resurgam Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Na prośbę mojej znajomej wklejam tę informację oraz zdjęcia dwóch pięciomiesięcznych szczeniaków, dla których poszukujemy pilnie domu. Pieski są bardzo NIECHCIANE i grozi im uśpienie a najprawdopodobniej pozbawienie życia przez ludzi, dla których takie zachowanie jest normą. Pieski aktualnie przebywają w ok. Piaseczna k/W-wy , a więcej informacji na ten temat udzieli osoba, która je dokarmia ale mając sama dwa pieski, nie może ich adoptować, a jej e-mail: [email protected] Quote
unrraispike Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Bardzo pilnie poszukuję płatnego domu tymczasowego dla tych szczeniaków, najlepiej w Warszawie lub bliskiej okolicy. Pieski są zdrowe, zaszczepione, potrafią chodzić na smyczy, grzecznie jechały samochodem. Mam dla nich miejsce, niestety buda i kojec, zima się zbliża a one są krótkowłose. Poza tym nie na uczą się czystości, co znacznie zmniejszy ich szanse na adopcje. od kilku miesiecy są na moim wyłącznym utrzymaniu. Ich matka została wysterylizowana. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu im płatnego domu tymczasowego. Quote
beka Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Może założycielka wątku może zmienić tytuł? żeby ta informacja tam sie znalazła? Quote
unrraispike Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Próbowałyśmy wczoraj wspólnymi siłami zmienić tytuł, niestety nie potrafimy. Może ktoś podpowie jak? Do adopcji jest też matka szczeniaków, maleńka 9 kg suńka. Sunia została podrzucona u mnie w pracy, do tej pory była tolerowana, jest mała i jakoś nikomu nie wadziła, teraz niestety to się zmieniło. Psy wyszły na ulicę, za bramę i akurat wtedy pojawiła się straż miejska, postraszyła dyrektorkę mandatem i psy wylądowały w kojcu i budzie. Przedtem nacowały na takim nieużywanym stryszku, było im tam sucho, chociaż może nie za ciepło. Od początku jej pobytu jest przeze mnie dokarmiana, teraz już tylko ja je karmię, dzięki temu jakoś wyglądają. Niestety boję się, że mogą zostać oddane komukolwiek, było już dwóch kandydatów na właścicieli pijak z pobliskiego Bobrowca i facet któremu pies na łańcuchu przymarzł do śniegu- słyszałam jak to mówił. Z tym pierwszym jakoś temat umarł, natomiast drugiemu powiedziałam wprost, że psów nie dostanie z w/w powodu. Niestety istnieje niebzpieczeństwo, że znajdzie sie ktoś kto zechce się podlizać dyrekcji i psy po prostu wywiezie gdzieś w pole. Zawsze można powiedzieć przecież, że uciekły. Dlatego, chociaż już to moje możliwości finansowe zaczęło dawno przekraczać, szukam im płatnego domu tymczasowego, żeby je zabrać z tego miejsca. Mam zdjęcia matki szczeniaków - Sarenki, niestety nie potrafię wstawić. Jeśli ktoś mógłby w tym pomóc będę wdzięczna. Quote
beka Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 (edited) JA wiem o sprawie od p. Ewy z Piaseczna. Miałąm wykupiony pakiet ogłoszeń, wysłałam i czekam az sie pojawia ogłoszenia. Dziś tez wysłałm koleżance prośbe o pomoc w ogłoszeniach obiecała pomóc. Zdjecia prosze mi wysłąc na [email protected] wstawie później. Zeby zmienić tytuł, może to zrobić założyciel wątku trzeba wejść w "edytuj post" pierwszego postu i na dole wybrac "edycja zaawansowana" wtedy można edytować i tytuł. Najbliżej jest hotel w Piasecznie /Gołkowie - http://piaseczno.lento.pl/hotel-remik-domowa-opieka-dla-psow-kotow,328748.html Edited November 27, 2012 by beka Quote
Morska Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 (edited) W Remiku za zew. boks chyba jest 15zł, ale pies musi być sprawdzony na inne psy, bo wszystkie latają po terenie działki w ciągu dnia i wolą z tej przyczyny nie przyjmować psów agresywnych w stosunku do innych czworonogów. Nie wiem ile by policzyli za 2 w jednym, bo domowy jest droższy, 23zł zdaje się za psa. Czy ktoś już pisał w tej sprawie do Przytul Psa? Można poprosic choć o zamieszczenie info na ich koncie na FB. Ktoś gdzieś na forum ogłaszał płatne co prawda, ale dt domowe w Piasecznie. Edited November 27, 2012 by Morska Quote
unrraispike Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 (edited) Na hotelik mimo najszczerszych chęci mnie nie stać. Przed chwilą napisałam odpowiedź ale niestety mnie wywaliło. Wczoraj Rudiego to ten większy nie bez bólu z obu stron zawiozłam i zostawiłam u P. Ewy z piaseczna.(250,-/m-c z jedzeniem) Był przerażony, dotąd nie znał psów i kłapał ze strachu zębami. Dzisiaj już jest lepiej, jak P. Ewa pojawi sie na progu on już jest podaje łapke i przytula się. niestety tam nie nauczy się czystości, jest na podwórku. Miałam nadzieje na tani płatny domowy dt dla nich. Poprosiłam o umieszczenie ich na stronie dwie Fundacje: Psiego Anioła i Noga w Łapę, obiecali wstawić. Poszła inf. na FB niestety nie wiem gdzie nie mam tam konta. Mam pytanie czy ten adres do zdjęć ich matki Sarenki to vp czy wp, wysłałam na vp Edited November 29, 2012 by unrraispike Quote
Ziutka Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Na prośbę beki ogłosiłam szczeniaki : http://do-adopcji.pl/psy/osoby-prywatne/niechciane-szczeniaki-pilnie-szukaja-dom_i599 http://tablica.pl/nowe-ogloszenie/confirmpage/1U76p/0/ http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Niechciane-szczeniaki-pilnie-szukaja-dom,77661 http://warszawa.gumtree.pl/f-Zwierzaki-W0QQCatIdZ9124 http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/ http://www.doadopcji.pl/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,64956,Lw==.html http://www.olx.pl/posting_success.php http://owi.pl/dodaj/drobne http://ogloszenia.wp.pl/ http://naszemiasto.pl/ http://alegratka.pl/dodaj-ogloszenie/ http://www.adopcje.org/index.php?mod=account&panel=adopcje&opt=save http://warszawa.cwirek.pl/ http://warszawa.kokosy.pl/ http://ogloszenia.drobne.pl/detail.php?id=47054 http://www.offer.pl/show.php?id=17598 http://www.oglosili.pl/index.php http://www.oddam-psa.pl/publikuje-nowe-ogloszenie.htm http://www.psy.pl/adopcje/art14050,niechciane-szczeniaki-pilnie-szukaja-dom.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Niechciane-szczeniaki---pilnie-szukaja-dom-id54254.html http://sloniu.pl/index.php?view=post&cityid=2&lang=pl&catid=15&subcatid=108&shortcutregion=& http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=4547 http://tvnwarszawa.tvn24.pl/ogloszenia,1.html http://adpedia.pl/mazowieckie/warszawa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/niechciane-szczeniaki-pilnie-szukaja-dom,234934?message=6 http://www.adin.pl/panel/ http://www.hodowcy.com.pl/adm/12f11dbad0d624ab4df37f9a1e225509&added=1 http://www.lento.pl/dodaj-ogloszenie.html?step=activate www.neeon.pl/index.php http://perfekcyjnezoo.pl/advert/show/622/Niechciane-szczeniaki-pilnie-szukaja-dom Quote
beka Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Ziutka kochana dziękuje Ci bardzo. Zdjecie mamusi: Quote
Ziutka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Zobaczcie jaki debil napisał w sprawie szczeniaków :angryy: ufohuj@.......che kupić tego psa daje 54 zl ale z dostawa do domu i dodaje 4 słonie i2małpy i7 kanguruw 8 krulikuw bez nug bigaja szybko ale niemaja nug to doczepie protezy i niemaja głuw ale doczepie plastikowe oraz dodaje całe zooo boo too jest malpa hyba Quote
unrraispike Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Do mnie nie dzwonił ani on ani nikt inny - cisza. Bardzo, bardzo dziękuję za ogłoszenia. Czy nie ma jakiejś szansy na naprawdę tani dt? może chociaż dla tego mniejszego. Quote
unrraispike Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 (edited) Pomyłka w imieniu już poprawiłam, Rudi jest u p. Ewy z piaseczna, Pięknie bawi się z pieskami, nie reaguje na koty. W sobotę jadę go zaszczepić przeciw wściekliźnie. Jutro będę odławiać podrzucone latem koty, miłościwy właściciel wrzucił je do lasku, który jest na terenie ośrodka, w którym pracuję, kotka była chuda jak zapałka i koszmarnie wygłodzona. Sama nie przyszła jest zbyt daleko od innych zabudowań. /Pewnie znowu działkowicz z Antoninowa./ Była trójka małych, jeden niestety wpadł pod samochód. Dwa małe będą szukać domów, ich matka ma pojechać pod Nasielsk a przedtem na sterylizację. Nie są dzikie, łagodne i głośno mruczące. Edited November 29, 2012 by unrraispike Quote
unrraispike Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Kociczki rozpoczęły w piątek, w lecznicy na Ochocie , drogę do lepszego życia, nareszcie bedzie im ciepło i nie będa głodne. A RUDI i BOBI NADAL MARZNĄ, Rudasek ma cieńsze futerko i jest chudszy. Szukam nadal DT chociaż dla jednego, mogę zapłacić 250,- - 300,- zł + karma. Potrzebny dt nie przechowalnia, tylko taki, który ma cierpliwość i czas z psem pracować. Z dzisiejszych obserwacji ze spaceru do lecznicy w piasecznie; Rudi boi się dużych psów i ich szczekania, trzeba u niego ten lęk zwalczyć zanim zamieni się w agresję, czy ktoś może się podjąć tego wyzwania. Rudi nadaje sie do dt z małymi - średnimi, łagodnymi psami. Małe ignoruje, ze średnimi się bawi. Lubi dzieci, ładnie chodzi na smyczy, przybiega na zawołanie, grzeczny w samochodzie, choroby lokomocyjnej nie ma. Docelowo nie nadaje się do budy, raczej do mieszkania lub domu z ogrodem, ale jako pies domowy nie podwórkowy. Zbyt sobie ceni kontakt z człowiekiem, no i to cienkie futerko. Z ogłoszeń głucha cisza niestety. Quote
beka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Rudi jest u p. Ewy, a Bobi z sunią matką tak? Quote
unrraispike Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 (edited) Tak Bobi jest z matką, nie chciałam zapeszać więc nie pisałam, córka mojej koleżanki chyba mu znalazła u swojej koleżanki dom tymczasowy, więc jesli się nie rozmyśli dziewczyna to Bobi w poniedziałek u niej zamieszka. matkę chyba bedę musiała po prostu wykraść we wtorek, na razie zabiore ją do siebie - mam nadzieją, że jatki w domu nie będzie. Te babsztyle sa nieobliczalne, same nie wiedza czego chcą. okrężną drogą doszły mnie słuchy, że czarownica nr 1 chce zostawić Rudiego i uwiązać go na łańcuchu, więc dlatego został pierwszy ewakuowany. Przy okazji zabierania kotów, wrzasnęła na mnie żebym jeszcze te psy powywoziła, "tylko jednego większego zostaw" , strasznie się wściekła, że już go oddałam(przez tydzień nikt nie zauważył, że nie ma jednego psa) i wymyśliła, że mały się nie nadaje - no to niech ostatecznie stara zostanie cyt. "coś musi szczekać na podwórku" ale ja jej tam nie zostawię, powiemy, że pewnie za szczeniakami uciekła. ( 9- cio kilowa sunia jako pies stróżujący w kojcu, chyba padnę.) Teraz Rudzik najważniejszy mrozy idą. Edited December 1, 2012 by unrraispike Quote
unrraispike Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Rudi nadal szuka ciepłego dt na zimę. Quote
beka Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 O matko kochana ręce opadają. Najgorsze że jak bedą chciały to bez problemu psa sobie znajdą :(.... Rudi jest śliczny, gdyby nie świeta pewnie znalazłby domek szybciej :( Quote
tripti Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Rudi jest bardzo podobny do naszego Vikiego - Ziutka prawda? pomagałaś w ogłoszeniach, domu szukał od początku roku z przerwami na badania itd, ale w końcu znalazł (na razie okres próby) i to właśnie w Piasecznie... miał jeszcze jeden dom chętny z Częstochowy, oba fajne niestety wybór nastąpił na zasadzie kto pierwszy dojedzie, z Piaseczna byli w piątek z Częstochowy mogli być dopiero w sobotę, pierwszy raz taka sytuacja. Dzwonię jutro do kobietki z Częstochowy może jeszcze nikogo nie wybrała. Quote
Ziutka Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 tripti napisał(a):Rudi jest bardzo podobny do naszego Vikiego - Ziutka prawda? pomagałaś w ogłoszeniach, domu szukał od początku roku z przerwami na badania itd, ale w końcu znalazł (na razie okres próby) i to właśnie w Piasecznie... miał jeszcze jeden dom chętny z Częstochowy, oba fajne niestety wybór nastąpił na zasadzie kto pierwszy dojedzie, z Piaseczna byli w piątek z Częstochowy mogli być dopiero w sobotę, pierwszy raz taka sytuacja. Dzwonię jutro do kobietki z Częstochowy może jeszcze nikogo nie wybrała. Oj tak, bardzo podobny :) Cieszę się, że znalazł domek! Czyli mogę usunąć jego ogłoszenia ? Quote
unrraispike Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Bobi dzisiaj zamieszkał tymczasowo w warszawie, najpierw przyjechał do mnie, moje suki nie przyjęły go zbyt łaskawie, starsza chciała go pogonić, później się obraziły. Mały bardzo chciał się z nimi zaprzyjaźnić, zaglądał, wąchał, aż młodsza bardzo zabawowa panienka nie wytrzymała i zaczęły się galopy z pokoju do pokoju. Mały odjechał a przyjechała jego mama, niestety musiałam ją na razie odizolować, ryczy na moje suczydła, bardzo się jej przestraszyły. Mam nadzieję, że jej przejdzie, może to stres? Nie załatwia się w domu, ładnie chodzi na smyczy, jeszcze mały przegląd i może szukać domu, dzieci lubi - sprawdzona na mojej siostrzenicy. Byłoby super gdyby Rudi przed zimą znalazł swoich ludzi. Quote
unrraispike Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Mam nadzieję, że nikt im psa nie da. A Rudi jest nie tylko śliczny ale i cudowny [quote name='beka']O matko kochana ręce opadają. Najgorsze że jak bedą chciały to bez problemu psa sobie znajdą :(.... Rudi jest śliczny, gdyby nie świeta pewnie znalazłby domek szybciej :([/QUOTE] Quote
beka Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Nie łudź sie.. dostana i jeszcze im przywiozą... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.