualna podopieczna z Mielca i mam wobec Niej lekki wyrzut sumienia poniewaz adoptowalam inna Zuzie............

Nastepna sprawa jest taka, ze nie wiemy tak naprawde jaka Zuzia jest- i to jest lekki problem poniewaz moja kolezanka ktora ew. bylaby zainteresowana - to znaczy byla pare mies. temu zyczyla sobie wiedziec coskolwiek o Niej - a przeciez nikt z psami nie chodzi na spacery.Dlatego moze tak byc - wersja czarny scenariusz- ze gdy okaze sie ze Zuzka jest sunia jakos tam trudna- glupie slowo ale nie wiem jak to napisac - na przyklad ze ucieka, klusuje czy cos w tym rodzaju to bedzie siedziec i siedziec na tymczasie- a to kosztuje naprawde kupe kasy.
Nie wiem co zrobic...tak dlugo jest oglaszana i nic, kompletnie nic......
A liczyc na szczescie? W schronie chodzi wolno , wiec zle nie jest.
Jestem w kropce.

Posted

Alaa, zaczniemy po prostu zbierac pieniadze. U mnie w firmie w tym tygodniu mamy audyt (glownie u mnie w dziale, wiec praktycznie tylko tym zyjemy i mamy nerwy spalone ), ale za chwile sie skonczy i wtedy wystawie bazarek. Musimy sie liczyc nawet z 2-4 miesiecznym pobytem Zuzi w hoteliku.

Posted

Zuzia jest bardzo spokojną ,łagodną i nieszczekliwą sunią :roll: Gdy weszłam do jej boksu to wywaliła się sama brzuchem do góry i prosiła o mizianie, co też z wielką przyjemnością uczyniłam :loveu: .Wszystkie psy naokoło ujadały, a Zuzia taka cichutka, niewidzialna, pokorna. Ulka ,to było wtedy ,kiedy przyjechałam po beagla, bo od tej pory tak jak i ty w schronisku już nie byłam.:roll: Zuzia leży mi szczególnie na sercu...:loveu:
Na początek muszę sprawdzić ten hotelik :eviltong: , coby nasza Zuzka żle nie trafiła...:evil_lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...