malagos Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Moja ratlereczka nazywa się Nutka, a mówię do niej Nusia :) Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 malagos napisał(a):Moja ratlereczka nazywa się Nutka, a mówię do niej Nusia :) No dalej, dalej proszę :) ja już myślałam , że może Lesia bo z lasu ale jak na nia spojrzę to jak znam siebie, żadne imię nie będzie mi do niej pasować. No ale coś wybiorę. Jak tam , jadą już ? Ocelot jesteś ? wiadomo coś ? Quote
managua Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Sunia w schronisku dostała imię Ferdzia :) Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 managua napisał(a):Sunia w schronisku dostała imię Ferdzia :) Będzie wzięte pod uwagę. Jadą już ? Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Basia Z. napisał(a):Będzie wzięte pod uwagę. Jadą już ? Wyjadą po 14. Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Szkoda, że dopiero ale bardzo dziękuję za konkretną informację. Teraz sie bardziej skupię na pracy a jak przyjadą to już prawie będę miała fajrant i czas wolny. A jak malutka się czuje, jadła coś ? Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Basia Z. napisał(a):Szkoda, że dopiero ale bardzo dziękuję za konkretną informację. Teraz sie bardziej skupię na pracy a jak przyjadą to już prawie będę miała fajrant i czas wolny. A jak malutka się czuje, jadła coś ? Ona leży zwinięta w kłębuszek... nie moge wrzucić zdjęcia, bo nie mój aparat i karta jest za mała do mojego laptopa. Jest bardzo chudziutka. Ponoć troszkę zupki rano wypiła.... Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Tosiunia była taka sama. Jak ją brałam to ważyła 1.56 kg. Karmiłam ją po troszku co 3 godz. jak doszła do siebie 2.40 kg. Nie mogę się doczekać. Żeby tylko zdrowie pozwalało jej jeść. Quote
jaanka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Myślę że od dzisiaj może miec na imię Szczęściara ale to zbyt długo . Może Farcia ? Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Zobaczymy, może sama sobie któreś wybierze. Martwię się tylko o jej zdrowie. Quote
jaanka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Miejmy nadzieję że jej stan to w dużej mierze ostatnie traumatyczne przeżycia . Stres może zabić i silnego młodego to ogólnie wiadomo a co dopiero taką ociupinke . Odchuchasz ją . Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Basia Z. napisał(a):Jak sytuacja, wyjechali ? a skąd, sa na interwencji łapią sunię ze szczeniakami. tak to jest umawiac się ze schroniskiem, a innego transportu nie mam Quote
Ziutka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 ocelot napisał(a):a skąd, sa na interwencji łapią sunię ze szczeniakami. tak to jest umawiac się ze schroniskiem, a innego transportu nie mam Czyli dzisiaj nie pojadą jej zawieźć, tak ? Quote
zakonna Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 ja zrobię tej młodziutkiej ogłoszenia, ale naprawdę wydaje mi się, że potrzebne są lepsze zdjęcia, przynajmniej jedno. Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 zakonna napisał(a):ja zrobię tej młodziutkiej ogłoszenia, ale naprawdę wydaje mi się, że potrzebne są lepsze zdjęcia, przynajmniej jedno. Obiecuję, że zrobię w czwartek jej zdjęcia Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 :( to wszystko jakaś kpina chyba jest , tak ? Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Basia Z. napisał(a)::( to wszystko jakaś kpina chyba jest , tak ? Basiu nie. Tylko, że ja za schronisko nie odpowiadam, a nie mam w tej chwili innego transportu. Poprosiłam, żeby kierowniczka do Ciebie zadzwoniła, bo teraz kręci, że mgła. Ja nie mam prawa jazdy:( Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Ziutka napisał(a):Jak daleko jest z Tomaszowa do Basi ? ok. 100 km. a ja mam dość. Zawsze się za to cholerne schronisko wstydzę, wszystko jest wazniejsze niż to co umówione. Zeby peps pojechal na operację płacilyśmy pracownikowi 100 zł. Juz wymiękam. Quote
Ziutka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Anuś, a dzwoniłaś do PatiC ? Może ona by mogła zawieźć małą... to jej numer : 698 616 250 jesli się nie "znacie" to powołowaj się na Ziutkę Sandrę, może dzisiaj by mogła pojechać. Quote
Basia Z. Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Przywieźcie ją proszę. Szkoda małej, kolejna noc w schronisku, w nocy jest przecież lodowato, ona sie boi, nie je :(. Ja od wczoraj jestem w stresie, w pracy od rana nie mogę sie skupić tak czekam na nią. Za paliwo Wam zwrócę cała kasę i jeszcze z nawiązką. Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Ziutka napisał(a):Anuś, a dzwoniłaś do PatiC ? Może ona by mogła zawieźć małą... to jej numer : 698 616 250 jesli się nie "znacie" to powołowaj się na Ziutkę Sandrę, może dzisiaj by mogła pojechać. Dzwoniłam, Pati może w środę dopiero. Będziemy w kontakcie gdyby shcronisko do środy się nie wyrobiło. Co jest jak widać możliwe. Ja mam dość wstydzenia się za schronisko, ale jak się obrażę, to psiaki na tym będą cierpieć. Quote
malagos Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Aniu Ocelot, ależ Ty nie bierz na siebie odpowiedzialności, dziewczyno! Robisz ogromnie dobrą robotę, ale wszej doo nie podskoczysz! Szkoda nerwów! Quote
Ziutka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Aniu, zadzwoń jeszcze do Grzesia, może on dzisiaj może pojechać. Mieszka w Koluszkach koło Łodzi, tu jest numer i jego wątek : http://www.dogomania.pl/forum/threads/176436-Oferuję-transport-za-zwrot-kosztów-(Łódź-W-wa-dowolne-miejsce-w-Polsce-Łódź-W-wa) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.