Witam, tu Ewelina właścicielka Morusa. Morusek świetnie się sprawuje. A jaki ma apetyt!!! Nie sprawia nam ŻADNYCH problemów. Co weekend jeździmy z nim na działeczke a wtedy biega jak szalony. Niestety ostatnio był zbyt ciekawski i wsadził nos do ula (mój tata jest pszczelarzem:)) no i zakończyło się to spuchniętą mordką... Mam nadzieję, że bedzie sie uczył na własnych błędach. Ogólnie ma się bardzo dobrze.