Szyszka Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 O rany!!!! :multi::multi::multi::multi: Jaka niespodzianka. Człowiek sobie na działce grilluje a tu Morus wędruje do domu, a ja w nieświadomości :evil_lol: Morusku, obyś był najszczęśliwszym psem na ziemi. Natalko byłaś przy tym? Jak Pani wypatrzyła Morusa? Ja się upije normalne ze szczęścia:loveu: Quote
MaxSta Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Cieszymy się razem z Wami i trzymamy kciuki za Morusa i Dom!!!!!!! Quote
grinajs Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 :-o o w morde-ale wieści! ;) natalio czemu mi sie nie podzieliłaś te piekna wiescia ze mną:mad: ;) Łojenki jak się cieszę:multi: Quote
Szyszka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ja pół nocy z emocji nie spałam :eviltong: Quote
luka1 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 No chyba przestanę pracować. Przez to tyle wspaniałych wieści mi umknęło. :multi: :multi: :multi: (Biedna Wikunia niedoczekała:placz: ) Quote
Reno2001 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 luka1 napisał(a):No chyba przestanę pracować. Przez to tyle wspaniałych wieści mi umknęło. :multi: :multi: :multi: Ja czasami też mam takie przeczucie :evil_lol: . Ciekawe co u Moruska??? Quote
szajbus Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 A jak ja się ciesze. Kochana psina wreszcie nie jest samotna Quote
Ewe Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witam, tu Ewelina właścicielka Morusa. Morusek świetnie się sprawuje. A jaki ma apetyt!!! Nie sprawia nam ŻADNYCH problemów. Co weekend jeździmy z nim na działeczke a wtedy biega jak szalony. Niestety ostatnio był zbyt ciekawski i wsadził nos do ula (mój tata jest pszczelarzem:)) no i zakończyło się to spuchniętą mordką... Mam nadzieję, że bedzie sie uczył na własnych błędach. Ogólnie ma się bardzo dobrze. Quote
szajbus Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Cieszę sie bardzo, ze ta kochana psina doczekała sie domku, tak wspaniałego domku. Ma możliwość pohasania sobie na działce o zielonej trawce. Tak bardzo mu jej brakowało w schronisku. Biedaczek poznaje świat od nowa. Chyle głowę przed wami , za to co dla niego robicie, za to, że okazaliście serce temu naprawdę wspaniałemu psiakowi. Dzięki wam znów odzyskał wiarę w ludzi. Na szczęście schronisko jest już dla niego wspomnieniem. Bez was byłoby to niemożliwe. Quote
ewatonieja Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 dziewczyno ,najwyższy czas !!!! przeciez ja tu od zmysłów odchodze!mi sie po nocy śniło ,że Morus się zgubił :placz: teraz moge odetchnąc :p mogę Was odwiedzić mieszkam koło Praku Julianowskiego ;) Quote
Szyszka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Ale się cieszę!!!!!! Duża buźka dla Moruska i jego właścicieli! :multi::multi::multi: Quote
ewatonieja Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 szkoda ze ewelina nie podła mejla chciałabym jakies Morusowe fotki dostać po tylu wspólnych miesiącach :-( tęsknię :razz: Quote
Szyszka Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Moja mama się zamartwia co się dzieje z Moruskiem, ja też bym chciałą wiedzieć co u niego... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.