Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nesik ślicznie się prezentuje trzymając tak wysoko ogon:lol:
To nic, że czasem ogon w jedną, a nesik w inną stronę idą...:evil_lol:

Konie jak zwykle piękne:loveu:

Posted

Jakoś mi sie ta droga wydawała znajoma.. Ale moze kiedys byłam, tyle razy co do Ustronia jezdziłam :cool1:

Nesik super. A konie to poprostu cud miód orzeszki i lux malina... :loveu:
A jak tam wam idzie szkolenie? :cool3:
I jak spacerek z kolezanką Ruby?:razz:

Pozdrawiamy ;)

Posted

Ojej ile gości:multi: Dzień dobry:loveu:
Po kolei:
Basiu, te koniki to córki Despery, powiedziałabym, że Klucha jest moja a Dalia mojego taty:evil_lol:
Szkolenie... Coraz lepiej:D Jak Szczeniak chce, to potrafi:cool3: Wczoraj dla odmiany ćwiczyliśmy trochę agility, z przeszkodami do skakania Nes nie miał problemów, gorzej z kładką i tym czymś-w tle po lewej stronie(nie wiem jak to się nazywa:oops:). Ale przeszedł zachęcony piłką tenisową-muszę mu jakąś kupić;) Pani trener powiedziała, że w przyszłym tygodniu powinniśmy już mieć egzamin, ale się zlitowała i dała nam jeszcze trochę czasu:evil_lol: Jutro zajęcia na mieście:razz:
Co do dzieciaków-wczoraj złapałam jednego w garażu-znowu rozwalił drut-"kotek się schował" więc on za nim wszedł:angryy: Powiedziałam mu parę słów i jak narazie mam spokój:diabloti:
Wczoraj byliśmy w odwiedzinach u ulubionej cioci w pracy, i Nes chyba po raz pierwszy został zignorowany przez dzieciaka:mad: Ulicą szedł śliczny płowy briard, mała dziewczynka zrobiła sobie z nim zdjęcie, a kiedy babcia jej spytała, czy chce też z Nesem, powiedziała że nie, bo tamten był ładniejszy:evil_lol: Za to pewien pan przykolegował się do Nesa i nie chciał odczepić:angryy:

Posted

Jakoś go odczepiłam, odgrodziłam się koleżanką i jej chłopakiem:evil_lol: A dzisiaj wieczorkiem jesteśmy już umówieni na spacerek z Ruby:multi: Postaram się zrobić fotki ale nie obiecuję;)

Posted

Może odstraszyło ją to, że był w kagańcu-wygląda trochę głupio:evil_lol: A fotkę da sie załatwić, zapraszamy do Ustronia-koniecznie z Sarcią:loveu:

Posted

despera napisał(a):
Może odstraszyło ją to, że był w kagańcu-wygląda trochę głupio:evil_lol: A fotkę da sie załatwić, zapraszamy do Ustronia-koniecznie z Sarcią:loveu:


Jasne, już lecimy ;) ciekawe ile czasu byśmy szły spacerkiem? :evil_lol:

Posted

despera napisał(a):

Basiu, te koniki to córki Despery, powiedziałabym, że Klucha jest moja a Dalia mojego taty:evil_lol:

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ja myślałam, że Ty tylko Despere masz! A tu jeszcze 2 piękności:loveu: + Nesik oczywiście:loveu:

Posted

biedny Nesik, został tak nieładnie potraktowany przez to dziecko :evil_lol: ale faktem jest że briardy są bardziej efektowne :loveu: choć ja i tak wole brodate czarnuchy :loveu: :loveu:

Posted

Dziecko biedne, bo się nie zna:evil_lol:
Dobrze, ze nas nikt nie zaczepia, choć w Żywcu czasem ktoś zagada, ale fotek jakoś ludzie nie odważają sie robić, ciekawe czemu...:diabloti:

Posted

Agacia, pewnie trochę by wam zeszło:diabloti:
Basiu, masz zaległości:evil_lol:
Eria, piesek był naprawdę cudny, sama bym chciała z takim zdjęcie:loveu: Ale masz rację, co czarnuchy, to czarnuchy:loveu:
Dobciu, to ty nie wiesz, że psa masz agresora??:evil_lol:;)
Nie wiem, czy to powód do chwalenia, ale się cieszę więc powiem;) Dostałam się na weterynarię do Warszawy:multi: Ale na wieczorowe, na dzienne za mało punktów miałam. Dostałam się wprawdzie na zootechnikę i do Poznania, i do Szczecina, ale rodzice powiedzieli, że skoro mi tak zależy, to wyślą mnie na wieczorowe:cool3: Zresztą, mojej mamie nie spodobała się wizja jej jedynaczki hodującej zwierzęta w jakimś gospodarstwie:evil_lol:
Kilka fotek moich już dużych dzieci i starszego synka:loveu:




Nesiątko opalało się z pancią... Tyle, że w cieniu:evil_lol:


Ptaszek leci...


A ty ciągle z tym aparatem... Znowu ciotki będą się śmiały, że mam duży nos:shake:

Posted

Dzięki:loveu: Na początku nie chciałam na inne niż dzienne, ale w końcu o tym marzyłam, nie...? Może się jakoś spotkamy;) Koty już duże, ale dziczeją przez te dzieciaki:angryy: Już nie mogę się doczekać, kiedy wyjadą:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...