vaneskaa Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Jaka Lenka jest szczesliwa na tych zdjeciach :) Widac ze jest jej dobrze u Was.Ogromnie sie ciesze ze Lenka ma taki wspanialy dom i taka Kochana Pania :) Quote
Patikujek Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 sliczna dziwczynka:loveu: i super że u ciebie zostaje:) Quote
dona20 Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Jutro jade z Lenką na kontrole do weterynarza.Chciałbym już zacząć te kąpiele bo strasznie jej się łuszczy skóra i włos ma taki matowy.Lenka robi sie żarłoczna,ale nie przekarmiamy jej bo nie chcemy żeby za mocno przytyła ze względu na jej kręgosłup.Zauwazyłam też,że ona ma strasznie mocno wsuniętą dolną szczękę co przeszkadza jej w jedzeniu.Tą narośl na dziasle będzie miała wycinaną pózniej,jak będzie troche większa. Quote
Lucyja Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Dona prosimy o jakieś dobre wieści o Lence :) Quote
Ulka18 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Trzymam kciuki, zeby wiadomosci od weta byly lepsze. Jesli chodzi o szczeke, to moze rzeczywiscie ma klopoty z jedzeniem, ale i tak musi jest ta karme weterynaryjna, nie ma wyjscia. Mysle, ze jej nawet lepiej chwycic chrupke niz gotowane jedzenie. Quote
dona20 Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Chciałam wczoraj coś napisać,ale nie mogłam wejść na dogo(były przeprowadzane jakieś prace) Lenka dalej musi brać leki na wątrobę,ponoć leczenie będzie długotrwałe,jest na diecie.Przytyła 3,5kg.Przed wczoraj kąpałam ją w leczniczym szamponie,oczywiście nie skończy się na jednej kąpieli.Lenka dostała tez kropelki do oczu ponieważ bardzo mocno jej ropieją(3 razy dziennie dostaje docortineff i na noc oxycort a).Ostatnio zauważyłam też,że Lenka lekko niedowidzi.Szczepic będziemy ją za ok 2 tygodnie. Powoli mój aniołek wraca do zdrowia(małymi kroczkami),mam nadzieje,że leczenie poskutkuje i że będzie wszystko dobrze. Lenka to prawdziwy aniołek,na spacerkach bardzo się pilnuje,stroni od obcych,biega sobie,ale co chwile sie obraca i sprawdza czy ja ide,wystarczy jedno moje słowo i już jest koło nogi.Wieczorami chodze z nia na spacerki na szkolne tam jest dużo miejsca do biegania,ale jest tez pełno dziur w płocie Lenka ost. przez taka dziure przeszła odleciała kawełek po chwili chciała do mnie wrocic ale nie umiała znaleśc tej dziury,zaczeła strasznie piszczec,biegać nerwowo w kółko,bidulka wystraszyła się że ja tam zostawie,ona tak bardzo sie tego boi.Wszycy w domu strasznie ja rozpieszczają,jest teraz naszym oczkiem w głowie.Lenka jest bardzo łagodna,zero agresji,no chyba że jakiś zwierzak dobiera się do jej worka z sucha karma,albo do miski z jedzeniem,to wtedy pokazuje ząbki.Miałam ostatnio wstawić nowe zdjęcia,ale jakoś tak cały czas zapominam zabrać aparat,ale obiecuje że zdjecia na pewno będą najpóźniej jutro. Quote
Lucyja Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 To świetnie, że Lenka czuje się coraz lepiej. Jak widać czuje się też świetnie w Twoim domu i Twoim towarzystwie. Napewno potrzeba czasu, żeby sunieczkę dorowadzić "do porządku". Ale opieka, dobre jedzenie plus dużo miłości napewno przyniesie efekty. Lenka miała szczęście, że trafiła do Ciebie. :loveu: Quote
Lucyja Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Dona na AFN jest skarpeta Lenki i wpłaciłam tam tylko 30 zł. Teraz z wystawionych na allegro aukcji znów są jakieś pieniążki czy potrzebujesz nadal pomocy finansowej na leczenie Lenki czy przeznaczyć te pieniądze na innego biedaka ? Quote
dona20 Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Lucyja napisał(a):Dona na AFN jest skarpeta Lenki i wpłaciłam tam tylko 30 zł. Teraz z wystawionych na allegro aukcji znów są jakieś pieniążki czy potrzebujesz nadal pomocy finansowej na leczenie Lenki czy przeznaczyć te pieniądze na innego biedaka ? Jeszcze mam pieniążki które dostałam na swoje konto na Lenke(zostało mi jeszcze ponad 100,00).Myśle,że na pewno znajdom się pieski które bardziej będą potrzebowały tych pieniążków,chciałabym żebyś przekazała je na inną biedę.Bardzo Ci dziękuje za pomoc i serdecznie Cię pozdrawiam razem z Lenką:buzi: Quote
Lucyja Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Lenka też podbiła moje serca od pierwszego wejrzenia dlatego aukcje, które były na allegro były z przeznaczeniem dla niej. Ale skoro ona już znalazła dom i ludzi którzy ją kochają, to przekażę kasę bardziej potrzebującej biedzie. Dziękuję Dona :loveu: Quote
vaneskaa Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Dona na moja pomoc równiez możesz liczyć :) Całuski dla Ciebie i dla Lenki :* Quote
dona20 Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Cieszę się i jestem wam wdzięczna za każdą waszą pomoc.Nawet nie liczyłam na takie duże wsparcie.Jutro napisze co słychać u Lenki bo dzisiaj niestety nie mam czasu.Pozdrawiam wszystkich serdecznie:calus: Quote
dona20 Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja" życzę wszystkim Dogomaniakom. Quote
Lucyja Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Dona wszystkiego Najlepszego dla Ciebie i Lenki. Niech dobro, które ofiarujesz Lence wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą :loveu: Wesołych Świąt !! Quote
dona20 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Witam wszystkich!Strasznie długo tu nie zagladałam z powodu braku czasu, ale już nadrabiam zaległości.Lenka czuje sie dobrze, cały czas bierze leki na watrobe, jeszcze nie została zaszczepiona,pani doktor ostatnio sprawdzala jej tylnie łapki i powiedziała,że Lenka robi postępy.Wydaje mi sie,że ona nie była kiedyś traktowana za dobrze.wiem, że coliaki to bardzo wrażliwe psy ale ona strasznie boi sie gwałtownych ruchów i podniesionego tonu głosu,staramy sie zachowywać przy niej bardzo spokojnie.Ostatnio bardzo sie przestraszyłam bo \lenka jak była na spacerku z moja siostrą przewróciła się(chciała skoczyc za smyczą,którą moja siostra trzymała w ręce),ale zaraz sie pozbierała i wszystko było dobrze.Natomiast na wieczór zrobiła się osowiała nie chciała wyjść na spacer i miała problemy żeby zejść po schodach.Ja zaczęłam panikować,płakać itp.Zaraz na drugi dzień pojechaliśmy do weta i okazało sie, że jest wszystko w porządku, Lenka musiała po prpostu sie uderzyć(poobijać) i dlatego się tak zachowywała(zresztą w ten dzień co jechaliśmy do weterynarza zachowywała sie już normalnie).Lenka uwielbia biegac na spacerkach,gonic mikiego,ale przez to że te łapki nie są takie sprawne bardzo czesto sie potyka i czasami przewraca,dlatego musimy bardzo na nią uważać. We wtorek po swietach byłam z Lenka u fryzjera, zasponsorował ta wizyte jej mój chłopak:)Lenka wszystkie zabiegi zniosła bardzo dzielnie,ale caly czas musiałam tam siedzieć,nie mogłam ani na chwilke stracic jej się z oczu,spedziłyśmy tam 3 godzinki:)okażało się po porządnym wyczesaniu, że \lenka ma łyse placki na kryzie,weterynarz zebral zeskrobine do badania i czekamy na wynik, ale powiedzial, że raczej nie wygląda to na nic złego. Bardzo się zżyłyśmy z Lenka, ona wszedzie za mna chodzi, strasznie płacze jak wychodze z domu i jej nie zabieram.Przez pewien czas nie chciała z nikim wychodzić na spacer tylko ze mną i moją siostrą, moim rodzicom uciekała do domu ale to już jej troche przechodzi.Ona strasznie pokochała mikiego i mojego kotka Timonka.Przez święta miałam pod opieką kota sąsiodów, Lenka była bardzo zaniepokojona jak przyprowadzałam go do domu,wszedzie za nim chodziła i piszczała ani na chwile nie chciała się położyć,strasznie pilnowała też Timonka żeby przypadkiem ten drugi kot się do niego nie zbliżył i nie zrobił mu krzywdy. Myśle, że lenka sie już zadomowiła i że czuje sie u nas bardzo dobrze, chyba jest szcześliwa.Wszyscy sąsiedzi mnie zaczepiaja i mówią ze ona już tak pięknie wygląda, że tak bardzo się już zmieniła:) Quote
Paola06 Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Lena taka szczęśliwa na zdjęciach:multi::multi::multi: Przeszła prawdziwą metamorfozę:loveu::loveu::loveu: Dzięki Madziu:calus: Quote
Lucyja Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Ech ! Jak to miło oglądać takie foty :) A szczególnie to zdjęcie, gdzie trzy stwory leżą na łózku całkiem mnie rozbiły :loveu: Teraz mam pewność, że Lenka trafiła do najlepszego domu. I te całuski ze swoją pańcią :loveu: To już nie ta sama sunieczka. I nie chodzi tylko o wygląd zewnętrzny, ale o te uśmiechnięte pyszczycho i radosne oczka. Dziękujemy Ci Dona !! Quote
Ulka18 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Czy te zdjecia juz po fryzjerze? Bo Lenka ma taka piekna siersc :loveu: Piekna, szczesliwa morderczka :iloveyou: Quote
Ulka18 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 A to zdjecie po prostu rozklada na lopatki :loveu: :loveu: :loveu: Quote
dona20 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Tak Uluś Lenka na tym zdjęciu jest juz po fryzjerze:)Siersc jeszcze nie jest taka jak powinna byc,ale na wszystko potrzeba czasu.Cały czas kapie ja w leczniczych szamponach.Lenka to straszny pieszczoch,cały czas chodzi za mna po domu i chce żebym ją smyrała,nawet teraz nie pozwala mi nic napisać cały czas szturcha mnie noskiem:)U mnie w domu panuje zwyczaj rozpieszczania zwierzaków,wczesniejszy własciciel Lenki chyba nie pozwalał wchodzic jej na łóżka(wydaje mi się,że to był bardzo surowy człowiek),ona do dzisiaj sama od siebie nie wejdzie na łóżko, trzeba ją na nie zaprosic.Staram się Lence zapewnić wszystko co najlepsze ,uwielbiam spędzać z nia czas,chodzimy na długie spacerki(najkrótszy spacer trwa godzine).W weekend wybraliśmy się na spacer do lasu(ja ,moj chłopak Darek, Lenka i Miki:)),było bardzo fajnie,psy szalały,w ten weekend jeżeli pogoda dopisze wybierzemy się znowu.Mikuś(ten którego widać na zdjęciach) strasznie ja pilnuje nie pozwala zbliżyć sie do niej żadnemu psu,cały czas liże ja po pyszczku,we wszystkim jej ustępuje i jest w stanie oddac jej ostatni kawałek mięska prawdziwy z niego dzentelmen:). Razem z Lenka pozdrawiamy wszystkich dogomaniaków:buzi: Quote
Ulka18 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 A tu zakochana Pancia daje buziaka swojej sunieczce :loveu: tego zdjecia tez nie wolno przeoczyc :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.