Lucyja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Vaneskaa Twoja kolusia na tym zdjęciu jest identyczna jak moja. Poprostu sobowtór mojej Fionki :) Quote
dona20 Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Sliczne te wasze colliaczki:)Jak one pięknie wylegują się na kanapach.Lena nawet nie próbuje wchodzic na łóżko,jej wczesniejszy właściciel chyba jej na to nie pozwalał. Ja cały czas bardzo się denerwuje,ta niewiedza mnie dobija,tak bardzo chciałabym żeby Lenka była zdrowa.Zobaczymy co jutro powie weterynarz,jakie zleci dalsze badania.Vaneskaa bardzo mi przykro z powodu twojej suni:placz: Quote
Lucyja Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Dona daj znać co weterynarz powiedział w sprawie Lenki. Martwimy się o sunieczkę. Quote
Ulka18 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Dona, a czy Lena czesto siusia? Czy raczej rzadko? Koniecznie zrob jej badania na OB oraz na enzymy watrobowe. Quote
dona20 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Ulka18 napisał(a):Dona, a czy Lena czesto siusia? Czy raczej rzadko? Koniecznie zrob jej badania na OB oraz na enzymy watrobowe. Lenka własnie bardzo często siusia. Quote
Ulka18 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 To moze miec stan zapalny nerek...lepiej ze czesciej siusia, niz w ogole lub rzadko. Trzeba by jej podawac antybiotyk przez dluzszy czas. Nie wiem czy pieskom mozna podawac ludzkie leki na nerki....ja mam czasem zapalenie pecherza, wtedy zażywam Nefrol i Furaginum. Nefrol pieknie czysci nerki, ale to takie krople ziolowe. Koniecznie zapytaj jutro weta o te nerki. Quote
dona20 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Juz zdaje relacje z pobytu u weterynarza.Lenka dzisiaj dostała penicylinę(na bakterie).Nie robiliśmy żadnych badań.Weterynarz przepisał nam leki na niedoczynność wątroby(jej objawy wskazują na to ze ma z nią problemy),jutro je wykupie,ma mieć je podawane przez 10 dni w międzyczasie zostanie też zaszczepiona.Na razie musi być obserwowana i musi mieć podawane te leki a jeżeli one nie poskutkuje to będziemy robić kolejne badania.Kupiłam też dzisiaj suchą karmę EUKANUBA Intestinal Formula-wetrynarz uznał ze ta karma będzie dla niej najlepsza.(dzięki wam mogłam jej ją zakupić:)) Quote
dona20 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Ulka18 napisał(a):To moze miec stan zapalny nerek...lepiej ze czesciej siusia, niz w ogole lub rzadko. Trzeba by jej podawac antybiotyk przez dluzszy czas. Nie wiem czy pieskom mozna podawac ludzkie leki na nerki....ja mam czasem zapalenie pecherza, wtedy zażywam Nefrol i Furaginum. Nefrol pieknie czysci nerki, ale to takie krople ziolowe. Koniecznie zapytaj jutro weta o te nerki. Rozmawiałam z nim o nerkach ale powiedział, że ani badania moczu ani USG nic nie wykazało,więc nie ma żadnych podstaw. Quote
vaneskaa Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Wątroba ma zdolność do regeneracji.....więc mam nadzieje że wyleczymy Lenke. Moja Ela brała Hepatil na wątrobe....i jej pomogło..... Trzymam kciuki za Lenke....i dziękujemy Dona20 za Twoje dobre serduszko Quote
Ulka18 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Jak sie czuje Lenka? Czy przespala noc spokojnie? Quote
Paola06 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Poczta pantoflową dowiedzialam się że Lena zostaje u Dony:laola::laola::laola::laola::laola::laola::laola: Suńcia tyle sie tyle naczekała na Ciebie Magdusiu:iloveyou: Teraz tylko pozostaje zadbać o jej zdrówko i zdjęciuszka poprosimy tej miłej dziewczyny:iloveyou: Quote
dona20 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Witam Wszystkich!Wczoraj nawet nie miałam czasu tu zajrzeć,taka byłam zapracowana.Nowe zdjęcia wstawię jutro.Lence wrócił apetyt,niestety nie wszystko może jeść ze względu na wątrobe.Dostaje chude mięsko(z kurczaka lub wołowe) z ryżem,makaron z białym serkiem i suchą karmę.Postawiłam ten worek 10kg z sucha karmą u mnie w pokoju w kącie,Lena cały czas go pilnuje jak Miki albo Timonek próbują się do niego zbliżyć to warczy:)Bardzo też lubi bułeczkę z masełkiem. Colliaki to bardzo inteligentne psy,rozumieją wszystko co się do nich mówi,Lena jest żywym tego przykładem [LIST] [*]Jak jesteśmy na spacerku i Miki sie gdzieś oddali, to wtedy mówię Lenie"szukaj mikiego" i ona pędem leci go szukać,zawsze przyprowadza go całego i zdrowego:)[/LIST][LIST] [*]Miki często ciągnie smycz dla zabawy,zawsze jak powiem Lenka"ciągnij smycz" to ona chwyta drugi koniec smyczy i ciągną sobie ją na wzajem(bardzo lubią sie tak bawic).Ona nawet biega na komendę.Jak mówię goń Mikiego to ona go goni(dodam ,że Miki uwielbia być goniony).Nawet wie,że przy ulicy trzeba trzymać sie blisko nogi,mogłabym tak wymieniać i wymieniać.Bardzo szybko nauczyła się reagować na swoje nowe imię,myslałam że to troche potrwa a ona juz na drugi dzien wiedziala że jak się mówi Lena to chodzi o nią.To naprawde bardzo mądra psina.[/LIST]Wydaje mi sie, że Lenka jest już spokojniejsza,ale zanim pozbiera sie psychicznie po tym wszystkim co przeszła to upłynie jeszcze troche czasu. Od wczoraj dostaje leki na wątrobę,mam nadzieje,że jej pomogą(że objawy ustąpią).Za tydzien mamy iść na kontrolę i przy okazji będziemy ją szczepić. Chciałam napisać na co ostatnio wydałam część pieniążków które od was dostałam: 200,00 wydałam na suchą karme o której pisałam wcześniej 60,00 wydałam na leki na wątrobe 20,00 zapłaciłam ostatnio u weterynarza(badanie moczu i zastrzyk) 45,00 zapłaciłam za HMB(na przyrost masy mięsniowej).Jeszcze raz bardzo dziękuje,bo naprawdę ciężko by mi było bez waszej pomocy:loveu: Na bieżąco będe tu wpisywać na jakie leki wydaje pieniążki.Bardzo serdecznie wszystkich z Lenką pozdrawiamy. Quote
Ulka18 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Jak jesteśmy na spacerku i Miki sie gdzieś oddali, to wtedy mówię Lenie"szukaj mikiego" i ona pędem leci go szukać,zawsze przyprowadza go całego i zdrowego Dona, uwazaj na spacerkach, nie spuszczaj Lenki w miejscach nieogrodzonych. Collie sa bardzo plochliwe, Lenka moze sie przestraszyc jakiegos odglosu, wystrzalu i popedzi w sina dal. Czy to prawda, ze Lenka u Ciebie zostanie? Quote
irenaka Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Dona, martwię się tą wątrobą. Moja Diana (owczarek niemiecki) miała chorą wątrobę i nie mogłam jej szczepić. Może się nie znam, ale powinnaś to skonsultować może z kimś na dogomanii, piszą przecież tutaj również weterynarze. Quote
Guest Agata_B Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 :laola: :laola: :laola: :laola: :laola: :laola: :laola: :laola: Quote
dona20 Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Ulka18 napisał(a):Dona, uwazaj na spacerkach, nie spuszczaj Lenki w miejscach nieogrodzonych. Collie sa bardzo plochliwe, Lenka moze sie przestraszyc jakiegos odglosu, wystrzalu i popedzi w sina dal. Czy to prawda, ze Lenka u Ciebie zostanie? Wiem,że colliaki to bardzo płochliwe pieski(przez 12 lat miałam suczke collie,która bardzo bała się strzałów).Zawsze zapinam ją na smycz przy ulicy i w miejscach gdzie może jej się stać krzywda.Zaraz koło domu mam łąki i działki ,tam zawsze chodzimy na długie spacerki, Lenka ma gdzie sie wybiegać.Jak jest ładna pogoda to chodzimy do lasu.Ale mimo wszystko dziękuje za rade:) LENKA ZOSTAJE U NAS!!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Nie potrafilibyśmy się już z nią rozstać,chyba serce by nam pękło jakbyśmy musieli oddać ją komuś innemu.Cała rodzina bardzo ją pokochała:) Quote
dona20 Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 irenaka napisał(a):Dona, martwię się tą wątrobą. Moja Diana (owczarek niemiecki) miała chorą wątrobę i nie mogłam jej szczepić. Może się nie znam, ale powinnaś to skonsultować może z kimś na dogomanii, piszą przecież tutaj również weterynarze. Weterynarz do którego jeżdżę z Lenka na ostatniej wizycie powiedział,że można ją szczepić(to naprawdę dobry weterynarz,najlepszy w Zabrzu),ale z chęcią skonsultowałabym to jeszcze z innym weterynarzem(na pewno to zrobię),bo chce dla Lenki jak najlepiej. Quote
Paola06 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Dona-masz wielkie cieplutkie serducho:iloveyou: Wytaśtaj Lenkę od ciotki Oli:calus: Quote
Lucyja Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Dona to cudownie że Lenka zostaje u Ciebie :) Wiedziałam .... collaków nie można brać na tymczas :evil_lol: One zbyt szybko zawładną sercem :evil_lol: Quote
dona20 Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Lucyja napisał(a):Dona to cudownie że Lenka zostaje u Ciebie :) Wiedziałam .... collaków nie można brać na tymczas :evil_lol: One zbyt szybko zawładną sercem :evil_lol: Masz racje Lucyja,Lenka strasznie szybko skradła moje serce.Ja poprostu nie potrafie jej już oddać. Quote
Ulka18 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Dona, bardzo, bardzo sie ciesze, ze Lenka zostaje z Toba :loveu: Nie mogla kruszynka lepiej trafic :multi: :multi: :multi: Quote
vaneskaa Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Dona20 jestes Kochana!!! U mnie cała rodzina się cieszy (opowiadałam im o Lence i jej sytuacji) BARDZO sie ciesze ze Lenka zostaje u Ciebie:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Wielkie całuski dla Ciebie i Lenki :* Oby inne kolaki miały tyle szczęścia co Lenka.... Quote
dona20 Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Ja też się bardzo ciesze,że Lenka zostaje z nami.Jest mi bardzo miło,że tyle ciepłych słów od was usłyszałam(a raczej przeczytałam).Cały czas bardzo mi pomagacie,za co bardzo z całego serduszka wam dziękuje.Szkoda,że mieszkacie tak daleko bo z chęcią bym się z wami spotkała.Wieczorkiem napisze co słychać u Lenki,teraz niestety nie moge bo jestem w pracy. Quote
dona20 Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Wstawiam pare zdjęc Leny z dzisiejszego spacerku.Jutro wstawie ładniejsze zdjecia bo dzisiaj zapomniałam aparatu i robiłam je komórką. Tutaj Lenka zachęca mnie do zabawy:) Uwielbia tarzać sie w trawie A tutaj Lena ze swoim przyjacielem Mikim.Jest w niej zakochany po uszy,cały czas ją zaczepia,odgania od niej wszystkie psy,nawet te duże(ostatnio np. pogonił owczarka kaukazkiego,jest mały ale waleczny) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.