Jump to content
Dogomania

Szczeniaki skye terier :)


agata77
 Share

Recommended Posts

Akson był przepiękny! Z jakiej był hodowli?
jaanka- masz gdzieś fotki suni?
Mój pierwszy pies pochodził z Hubertówki. Następny też musiał być skye- to taka niezwykła rasa!
A sierść u skye terierów rośnie do około 2 roku życia, wtedy też ujawnia się w pełni umaszczenie, ale u niektórych psów trwa to nawet rok dłużej. Frędzle na uszach zależą też od twardości włosa - psy ze sztywniejszym włosem zwykle mają mniejsze frędzle na uszach , szczególnie latem.
Szczeniaczki nadal szukają domów! Są piękne, i na pewno wyrosną z nich wspaniałe psy. Moim zdaniem skye to pies dla osób, które szukają wielkiej psiej wierności, przywiązania, równocześnie chcą psa potrafiącego dostosowywać się do różnych warunków (też jeśli chodzi o ilość spacerów), i psa który nie cieszy się od razu na widok każdego człowieka (nie pójdą za nikim obcym, mój pies nawet jak był szczeniakiem pilnował się mnie). Skye'e kochają grono najbliższych im osób, zdecydowanie najbardziej właściciela, ale potrzebują czasu żeby obdarzyć kogoś nowego zaufaniem. I trzeba im pozwalać trzymać się na taki dystans jaki chcą, przez czas jakiego potrzebują. Tak jak dojrzewa prawdziwa przyjaźń. Za to można być pewnym, że skye'owa psia miłość będzie na zawsze.

Link to comment
Share on other sites

Z tymi obcymi - niekoniecznie, Akson był tak proludzki, że leciał do każdego ludzia.
Wytrzymał 3 albo 4 razy po 14 godzin (była sytuacja przymusowa).
Akson miał włosy nie sierść i to jest odmianą od sky'ów płowych.
Był mięciusieńki, ale za to plątwa włosów była nieprawdopodobna, więc zawsze na majowy łykend przygotowywałam się na postrzyżyny.
Wglądał jak parówka z włochatym ogonem i wielką misiowata głową.
Miłość w oczach była jak gwiazdy na bezchmurnym niebie.
Hodowla z Warszawy (Asmanowie) - nie pamiętam jak się nazywała, bo dla mnie nie miało to znaczenia.
Wywaliłam za drzwi panią jurorkę, którą nasłał sąsiad.
Powiedziałam, że nie będę wystawiała Aksona, choćby był najdłuższy na świecie, a nie tylko w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ingo - miłość w oczach skye'a opisałaś idealnie. Ja się też w tych oczach zakochałam.
Akson był na pewno super zsocjalizowany, w przeciwieństwie do Frytki, która niejedna traumę pewnie w życiu przeszła. Wiele problemów opisywanych w przeszłości u tej rasy wynikała prawdopodobnie z kiepskiej socjalizacji lub nie-pozytywnych metod szkolenia. Mój skajuś był dobrze socjalizowany od szczenięcia - no i tak kocha przede wszystkim kobiety - właduje się każdej pani co u nas w gościach na kolana, choć nie tak od razu, i udaje , że się tam świetnie mieści. Natomiast do mężczyzn trzyma większy dystans.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...