Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

despera napisał(a):
Paulina, buziaki kopytnym przekażę dopiero w niedzielę, ale za to jeszcze je wymiziam, chcesz?:cool3:

Tylko gorzej, że na siad i stój też warował:diabloti: A teraz jeszcze musimy się męczyć z aportem(oczywiście zapomnieliśmy swojego-no dobra, ja zapomniałam:oops:-i ćwiczyliśmy na pożyczonym pasku od szlafroka:roflt:)


Chcę, chcę !! :loveu:

Dlaczego gorzej? Po co uczyc się innych komend jak waruj jest fajne i opanowane do perfekcji? :eviltong:
A ze pasek od szlafroka.. co tam.. nie wiem jak Nes, ale moja Milka pobiegnie za wszystkim.
Buziaki dla Nesa ! :p

Posted

Witajcie kobietki:multi:
Gonia, liczymy na mocne kciuki;)
Furciaczek, no w końcu my baby, nie? A że nie na jarmarku to już mały szczegół:evil_lol:
Wiq, no nie wiem w kogo on się wrodził:shake:
Paulina-podoba mi się twoje podejście do sprawy, może pogadasz z egzaminatorem?:razz::evil_lol:
Ania-shira, my również życzymy miłego dnia:lol:
Czarna Oieczka, jakie ładne kwiatki:loveu:

Wstawiam kilka starych fotek, bo nie chce mi sie robić sesji-jest za zimno i na dodatek mgliście:roll:

komputerowiec:cool3:




Można i tak podglądać :razz:


:evil_lol:

Posted

niedzwiadek:) napisał(a):
Oooo despera a moze dla przypomnienia walniesz jakies fotki Nesika bobo?:lol:


Oooo, to jest dooooobry pomysł!!! bardzo dobry!! czekamy na Nesa- szczeniorka :loveu:

Posted

http://agu_um.w.interia.pl/skanuj0008.jpg
http://agu_um.w.interia.pl/skanuj0010.jpg
Tak dla przypomnienia;)
Paulina, egzaminatora nie znam, może w ogóle to kobieta:evil_lol: Dobrze, że chociaż Milcia zdolna:roll:;)
Dobciu, bierz chłodek tylko szybko, do jutra muszę sie opalić:placz: A wiecie, co jest najśmieszniejsze? Wczoraj na szkoleniu była taka mgła, jak u nas w ustr, za to jakieś 15 km na południe świeciło słońce i było gorąco:crazyeye: Znajoma ze szkolenie stamtąd dojeżdża, mówiła, że mgła zaczynała sie kawałek przed Kołobrzegiem:mad:

Posted

Nie mówiłam że będzie łatwo:diabloti: Niewyraźny bo fotki zeskanowane, jeszcze wtedy nie miałam cyfrówki;) Mały Nes był słodki, nosiłam go na rękach, ale potrafił być okropny-warczał, wręcz ryczał na mnie, rzucał się, w pewnym momencie zwątpiłam, czy sobie z nim poradzę...:shake: Ale kryzys minął i jest "nieco" lepiej:D

Spacerkowych fotek nie zrobiłam, ale wstawiam kilka domowych-mają wam starczyć na weekend, jutro jadę na wesele(i dalej nie wiem, którą sukienkę ubrać:grab:) i nie wiem, czy rano będę miała kiedy wejść na DGM. No chyba że ktoś pojedzie za mnie, nie mam nic przeciwko...:cool3:



zaspany pycholek:loveu:




Pies nie wchodzi na łóżka:siara:


Posted

Przecież Nesika wcale nie ma na łóżku:cool3::evil_lol:

Na weselu chyba już ze 4msc nie byłam... co z tymi ludźmi, żadnych ślubów w rodzinie... a nie ma jak weselne jedzonko:razz:

Posted

Dobciu, jedź za mnie, jedź!! Tam nikogo nie znam, poza kuzynem, który się żeni, jego siostrą i bratem, którzy nie będą sami...:placz: Ostatni raz byłam na weselu 2 lata temu, było okropnie-siedziałam sama prawie całą noc, raz się jeden facet zlitował i wziął mnie do tańca ze słowami"chodź, bo nie mogę na ciebie patrzeć...":grab: Siedział na przeciwko sieroty i mu się żal zrobiło:evil_lol: A z jedzonkiem też różnie bywa, bo mięsa nie jem:shake: ale teraz mąż kuzynki jest kucharzem, z wielkim bólem obiecał mi coś przygotować:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...