modliszka84 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 trzymajcie kciuki żeby Jarkan nie chciał pożreć kota ani suczki... w poniedziałek test... :roll: byc moze domek mu sie szykuje, ale domek zazwierzęcony, więc Jarkan musi byc grzeczny. oby tylko te koty były w jego mniemaniu niejadalne :p Quote
Tengusia Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 Trzymam mocno kciuki za Jarkanka :bigok: :bigok: :bigok: Quote
Tengusia Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 Dla pewnosci idziemy na pierwsza :laola: Quote
modliszka84 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 dzisiaj Jarkan byl testowany! no i chyba zdał, nie mogłam byc dzisiaj w schronie, ale dostałam takie info: Sprawdzilismy go, na psy szczeglnej uwagi nie zwracał, nawet te które próbowały go szczypnąć gdy szedł obok boksów, suki tez go za bardzo nie interesowały. A kot.. dobrze, że pies miał kaganiec, bo by było niemiło, ale dla psa. A tak, to pazury uderzały tylko w kaganiec, inaczej to pies byłby trochę porysowany na śniupie. ;) No i może po takim podrapaniu by się zdenerwował na kota. W każdym bądź razie kot pacnął go w kaganiec, pies się odwrócił i nie przejawiał zainteresowania. czekam teraz na telefon, Pani zainteresowana miała dzwonic o 20... trzymac kciuki za chłopaka! Quote
Tengusia Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Jarkan jestem z ciebie dumna :smilecol: i trzymam mocno kciuki (modliszka koniecznie pisz odrazu jak zadzwoni kobieta w jego sprawie, do mnie ktos dzisiaj wyslal maila - odeslalam osobke do ciebie - moze zadzwoni ...) :cool2: :thumbs: :bigok: :bigcool: :ylsuper: :klacz: :Cool!: Quote
dariaopole Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Trzymam kciuki za mordziaka, tymczasem niech skika na górę !! Quote
Tengusia Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 :nerwy: :nerwy: :nerwy: modliszka gdzie jestes :???: co z telefonikiem byl :???: Quote
modliszka84 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 no juz juz :cool3: no więc Jarkan bedzie miał domek, a w domku zwariowana bokserke i kilka kotów :razz: ! a domek w Warszawie!:loveu: i juz jak najszybciej by chciała Jarkanika miec w domku, bo jej szkoda go baaardzo. tak wiec szukamy transportu Łódź - Warszawa! (Pani niestety nie ma mozliwosci przyjechac narazie :roll: ) Quote
Tengusia Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Chyba zwariuje ze szczescia :bigcool: :B-fly: :Cool!: :ylsuper: :klacz: :jumpie: :cool2: :thumbs: :bigok: :smilecol: :happy1: :sweetCyb: :laola: :cunao: :drink1: Quote
basiagk Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Jezu!!!!!! CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
dariaopole Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Ale sie ciesze :multi::multi::multi::lol::lol::lol: Powodzenia Jarkanku w nowym domku !! Quote
mama_Dorota Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Choć tu szczęśliwe zakończenie. :multi: :multi: :multi: Cieszę się, choć nie tak bardzo jak bym chciała -na zbyt wielu smutnych wątkach dziś byłam. Quote
pidzej Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 jeśli nic nie znajdzie się do weekendu a będzie pilna potrzeba to możemy go zawieźć pociągiem za zwrotem za bilety- 70 zł. sorry, ale kasy brak. jakby co piszcie na prv, tylko jakoś wcześniej. ewentualnie piątek. Quote
modliszka84 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 poczekajcie z ta radoscia narazie :roll: co prawda domek jest pewny, ale ja mam chyba obawy, czy Jarkan sobie poradzi... Tam jest bokserka, i dwie małe suczki i koty... Generalnie Jarkan jest spokojnym, zrownowazonym psem. Jak myslicice spróbowac? Jesli nie wypali to najwyzej bedzie musial wrócic... Ale chyba szkoda zmarnowac takiej szansy... Quote
basiagk Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Trzeba spróbować jeśli jest możliwośc.... tak myślę..... Quote
kate89 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Mi sie zdaje ze jesli nawet jest prawdopodobieństwo ze bedzie musiał wrocic to nalezy mu sie to zeby dac mu szanse. My tez jzu pare razy mielismy takie niepewne sytuacje,ryzykowalismy ale wszystko dobrze sie kończyło w końcu. Jesli nawet jest cień niepewności,to jest tez nadzieja i ogromna szansa dla niego,która mzoe sie szybko drugi raz nie powtórzyc. Także trzymam kciuki za nowy domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.