Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Shilomaniak']A czy wet określił co się dzieje z tymi pieskami? co to za choroba? rodzeństwo odeszło w tak dramatycznych okolicznościach, mama chora?

Chyba nikt nie sprostował , Pepsi nie ma chłoniaka , to była błędna diagnoza , więcej myślę MSK napisze , a co do choroby rodzeństwa nie ma stwierdzonej konkretnej przyczyny .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Chyba nikt nie sprostował , Pepsi nie ma chłoniaka , to była błędna diagnoza , więcej myślę MSK napisze , a co do choroby rodzeństwa nie ma stwierdzonej konkretnej przyczyny .


Uffffff. Co za radosna wiadomość :lol: (o Pepsi).
Biedne te szczeniory :shake:. U ludzi takie gwałtowne chudnięcie to może być tarczyca albo trzustka, ale dziewczynki miały robione badania i chyba nic konkretnego nie wykazały?
Czekamy zatem na wiadomości.

Posted

Shilomaniak napisał(a):
Uffffff. Co za radosna wiadomość :lol: (o Pepsi).
Biedne te szczeniory :shake:. U ludzi takie gwałtowne chudnięcie to może być tarczyca albo trzustka, ale dziewczynki miały robione badania i chyba nic konkretnego nie wykazały?
Czekamy zatem na wiadomości.

badania były , ale chyba nie w kierunku tarczycy ,zasugerujemy jutro wetowi tarczycę .

Posted

Byłam wczoraj u dziewczynek , wyglądają dużo lepiej niż jak je ostatnio widziałam , ale zwykła karma im nie służy ,musimy kupić weterynaryjną , teraz jedzą dodatkowo makaron z mięsem , ale przy ich delikatnych układach pokarmowych to nie najlepsze wyjście :(







niestety Tami nie udało mi się sfotografować bo siadła mi bateria w aparacie :(

Posted

Śliczne zdjecia Jamajki:) Tak jak Anja pisała Pepsi nie ma chłoniaka złośliwego. Onkolog stwierdził, że jeśli jest to chłoniak to ma łagodny przebieg i na razie będziemy obserwować. Zrobili USG, nie ma przerzutów, wszystkie narządy czyste. Pepsi od dwóch tygodni jest intensywnie odrobaczana. Trzy lub cztery sesje 5-dniowe. Reszta stadka również. Choć dostałam dziś informację, że niestety staruszka SUNIA odeszła kilka dni temu :( Padła jej wątroba i Iza musiała ulżyć jej cierpieniom :( Pepsi na pewno bardzo to przeżyła. A dziś dostałam wiadomość od Izy : "[FONT=lucida grande]Jest ok [/FONT][FONT=lucida grande][/FONT][FONT=lucida grande] wesoła, ma apetyt. Na wszelki wypadek znowu się odrobaczamy. Węzły chłonne czyste. Drugi guzek nie rośnie. Obserwujemy. Może wytniemy go w styczniu lub lutym , jeśli nie będzie rósł, bo wtedy mogę wziąć urlop. Zabiera Zośce dosłownie wszystko, usiłuje ja tego oduczyć, jak ja jestem w pobliżu to nawet się trochę pilnuje. Uwielbia jeździć samochodem, czasami się wpakuje, jak się wybieram do pracy i nie chce wysiąść [/FONT][FONT=lucida grande][/FONT][FONT=lucida grande] No i nie śpia w budzie, co mnie frustruje [/FONT][FONT=lucida grande][/FONT][FONT=lucida grande] ale może im na razie ciepło jest."[/FONT]

Posted

Shilomaniak napisał(a):
Niedługo powinna przyjść karma, którą kupiłam dla suczek na bazarku i kilka złotóweczek na opłatę hoteliku :lol:


Jedno i drugie już dotarło , bardzo dziękujemy za pomoc :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...