mysza 1 Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Niedobrze :( chociaż super, że ma dobrą opiekę i ciepły dom... Quote
bea100 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 No nie najlepiej, też się martwię :shake: Czy macie jakieś nowe wieści z DT u Boba? Quote
Aga-ta Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 tak, codziennie sie kontaktuje z p.Ewa. Pani Ewa nauczyla sie podawac kroplowki i robi to juz sama. Przedwczoraj Bob/Homer wymiotowal i nie chcial jesc, teraz juz wraca do normy. Ogolnie jest pelen werwy i dosc aktywny (na tyle, na ile pozwalaja mu lapy). Caly czas wciska sie na kolana czlowieka i tuli sie i tuli:) strasznie kochane psisko Quote
bea100 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Mądry, szuka pomocy u ludzi. Psy myśliwskie są niebywale wytrzymałe na ból, wręcz potrafią "symulować zdrowie", on będzie dzielny jakniewiemco! Czekam na kolejne wieści o stanie jego zdrowia... Quote
AniaB Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 u Boba poki co sytuacja w miare stabilna.. Niestety raczej rokowania dlugofalowe nie sa optymistyczne - jak to u psiaka z chorymi nerkami.. W tym tygodniu trzeba bedie zrobic kolejne badania krwi i moze USG - zeby jego stan kontrolowac na biezaco.. Z ostatnich badan moczu wyszlo, ze wyniki sie porawily nieco, natomiast kontrola musi byc biezaca niestety.. Psiak mial w pewnym momencie slaby apetyt, na razie jednak na szczescie wrocil do normy i zjada karme nerkowa..Wiecej nic mi nie wiadomo..:( Wiem, ze na FB jest wydarzenie Boba, na ktorym jego Opiekunka prawna Magda relacjonuje w miare na biezaco stan zdrowia Bobika/Homerka - ona chyba najczesciej kontaktuje sie tez z DT..:) Quote
bea100 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 No tak, dziękuję za info :loveu:, ale na FB mnie nie odsyłaj bo nie wszyscy tam są ;). Chciałam polecić wspomagająco Ipaktine i spytać, czy Bob go dostaje? Stosuje się go co najmniej przez 6 mc /lub stale. Z ulotki: Ipakitine zawiera chitosan, który wiąże i usuwa toksyny mocznicowe. Toksyny mocznicowe są współodpowiedzialne za postępujące upośledzenie funkcji nerek. Ipakitine zawiera węglan wapnia, mający zdolność wiązania i usuwania fosforanów występujących w pokarmie mięsnym oraz we krwi. Zrównoważony bilans fosforanów wpływa pozytywnie na pracę nerek. Ipakitine jest proszkiem, który doskonale miesza się z wilgotną karmą, dzięki temu działa natychmiast, wiążąc fosforany. Preparat zaleca się stosować u psów i kotów w celu wspomagania funkcji nerek w przypadku ich chronicznej niewydolności. Skład:laktoza, węglan wapnia, chitosan. Analiza: popiół surowy 9,9%, białko surowe 4%, wapń 3,7%, woda 1%, tłuszcz surowy 0,55%, celuloza < 0,1%, potas 0,024%, sód 0,015%, fosfor <0,01% Quote
AniaB Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 bea100, ja tez nie mam konta na FB:evil_lol:, dlatego nawet nie wiem jakie wiadomości tam są..:), ale zakładam, ze bardziej szczegółowe niz posiadam ja:) Ipakitine Bobik dostaje, dostawał od poczatku leczenia i dostaje nadal.. Póki co chyba nie ma żadnego alarmu, bo nie mamy zadnych sygnałów od Pani Ewy, u której Bobik jest, natomiast niestety w kazdej chwili liczyć sie trzeba ze wszystkim..:( Gdy psiak przestanie jesć po prostu moze sie zagłodzić..:( Mozna w razie czego podawać kroplówki dozylnie, ale to na dłuzszą mete mija sie z celem - raz ze męczenie psa niepotzrebne, a dwa, ze to by było przedłuzanie mu życia o jeden dzień za wszelką cenę tylko dla samej idei.. Mam nadzieje, ze długo jeszcze do tego nie dojdzie, ale myśleć tzreba o wszystkim..:( Quote
AniaB Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 bazarek m.in. dla Bobika na ipakitine i fortecor..:( http://www.dogomania.pl/forum/threads/240278-Wiosna!-W-domu-i-na-balkonie!-na-Pufke-z-NT-i-Bobika-do-27-02-2013?p=20487908#post20487908 Quote
AniaB Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 melduje, ze z bazarku od bea100:loveu: wpłyneło 70 zł (60 zł licytacja+5 zł przesyłka, którą ja przeznaczam na Bobika + 5 zł nadpłata).. Moge kupić ipakitine osobiście lub przelac pieniążki komuś kto kupi i zawiezie do Pani Ewy do DT:) Quote
Iza_Bella Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Czy psina nadal leczona jest w Arwecie? Będę tam ze swoimi w sobotę, czy można tam zostawić datek? Quote
Aga-ta Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 Iza, Bob juz nie jest leczony w Arwecie. Prowadzi go pani doktor z Vetmedica w Krakowie (ktorej "konikiem" sa nerki). Za datek serdecznie dziekujemy i mozna go zostawic w Arwecie, tylko trzeba powiedziec, ze to dla Magdy lub dla mnie na Boba:Rose: Quote
Iza_Bella Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Aga-ta']Iza, Bob juz nie jest leczony w Arwecie. Prowadzi go pani doktor z Vetmedica w Krakowie (ktorej "konikiem" sa nerki). Za datek serdecznie dziekujemy i mozna go zostawic w Arwecie, tylko trzeba powiedziec, ze to dla Magdy lub dla mnie na Boba:Rose:[/QUOTE] tak zrobię Quote
Aga-ta Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 [quote name='Iza_Bella']tak zrobię slicznie dziekujemy:) Magda odebrala przesylke:) [quote name='bea100']Czy jest jakaś szansa na wieści o piesku? tak, oczywiscie przepraszam, ze nie pisze na bierzaco, ale ostatnio z niczym nie moge zdazyc. U Boba/Homera wszystko dobrze. Dostaje leki i poza tym funkcjonuje normalnie. Jest w nim mnostwo checi zycia, lubi chodzic na spacery. Pieknie zarosl sierscia, ktora mu pieknie blyszczy. Nie jest juz taki chudy. Jedynie stawy odmawiaja mu posluszenstwa i te lapinki placza mu sie (na sliskim podlozu przewraca sie) Quote
bea100 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Pięknie dziękuję za wieści- i to jeszcze takie nadspodziewanie dobre :) Quote
Aga-ta Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 Bob/Homer szykuje sie z Sara na spacer:) Quote
bea100 Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 No biedniusi "ten tył psa" u Boba, ale wiem, że jest wspierany i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej... Quote
bea100 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Posłałam dzisiaj (pocztą) maleńki grosik dla Boba :) Myślę o tym psinie, więc choć drobne wsparcie. Jakiś czas mnie nie będzie na dogo, 6-go maja przede mną poważna operacja, zostawiam "swoje" psinki :-(...proszę, zajrzyjcie cioteńki chociaż czasem (zwłaszcza do olkuszaka Karusia bo on starowina), Aga-ta proszę nie o wsparcie w grosz ale o obecność i dobrą radę od doświadczonych bo to czasem ważniejsze... http://www.dogomania.pl/forum/threads/237406-Karo-staruszek-olkuszak-w-DT-pod-Łodzią-pomóżcie-bo-ja-od-maja-w-szpitalu?p=20722874#post20722874 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.