Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o rany! dwie porcje fotek i wszystkie takie rozbiegane i wesołe :evil_lol: oprócz tej z gzami:-(
Nesikowy portret na podwórku babci -śliczny :loveu:

edit- własnie obejrzałam filmiki!! bomba!!!

Posted

Szalony i radosn :loveu: Już dawno nie miał takiej okazji do biegania, nie mam gdzie go puścić-albo jest na lince, albo biega przy rowerze, ale takie szaleństwo na otwartej przestrzeni to dopiero radocha:evil_lol: Muszę go częściej tam zabierać, zanim sąsiednią łąkę "zaludnią" krowy z cielakami;)

Posted

Dobciu, powiedziałabym nawet-postrach wody:diabloti: Po kilku minutach brodzenia pewnie wszystkie żyjątka pouciekały:evil_lol:
Asiaczku, broń Boże parę kilo mniej, niedawno nareszcie przytył i już nie jest garbaty:multi:

Posted

Problemy na szczęście sie skończyły, nawet nie wiem jak:niewiem: Kiedyś dostawał rozwolnienia jeśli zjadł cokolwiek innego niż karmę, przestałam mu dawać ryż z mięsem, ostatnio do tego wróciłam i jest ok:D Może wydoroślał;)

Posted

Nes kocha biegać i uwielbia wypady na łąkę:D Aniu niestety to nie jest miejsce naszych codziennych spacerów, to łąka u mojej babci, która mieszka 12 km od Ustronia. Nie mogę codziennie pakować psa w samochód i jechać na 2 godzinki, ale od czasu do czasu funduję pesiowi rozrywkę:lol:

Posted

Despera-hihi jak czytam o twojej babci to widze obie swoje .Zosie samosie ,trzeba ryknąc to wtedy troche zwolnią tempo.A tak to 5.27 ona jedzie na targ wraca z 50kg w siatach."Ale to lekkie było" :D Babcie z ADHD to dobra rzecz:)
Ja sie Koni jakoś boje... :(

Posted

Dobcia-nie naciskaj bo się w sobie zamknę:evil_lol: Troszku później wczoraj wróciliśmy ze szkolenia, bo zaliczyliśmy spacerek z moją koleżanką-instruktorką ze stajni, Nesik był bardzo grzeczny tylko nakrzyczał na dzieciaki które go napastowały pomimo moich sprzeciwów:diabloti: Ale miał kaganiec więc nikt sie nie czepiał.
Olek, ja też się koni boję:oops: Zwłaszcza obcych i dużych:oops: Ale jednocześnie je kocham i jakoś walczę z tym lękiem;) A moim dziewczynom ufam na tyle, żeby się ich nie bać:loveu:
Kilka obiecanych fotek:
W tej pozycji Nes głośno chrapał:mad:


:evil_lol:






Pyskówka na leżąco:evil_lol:

Posted

Wymiata tą pyskówką na leżąco :evil_lol: :evil_lol: a na pierwszym zdjęciu Nes usiłuje chyba spłaszczyć sobie łepetynke :evil_lol:

Posted

Eria, on sie po prostu boi, żeby doopka nie dotknąć zimnej ściany:evil_lol:
I taki mały gratisik;)
takie cudeńko wpadło do mnie do domu:)


Malwy rosnące u nas przed domem




Moim zdaniem te są najładniejsze:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...