Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dropi - takie nadano mu imię - ma piękną nakrapianą sierść - błąkał się po podwarszawskich miejscowościach już od ok. 10 dni. Jest młody, ma około 8-9 miesięcy i chyba mieszkał w mieszkaniu. Piesek ma oryginalne oczy, część oka jest niebieska a część brązowa - jak Husky :)
Trafił do przytuliska gdy p. Jola dostała telefon że tuła się i jest przeganiany przez okolicznych " ludzi "
W sobotę po raz pierwszy wyszedł za teren przytuliska - od poniedziałku byl osowiały, mial kłopoty żolądkowe - jego zachowanie wskazywało na to że dzieje się coś innego, p. Jola zabrała go do schroniska - wykonano badania i diagnoza ............ PARWOWIROZA!!!!!!
Teraz gdy do psa uśmiechnęło się szczęście, teraz gdy wolontariusze zaczęli szukać mu kochającego domu.....teraz gdy miał zapewniony dach nad głową, pełną miskę jedzenia i cieply kąt do spania.....czy życie może być aż takie niesprawiedliwe????
przecież to jeszcze psie dziecko.....

Tak o Dropim pisze Paros na wątku przytuliska:

W poniedziałek Dropi był osowiały i miał kłopoty żołądkowe, widać było, że coś mu dolega. We wtorek p.Jola jechała z Tami do weta więc zabrała i Dropiego. Test wykazał, że Dropi ma parwo :-(
Dropi wcześniej był zdrowy, siedział już ponad 2 tygodnie w przytulisku i nic mu nie dolegało. Dopiero w sobotę pierwszy raz wyszedł poza teren przytuliska i jest podejrzenie, że wtedy musiał się zarazić. Dropi to jeszcze młody psiak, wet stwierdził, że ma ok. 8 miesięcy. Dropi jest odizolowany od reszty psiaków, dostał ostatnie ampułki surowicy, dostaje kroplówki (p. Jola robiła mu kroplówkę dziś do 4-tej rano).
Nie ma już surowicy. Potrzebna pomoc :modla: trzeba chociaż podawać przez kilka dni lydium (zastrzyk poprawiajacy odporność) chociaż młodszym psiakom z którymi przebywał Dropi czyli Dyziowi, Sabkowi, Petrze ... Dropi potrzebuje kroplówek, badań i leki - kolejne wydatki a w przytulisku z funduszami biednie :shake::shake::shake:




W przytulisku masa wydatków, każda pomoc dla Dropiego jest bardzo potrzebna - zwłaszcza że leczenie napewno będzie kosztowne :(
W chwili obecnej potrzebna SUROWICA.....
Dropik dostaje również kroplówki :(


W sprawie informacji, pomocy dla Dropiego
proszę o kontakt do przytuliska znajdki:
tel. 501 980 665 lub 664 821 160
mail: [email protected]
www.znajdki.pl





dropi3.jpg
Uploaded with ImageShack.us





dropi4.jpg
Uploaded with ImageShack.us



dropi.jpg
Uploaded with ImageShack.us



pusia1.jpg
Uploaded with ImageShack.us




petraidropi3.jpg
Uploaded with ImageShack.us

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Erin32 napisał(a):
Bardzo fajny :)
Masz jakieś info o jego stanie?


Dropi był dzisiaj po południu u weta, dostał jeszcze lydium (zastrzyk na poprawę odporności) i dostanie jeszcze 2 razy co drugi dzień.

Potrzeba też zaszczepić młode psy, Dyzio, Sabek, Petra, Neptun, Bajka, Lolek oraz starsze Borys i Iwan. Czyli 8 psów kazdego 3 razy daje w sumie 24 szczepionki. Ceny szczepionki są zróżnicowane od wagi psiaka. W sumie na szczepienia potrzeba około 400 zł :-(

Posted

tyle czasu sie nic nie dzialo,a jak sie juz zadzialo to:-(
kejciu nie win siebie,ze poszlas z nim na spacer,moze on chory do Joli przyjechal a objawy nastapily pozniej:shake:

Posted

Dropi dostal przez dwa dni pod rząd surowicę i przez siedem dni ma dostawać lydium, natomiast inne psiaki tylko trzy razy co drugi dzień. Dropek dostaje jeszcze kroplowki dwa razy dziennie i dożylnie metronidazol oraz antybiotyk w zastrzyku. Dostaje jeszcze do zjedzenia żóltko z jajka zapiast IgPro, na jelita. Dzisiaj nastąpila już spora poprawa u niego, Nie leje mu się z pupy i porwal do reszty, to znaczy jeszcze trochę do rwania zostalo, wersalkę w przyczepie Cempingowej w ktorej jest odosobniony, szkoda tylko, że to nie moja przyczepa a on ją zdewastowal wybil pleksi w jednym oknie, podarl wersalkę i pozrywal zasłonki oraz listwę przyokienną, a dzisiaj kończy dewastację, więc znaczy to, że wraca do zdrowia.

Posted

bajk21. napisał(a):
Dropi dostal przez dwa dni pod rząd surowicę i przez siedem dni ma dostawać lydium, natomiast inne psiaki tylko trzy razy co drugi dzień. Dropek dostaje jeszcze kroplowki dwa razy dziennie i dożylnie metronidazol oraz antybiotyk w zastrzyku. Dostaje jeszcze do zjedzenia żóltko z jajka zapiast IgPro, na jelita. Dzisiaj nastąpila już spora poprawa u niego, Nie leje mu się z pupy i porwal do reszty, to znaczy jeszcze trochę do rwania zostalo, wersalkę w przyczepie Cempingowej w ktorej jest odosobniony, szkoda tylko, że to nie moja przyczepa a on ją zdewastowal wybil pleksi w jednym oknie, podarl wersalkę i pozrywal zasłonki oraz listwę przyokienną, a dzisiaj kończy dewastację, więc znaczy to, że wraca do zdrowia.

Dropi juz czuje sie dobrze.Byl na spacerku:lol:
W wersalce juz wystaja sprezyny:diabloti:to co on moze jeszcze zdemolowac?Tam juz niewiele zostalo:angryy:.Zauwazylam jeszcze rozwalone podusie:mad:Demolka calkowita.
Jak juz wyzdrowiej to ciekawe gdzie on bedzie mieszkal.Bo gdzie by nie byl to demolki urzadza.Drzwi od garazu tez poniszczyl.:evil_lol:Bil zaczal a on dokonczyl.Sama blacha zostala.

Posted

Dropi czuje się już lepiej - chyba najgorsze minęło - ale nadal przyjmuje zastrzyki - lydium i rozrabia więc to najlepszy znak że jego samopoczucie już lepiej! :-) zdrowiej Dropusiu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...