dominika8460 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Suńka ja też jestem z Tobą.! Trzymaj się, malutka. Można byłoby po fundacjach podzwonić z prośbą o pomoc np: jakiejś zajmującej się labradorami. Jak będę miała chwilę wolnego czasu mogę poszukać numerów telefonów do takich fundacji. Quote
dominika8460 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Ja właśnie też przed chwilą się z fb dowiedziałam, że Misia ma pieniążki na leczenie :) Quote
fridaoo Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 są najnowsze wieści: http://www.facebook.com/events/491275457577440/491830944188558/?notif_t=event_mall_reply Quote
asskasiek Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 poprosze o numer telefonu będę pomagała w oglaszaniu Quote
jostel5 Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 [quote name='asskasiek']poprosze o numer telefonu będę pomagała w oglaszaniu[/QUOTE] :) 505572846:) Quote
gosiaczek1984 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 ja już nie wiem co powiedzieć,kolejna bidulka,boż e co się dzieje na tym świecie,piękna labka,trzeba ją uratować,trzymam kciuki Quote
Agucha&Luki Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Dominika juz fundacja Prima zaoferowala pomoc :) Quote
gosiaczek1984 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='Agucha&Luki']Dominika juz fundacja Prima zaoferowala pomoc :)[/QUOTE] super super,piszcie co u niej Quote
Gojasasa Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 jestem i podnoszę do góry... trzymaj się Misiu jestem pewna, że znajdziesz swojego człowieka na całe życie. Jestem z Tobą :-( Quote
dominika8460 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='Agucha&Luki']Dominika juz fundacja Prima zaoferowala pomoc :)[/QUOTE] Tak wiem właśnie się dowiedziałam :lol: Całe szczęście:multi: Quote
Agucha&Luki Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 (edited) Aktualizacja: "Misia 17 stycznia pojechała do weta na rtg oraz badania (morfologia i biochemia) krwi. Tu jest opis wizyty po badaniach: https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/480410_471427982922025_749196308_n.jpg Misia ma wszystkie wyniki w dolnych granicach normy .Bardzo chuda ,co jest wynikiem zagłodzenia,wymaga specjalnego odżywiania i witamin. Wet uważa,że w jej stanie da się żyć ,choć niewątpliwie nie będzie to życie w komforcie-ani dla niej ani dla potencjalnego Opiekuna!Sucz nie trzyma moczu i kału,nie wypróżnia się normalnie,ponieważ ma uszkodzony kręgosłup ,trzeba jej amputować ogon. Dla takich psiaków jak ona nie ma miejsca w schroniskach,bo wśród tylu zwierząt (u nas jest 350 psów) nikt na dłuższą metę nie będzie w stanie się nią zajmować! Misi trzeba zmieniać podkłady,być z nią,dbać o jej przybieranie na wadze. Chcemy teraz skonsultować jej stan z jakimś bardzo doświadczonym specjalistą (na przykład doktorem Sterną) i sprawdzić ,czy psica ma jakąkolwiek szansę na w miarę normalne życie (operacja?rehabilitacja? leczenie farmakologiczne?) ,a później-znaleźć dla niej miejsce ,gdzie będzie mogła w miarę normalnie żyć i nikt nie zechce się jej pozbyć z powodu jej kalectwa (choć porusza się bardzo sprawnie),tak jak to zrobił poprzedni właściciel suni...Misia jest pogodną przylepą,cierpliwą i ufną sunieczką,która ładnie chodzi na smyczy ,potrafi zachować się w samochodzie... Chce żyć,ale tylko my możemy dać jej szansę!" Edited January 18, 2013 by Agucha&Luki Quote
gosiaczek1984 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='Agucha&Luki']Aktualizacja: "Misia 17 stycznia pojechała do weta na rtg oraz badania (morfologia i biochemia) krwi. Tu jest opis wizyty po badaniach: https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/480410_471427982922025_749196308_n.jpg Misia ma wszystkie wyniki w dolnych granicach normy .Bardzo chuda ,co jest wynikiem zagłodzenia,wymaga specjalnego odżywiania i witamin. Wet uważa,że w jej stanie da się żyć ,choć niewątpliwie nie będzie to życie w komforcie-ani dla niej ani dla potencjalnego Opiekuna!Sucz nie trzyma moczu i kału,nie wypróżnia się normalnie,ponieważ ma uszkodzony kręgosłup ,trzeba jej amputować ogon. Dla takich psiaków jak ona nie ma miejsca w schroniskach,bo wśród tylu zwierząt (u nas jest 350 psów) nikt na dłuższą metę nie będzie w stanie się nią zajmować! Misi trzeba zmieniać podkłady,być z nią,dbać o jej przybieranie na wadze. Chcemy teraz skonsultować jej stan z jakimś bardzo doświadczonym specjalistą (na przykład doktorem Sterną) i sprawdzić ,czy psica ma jakąkolwiek szansę na w miarę normalne życie (operacja?rehabilitacja? leczenie farmakologiczne?) ,a później-znaleźć dla niej miejsce ,gdzie będzie mogła w miarę normalnie żyć i nikt nie zechce się jej pozbyć z powodu jej kalectwa (choć porusza się bardzo sprawnie),tak jak to zrobił poprzedni właściciel suni...Misia jest pogodną przylepą,cierpliwą i ufną sunieczką,która ładnie chodzi na smyczy ,potrafi zachować się w samochodzie... Chce żyć,ale tylko my możemy dać jej szansę!" Walczcie o nią ,zasluguje na życie Quote
jostel5 Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 Jutro poprzenoszę wiadomości z FB tutaj i wstawię fotki. Misia jest...ach! i ...och! Naprawdę! I biedna bardzo!:( Quote
Bonsai Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Zapytajcie w nowo powstałej skarpecie labkowej: http://www.dogomania.pl/forum/threads/236500-SKARBONKA-dla-LABRADORÓW-w-pilnej-potrzebie-%21%21%21%21-POMÓŻ-pomagać Quote
Agucha&Luki Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 (edited) Misia na spacerze: Edited January 19, 2013 by Agucha&Luki Quote
Agucha&Luki Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 (edited) Misia u weterynarza: Edited January 19, 2013 by Agucha&Luki Quote
zakonna Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 ależ ona jest cudowna, śliczna, ja czekam niecierpliwie na informacje Quote
Agucha&Luki Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 "Misia pojedzie na konsultację do doktora Sterny.Dziękuję Wam za wskazywanie różnych dobrych i sprawdzonych lecznic,ale -w związku z tym,że coś trzeba zdecydować i wybrać jedną z wielu ofert-musiałam podjąć jakąś decyzję.No i podjęłam...Mam nadzieję,że nie będziecie mnie linczować ;) za to ,że wybór jest właśnie taki...Jakkolwiek- trzeba jednak myśleć o znalezieniu Miśce domu-choćby tymczasowego-bo w izolatce nie może przecież siedzieć przez resztę swojego życia no, bo co to za życie...? Jest sama,człowieka widuje rzadko,przed nosem ma kraty,na krótkie spacery wychodzi dwa razy dziennie... Oczywiście trzeba ją przede wszystkim odchuchać i trochę "przytyć"..." Quote
zakonna Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 trudno będzie o dom dla psa, który nie kontroluje zwieraczy. Myślę, że trzeba się nastawić na płatny DT Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.