Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzień dobry:multi:
Eria, co do tych brunetek, to chodziło mi o sprzedawczynie:evil_lol:
Kaca nie było bo rodzice zrobili ze mnie kierowcę:angryy: Nigdy więcej, po prostu zasypiałam za kierownicą... 30 km o 4 rano to zdecydowanie nie dla mnie:shake: Ale tak poza tym było nawet fajnie, bawiłam się z kuzynami i prawie wygrałam jeden konkurs na oczepinach:cool3::evil_lol: Jeden główny minus to to, że mój tata pół wesela wyśpiewywał(czytaj:wydzierał się) weselne przyśpiewki:grab:
Okazało się, że trafnie wybrałam sukienkę, co podsumował mąż mojej kuzynki(po tym, jak mój kochany kuzynek powiedział, że schudłam):"Adrian, no co ty, to ta sukienka:diabloti:" :evil_lol:
Nesik został pod opieką ciotki, wujka i ich znajomych-kilkanaście godzin wystarczyło na rozpuszczenie dziada:shake: Ale pancia wróciła i powoli przywraca porządek:mad:

Dwie fotki śpioszka:




Pozdrawiamy!!:multi:

Posted

Agacia, dziękujemy:)
Właśnie dzwoniłam zapytać o mieszkanie(do biura nieruchomości). Zapytałam, czy można mieszkać z psem, więc pani zadzwoniła do właścicielki. Właścicielka stwierdziła, że nie wie-nie wie, czy ten pies"szczeka czy nie, jak wygląda, i(uwaga, to jest najdziwniejsze)czy ma pazury czy nie":crazyeye: Rozumiem, że pyta o szczekanie czy wielkość, ale chyba każdy pies ma pazury...:PROXY5:

Posted

Eria, pazury to chyba by trzeba było wyciąć całkiem:evil_lol:
Niestety z babka nie rozmawiałam, żeby z nią porozmawiać musiałabym podpisać umowę i zapłacić 200zł, a to trochę za dużo żeby usłyszeć, że jednak nie:shake: Nadal szukam, albo mieszkania dla mnie i jeszcze 2 osób, albo pokoju dla mnie i Nesa... Niby wszyscy mają znajomych w stolicy, każdy obiecuje popytać, a nikt się nawet nie odzywa, czy coś znalazł czy nie. Ale nadzieja umiera ostatnia, nie? (Tylko mi tu nie wyskakiwać z "matką głupich":diabloti:)

Posted

Witamy czarnulka i blondynkę :lol:
To fajnie, ze wesele super! Wytanczyłas się chociaz? :cool3:

Nie ma to jak we własnym domu. Przynajmniej pies pazury moze miec :evil_lol:
Było jej powiedziec, ze pies pazurów wcale nie ma, bo Cię wkurzały i je wycięłas. Ciekawe co by powiedziała :cool1:
Ale wkoncu cos się znajdzie. Warszawa nie taka zła :diabloti:

Mizianko dla śpioszka :loveu:

Posted

Wytańczyłam się straszecznie:multi:;) Najlepiej(najgorzej?) było, jak dorwał mnie mój kuzynek-wirowaliśmy w kółko chyba z minutę, a potem wirowaliśmy po sali, a jak się zatrzymaliśmy, to nie mogłam ustać, dobrze że kuzynek duży i silny to mnie trzymał:evil_lol:

Ale wkoncu cos się znajdzie. Warszawa nie taka zła :diabloti:
Mam taką nadzieję:D

Posted

Eria ja zawsze wiedziałam że ty kochana jesteś:diabloti:
Zuzolandia ja byłam fotoreporterem więc moich fotek prawie nie ma:shake::evil_lol: Moooże później wstawię jedną z Nesem;)

trzymam kciuki za mieszkanko:smile:
Nie-dziękuję i nawzajem:D

Wczoraj zrobiłam Szczeniakowi sesję w ogródku bo dawno ogrodowych fotek nie było;)

"Hop"? Przez to? Ty chyba żartujesz...:shake:


Tak jest prościej:diabloti:


Nie jestem taki głupi, co z tego, że z drugiej strony...?


No daj mi wreszcie spokój:evil_lol:


No dobra, a teraz dawaj ser:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...