despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Babcia ma 85 lat i niespożytą energię... Ale fakt, sama by sobie nie poradziła, chociaż futrzaki sama karmi:D Mój tata jest tam codziennie, to właściwie jego gospodarstwo i zwierzaki, a nie mieszkamy tam bo mama woli być w Ustroniu-bliżej do pracy i dodatkowe zarobki na pokojach. Quote
eria Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 http://despera_88.w.interia.pl/zadki.jpg te trzy wymiatają :loveu: :loveu: :loveu: Despera przypomina mi Troję z ośrodka jeździeckiego w Kosinie, gdzie miałam praktyki . Identycznie umaszczone są - siwe z hreczką z psów też Murzynek mi się najbardziej podoba:loveu: :loveu: Quote
Pianka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Koniki:loveu: http://despera_88.w.interia.pl/zadki.jpg co za dupska:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 despera napisał(a):Babcia ma 85 lat i niespożytą energię... Ale fakt, sama by sobie nie poradziła, chociaż futrzaki sama karmi:D Mój tata jest tam codziennie, to właściwie jego gospodarstwo i zwierzaki, a nie mieszkamy tam bo mama woli być w Ustroniu-bliżej do pracy i dodatkowe zarobki na pokojach. O, rany!!! 85 lat i taka sprawna?! Pozazdrościć Babci witalności!!!:lol: Pzdr. Quote
Czarna_Owieczka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Ach śliczne koniki :loveu: Najbardziej podoba mi się Dekada :cool3: Quote
despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Eria, widzę że z ciebie specjalistka od maści:cool3: dla większości ludzi Despera jest po prostu biała i tyle:evil_lol: Pianka, dupeczki najukochańsze a nie dupska:loveu: Asiaczku, babcia czasami mnie denerwuje z tą swoją witalnością... Sprawna już taka nie jest, ledwo chodzi, ale nikomu nie pozwala nic robić-bo ona to zrobi najlepiej;) Dwa lata temu byłam u niej z Toudusiem-zostaliśmy na kilka nocy, miałam jej pomóc w karmieniu kur i świń, a potem chciałam pojeździć na Desperze. Babcia wygoniła mnie do stajni "Przygotuj sobie konia a potem mi pomożesz, jeszcze za wcześnie..." 5 min później poszłam po siodło, a babcia kończyła roznosić jedzenie... I wielkie zdziwienie "O już skończyłaś?":angryy: Czarna Owieczka, mamy taki sam gust:D Quote
g_o_n_i_a Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Zawsze chcialam mieć w rodzicne kogoś, kto miałby właśnie takie gospodarstwo - psy, kotki, koniki :loveu: Raj na ziemi dosłownie :loveu: Pozazdrościć tylko :cool3: Piękna Dekada :loveu: http://despera_88.w.interia.pl/klucha-od%20dolu.jpg Quote
eria Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 despera napisał(a):Eria, widzę że z ciebie specjalistka od maści:cool3: dla większości ludzi Despera jest po prostu biała i tyle:evil_lol: mnie przeszkolili w tym zakresie :cool3: :loveu: Quote
Asiaczek Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 [quote=despera;6353169 Asiaczku, babcia czasami mnie denerwuje z tą swoją witalnością... Sprawna już taka nie jest, ledwo chodzi, ale nikomu nie pozwala nic robić-bo ona to zrobi najlepiej;) Dwa lata temu byłam u niej z Toudusiem-zostaliśmy na kilka nocy, miałam jej pomóc w karmieniu kur i świń, a potem chciałam pojeździć na Desperze. Babcia wygoniła mnie do stajni "Przygotuj sobie konia a potem mi pomożesz, jeszcze za wcześnie..." 5 min później poszłam po siodło, a babcia kończyła roznosić jedzenie... I wielkie zdziwienie "O już skończyłaś?":angryy: Czarna Owieczka, mamy taki sam gust:D Oj, wiem, jak to jest. Człowiek nie zawsze zdaje sobie sprawę, że nie ma już 20-30 lat i nie zawsze przyjmuje do wiadomości upływ czasu... Moja Mama też tak miała, nie dała sobie pomóc, no, chyba że jakiś sposobem...;) Pzdr. Quote
despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 g_o_n_i_a, jeszcze króliki, kaczki, kury i świnie:diabloti: Kiedyś mieliśmy owce, jedno moje kochane oswojone jagniątko zwane Małe(nie wiedziałam, jakiej było płci:oops:), ale tata je sprzedał:-( Asiaczku, babcia najbardziej mnie rozbraja, kiedy narzeka, że coś ją boli, moja mama czasem ironicznie odpowiada "bo za mało mama robi", na co babcia z rozpaczą, że tata jej zabrania:diabloti: Ale jest najukochańszą babcią na świecie, mimo że za każdym razem usiłuje mnie tuczyć jak te swoje świnki:evil_lol: Eria, jesteś lepsza od pewnego weta, który wezwany do kucyka, który ugryzł dzieciaka(rodzice chcieli zaświadczenie, że nie ma wścieklizny, chociaż chwile wcześniej zostali ostrzeżeni, że bestyjka gryzie:shake:)-wet po przyjeździe spojrzał na kuckę, potem na mnie i z zakłopotaniem:"A jak się nazywa ta maść?" Konik był "kary w siwiźnie" jak to mówił mój pracodawca, teraz juz pewnie jest całkiem siwa:D Jutro wkleje kilka fotek z wypadu Nesa na wieś, niestety nie ma za wiele razem z kopytnymi. Ostro się wkurzyłam, bo ten mały potworek nurkował w rzece, a ja tego nie nagrałam:placz: Po raz pierwszy widziałam takiego nura, chyba ze 3 sekundy miał cały łepek pod wodą:evil_lol: Quote
despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Ups, wysłałam dwa razy to samo...:oops: Quote
Dobcia Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Despera moje babcia ma 84 lata i jest dokładnie taka jak twoja;) Pracuje w ogródku, plewi, wszytko w domu robi... Rodzice, ja czy moi bracia jesteśmy tam codziennie, bo staramy się u niej wszystko zrobić, a następnego dnia babcia i tak poprawi po swojemu...;) Quote
eria Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 despera napisał(a):raz pierwszy widziałam takiego nura, chyba ze 3 sekundy miał cały łepek pod wodą:evil_lol: Kreon tak robi na codzien :evil_lol: Quote
despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Dobcia, i chyba za to je kochamy:loveu: Eria, i jeszcze tego nie nagrałaś:mad: Dla mnie to nowość, w kółko bym chyba oglądała:evil_lol: Quote
eria Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 nie ma sprawy, spróbuję nagrać jutro,jeśli dalej będą upały :cool3: Quote
despera Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Hurra:multi: z góry dzięki:loveu: Za to wstawię jutro kilka fotek Nesa szalejącego po łące:diabloti: Quote
Carolcia Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 hello :loveu: Sliczne sa te konie:loveu: :loveu: Jak bylam mala to mialam hopla na ich punkcie :cool3:, hehe zameczalam moich rodzicow, bo chcialam miec takiego jednego w ogrodku :evil_lol: Quote
despera Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Cześć Carolcia:multi: Ja w przedszkolu mówiłam, że "ożenię się z koniem":evil_lol: W sumie nawet nie męczyłam rodziców w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale mój tata też lubi konie, mamy miejsce... I jakoś się stało;) Mama przez pierwszy tydzień się do nas nie odzywała, ale potem jej przeszło:evil_lol: Quote
WinterGirl Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 dzień dobry czarny bracie... [FONT=Comic Sans MS]Cleo & WielkoLUD Quote
despera Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 O witam cioteczki:) Eria, czyżby Kreoś wcześniejszą pobudkę zrobil?:evil_lol: Nes w tej chwili obraził się na śniadanie i leży na balkonie:diabloti: Zaraz wstawię fotki, muszę je zmniejszyć i wrzucić na pocztę:) Quote
Ania-shira Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Oglądałam fotki koników są piękne :loveu: :multi: Pisałam kiedys referat o koniach a dokładnie Stadninie Koni w Janowie. Jedna z najlepszych prac napisana ręcznie i fotki również były :lol: Quote
Carolcia Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 despera napisał(a):Cześć Carolcia:multi: Ja w przedszkolu mówiłam, że "ożenię się z koniem":evil_lol: hahaha nie no, ja tylko chcialm miec konia, a nie zenic sie z nim :lol: :lol: :lol:. hehe fajnie wymyslilas :lol: :lol: Quote
despera Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Witaj Ania-shira:) Zazdroszczę Janowa, araby to moja ulubiona rasa koni, marzy mi się taki siwek... Może jakieś fotki:cool3: Carolcia, na szczęście już mi przeszło... Może dlatego, że mam same kobyłki:evil_lol: Obiecane fotki Nesa na łące;) Mam wrażenie, że czasami czuje się chartem:razz: Quote
despera Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Wydrones:evil_lol: Biedne konie nie wychodzą praktycznie ze stajni-gzy są tak głodne, że atakują nawet psa :angryy: Już na babcinym podwórku Jak nauczyć psa wystawowej postawy? Przywiązać do drzewa i pokazać mu kota:diabloti: Ten kot to mój drugi ulubieniec, był bardzo zainteresowany Nesem i robił podchody z każdej strony-psy babci żyją z kotami w przyjaźni, więc może z tym nowym też da się zaznajomić...? Nie dało się:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.