faith35 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Mam nadzieję, że Maja szybciutko znajdzie domek, psy w typie rasy z reguły szybciej znajdują domy, niż kundelki, myślę, że jak porządnie oplakatuje się Krosno Odrz. to wtedy z pewnością znajdzie kogoś, kto miał już do czynienia z tą rasą i znajdzie super domek :) Quote
paralela_konkfistador Posted October 15, 2012 Author Posted October 15, 2012 Łatka i King nie żyją, niestety nie udało się im pomóc... :( A w Punkcie mamy nowy nabytek. Przedstawiam Go: oto Rydz! Przemiły psiak! Bardzo łagodny i uległy w stosunku do ludzi, musiał być dawniej domowy, bo ładuje się na kolana i całym swoim wychudzonym ciałem wtula w człowieka. Całkiem grzecznie chodzi na smyczy. Inne zwierzęta raczej ignoruje. Jest zaniedbany, być może długo się błąkał - bardzo chudy, osowiały.... Pierwszego wrażania może nie sprawia najlepszego, ale to naprawdę piękny psiak - będzie jeszcze ładniejszy jak się go zdrowo podtuczy i się o niego zadba. Ma takie smutne oczy... Kto pokocha Rydza i da mu nowy dom? Czy Rydz będzie miał więcej szczęścia i uda się mu pomóc? Quote
wykrywka Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 paralela_konkfistador napisał(a):Łatka i King nie żyją, niestety nie udało się im pomóc... :( Co się stało ? Quote
wykrywka Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Ponawiam pytanie co się stało z Łapką i Kingiem, na stronie schroniska nadal są w zakładce "Do adopcji" ? Nuka na niedzielnym spacerku: Quote
paralela_konkfistador Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 Hej, są, bo przecież nie ma p.Ł. i nie ma kompa, więc nie mogą ściągnać psów, ani dodać nowych, choć widziałam, że już ostatnie adopcje udało się wrzucić. W zasadzie nie wiadomo do końca co się stało. Przy Kingu można sobie to tłumaczyć wiekiem i licznymi wewnętrznymi obrażeniami (aż dziw, że był tak pełen życia, radosny, poczciwy...), jeśli chodzi o Łatkę - nie wiadomo, w ciągu dosłownie jednego dnia postąpiło - szczerze nie dopytywałam o szczegóły i nie wszystko do mnie dotarło było mi tak bardzo smutno... W dodatku Śpiocha choruje, ale walczą o nią. Z lepszych wiadomości: dzwoniła wczoraj do mnie Pani, która chce adoptować... Nukę! Mówi, że wie, że suka cierpi na lęk seperacyjny i wie, co to oznacza, ale się tego nie boi i sobie poradzą - w domu jest sporo ludzi, są inne zwierzęta, pies nie będzie samotny. Ma dziś kontaktować się ze schroniskiem... Trzymam kciuki, mam nadzieję, że trafi do nowego, fajnego domu :) Quote
wykrywka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Bardzo się cieszę, że są zainteresowani Nuką :lol:. Co dzieję się ze Śpiochą ? Łatka ... do tej pory trudno mi uwierzyć :shake:. To była przecież młoda suczka, zwróciłam na nią uwagę, bo przypominała Łyska z umaszczenia. Widziałam bokserkę Kaję na Bokserach w potrzebie, czy jest jakiś odzew. Jak suczka, nadal jest taka wycofana i smutna? Quote
paralela_konkfistador Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 nie wiadomo, podejrzewano u Śpiochy nosówkę, ale jednak ją wykluczyli... ale jakoś jest w kiepskiej kondycji, nikt do końca nie wie czemu... Kaja - tak, fundacja pomaga w adopcji, niestety nie ma póki co odzewu... Podejrzewają u niej chorobę trzustki, więc jej szanse na adopcję gwałtownie maleją. Z Kają jest trochę lepiej, zaczyna się przekonywać do ludzi - już nam bez problemu daje się głaskać, nie ucieka przed smyczą, przychodzą do niej dzieci Pani, która karmi te psy w Punkcie i też jest spoko. Chyba czuje się trochę lepiej, bo ma codzienne wizyty weterynarza i dostaje leki. Smutna jest wciąż... Quote
paralela_konkfistador Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 Pan poprosił nas o pomoc w znalezieniu mu domu: Łazik ma 4 m-ce i jest fantastycznym szczeniakiem! Nawet nie wiem, co więcej o nim powiedzieć: to szczeniak i już!Ze wszystkimi zaletami i wadami tego stanu :) Quote
paralela_konkfistador Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 I ciekawe co z Nuką... dzwonili ci ludzie, czy nie... Quote
wykrywka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Też jestem ciekawa, przypuszczam, że najwcześniej dowiem się dopiero w sobotę. Kaja rzeczywiście ma bardzo smutne spojrzenie, wygląda na cierpiącą :-( Szczeniaczek od suczki tego pana czy nowy nabytek, który .... (dopisać, co kto woli) ... i trzeba oddać. Quote
paralela_konkfistador Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 a tu znów kolejny nabytek... :( Rzep - imię pochodzi od rzepów, w które musiał gdzieś wpaść. Bardzo fajny, miły psiak, dokarmiały go dzieciaki ze szkoły. Miły, łagodny, grzeczny. A co do szczeniaka - lepiej niech gość go odda, bo mu sukę pokryje potem - staram się go namówić do sterylki, ale zmusić nie mogę. Quote
wykrywka Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Przeczytałam, że Nuka adoptowana - zaciskam kciuki za dziewuchę :kciuki:. Zapaliło się tęż światełko nadziei na pomoc dla Kajki, wiem, że odezwała się do Ciebie dziewczyna z Bokserów w Potrzebie. Wierzę, że Kaja doczeka pomocy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.