AnkaG Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 U nas też kilka dni temu Sisi zwracała pół nocy... ale rano było już ok i obyło się bez weta. U nas to raczej jakaś wirusówka była bo wcześniej słaby apetyt miała... Ech te pisiundle każdy syf jedzą... Quote
ania0112 Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 Tez mialysmy nadzieje ze obędzie się bez weta dlatego wczoraj liczyliśmy domowymi sposobami... no ale nie chce żeby się całkiem odwodnil i do pracy też muszę wrócić bo 2 dni jestem juz w domu... a i on jest przecież delikatesek żołądkowy to lepiej nie ryzykować. .. czy ktoś jeszcze pamięta czasy gdzie pieski były mlode i zdrowe i do weta chodziło się raz w roku na szczepienie ? Albo ewentualnie raz na jakąś pierdołe, czerwone uszko czy gardło? Bo ja nie... wiem ze tak było jak inka była młoda ale teraz to miesiąc bez weta miesiącem straconym. .. a dawno nie straciliśmy żadnego miesiąca ;) Quote
malawaszka Posted September 27, 2017 Author Posted September 27, 2017 oj ja to już w ogóle nie pamiętam jak to było :( Luna jak była młoda - tak, to było wtedy, ona raz chorowała na anginę, a potem długo, długo nic... taki lajf :( my na starość też więcej po lekarzach biegamy :/ Quote
WATACHA Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 Mam Rutka śleputka , miklofilarka, złodzieja , niszczacza :) Je też pamiętam te czasy jak to się chodziło do weta na szczepienia . Jakies 2 lata temu :) Brokasiowi zdrówka życzymy Quote
ania0112 Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 No Monika ciebie to nikt nie pobije wiec wylewanie tobie żali nie ma sensu :P ale było by miło czasem mieć miesiąc oddechu.. albo chociaż doleczyć jedno.. a od kad walczymy z anemia była łapka, wyrywanie zębów a teraz zatrucie. Dobrze ze brokat ma apetyt to przynajmniej nie opada tak z sił :) juz nie mówiąc ze nie musimy się siłowac z pasta bo brokat ja wylizuje ze smakiem :) Quote
ania0112 Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 Watacha ślepota rozumiem, niszczacza i zlodzieja tez a o co chodzi z mikrofilarkiem? Dawaj foty :) a skąd masz rudzika? Quote
AnkaG Posted September 27, 2017 Posted September 27, 2017 Watacha a dlaczego nam nie pokazałaś Rudaska? :P Quote
WATACHA Posted September 28, 2017 Posted September 28, 2017 Ania mikrofilarek dlatego, że wykryto u niego we krwi mikrofilarie (te roznoszone przez komary). Ślepy całkiem nie jest, na jedno oko, na drugie widzi do 50%. To wada wrodzona, nie wyleczy się tego. Ale w życiu bym nie powiedział, że ten pies niedowidzi, lata jak poparzony. Fakt , pierwsze dni miał problem z wchodzeniem na schoddy i z wskakiwaniem na łóżko, ale pomyślałam, że nie mieszkał w bloku. Bartek coś podejrzewał, a poszliśmy do okulisty , bo miał coś na oku ( wyglądało jak mały skrawek papieru przyklejony do soczewki), co się później okazało nie związane ze schorzeniem. Rutek nie jest sznupeczkiem. Zresztą od wznowienia tymczasowania psów, jakoś mi się nie trafiają sznupeczki. Anka jakoś nie lubię tu zdjęć wstawiać, na fejsie jest dużo prościej. Jeszcze przed Rutkiem , a po Szyszce miałam Pumbę, ale była taka superowa, że oddałam ją przyjaciółce. Taki koto-pies z charakteru, a z wyglądu najpierw dziko-lew, a po ostrzyżeniu foka :) Quote
WATACHA Posted September 28, 2017 Posted September 28, 2017 Ania, Rudzika mam ze schroniska, nie wiem jak to się stało, że mi wpadł w oko. Najpierw chciałam sznupeczkową suczkę, ale okazało się, że jest nią duże zainteresowanie i na tymczas też ją ktoś chciał, więc odpuściłam. No i zaraz trafiłam na zdjęcie tego od rudego misia i jest jak jest ha,ha,ha . Nie wiem czy mogę napisać z którego schronu ;) Quote
malawaszka Posted September 29, 2017 Author Posted September 29, 2017 tutaj możesz pisać, chyba nas tu nie sledzą :o Quote
AnkaG Posted September 29, 2017 Posted September 29, 2017 Watacha ja nie na fb to nie zobaczę :) Ale zaglądam stale na fb do sznupków... fotki Minnie mnie prześladują ale oni szukają domu w Poznaniu. Quote
WATACHA Posted September 29, 2017 Posted September 29, 2017 Na stronie adopcyjnej sznaucerów jest Rutek "do adopcji", tylko opis nieaktualny. Pumba w "znalazły dom" Oba z Wojtyszek.. Quote
Saththa Posted September 29, 2017 Posted September 29, 2017 Zdrowia dla Brokata i dla nas zdrowia bo to trzeba mieć stalowe zdrowie i nerwy żeby te wszystkie schorzenia psiaków przeżyć! Watacha ja przegapiłam tymczasy! Nie wiem jak to się stało :O Quote
malawaszka Posted September 30, 2017 Author Posted September 30, 2017 13 godzin temu, AnkaG napisał: Watacha ja nie na fb to nie zobaczę :) Ale zaglądam stale na fb do sznupków... fotki Minnie mnie prześladują ale oni szukają domu w Poznaniu. powiedz tylko słowo, a pogadam ;) Quote
WATACHA Posted September 30, 2017 Posted September 30, 2017 17 minut temu, malawaszka napisał: powiedz tylko słowo, a pogadam ;) Tak sobie pomyślałam , że dla Ciebie to nie problem ha,ha,ha Quote
AnkaG Posted September 30, 2017 Posted September 30, 2017 Pumbę widziałam na fb :) i tak szybko było info, że domek ma :) Teraz wiadomo dlaczego :) A Rudasek nijak do sznupcia podobny :) Zaciesz z Gajeczki :) Ona zamieszkała z tym Maksiem co był taki ostry jak był w hoteliku? Hmmm TZ powiedział, że drugi piesek jak rzucę papierosy. Cały czas szuka metody na to i wiecznie mi warczy o palenie (ja wieczorem palę i jak mam nerwa). Syn z nami obecnie mieszka i on też uważa, że Sisi nie powinna być sama... A Lusia pojechała do domku? Quote
malawaszka Posted September 30, 2017 Author Posted September 30, 2017 Lusia ma jechać po weekendzie AnkaG - rzucaj palenie!!! Quote
ania0112 Posted October 1, 2017 Posted October 1, 2017 Anka taka motywacja ! Dawaj... chociaż na miesiąc żeby piesek zdążył do was trafić ;) fajnie ze Lusia ma domek :) ale ona i tak bardziej chyba jedynaczka nie ? To trzymam kciuki za akcję :) dzięki Sandra, brokat juz dobrze dzisiaj skończył antybiotyk a od jutra wracamy do leków na produkcję krwinek :) idę na fb poszukać rudzika :) Quote
Kate1205 Posted October 2, 2017 Posted October 2, 2017 22 godziny temu, AnkaG napisał: Dzisiaj zaczynamy walkę z papieroskami. Ja tez trzymam kciuki :-) Quote
ania0112 Posted October 4, 2017 Posted October 4, 2017 Ankag i jak Ci idzie walka z papierosami ? Quote
AnkaG Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Aniu nie idzie buuu. Mam za dużo problemów życiowych. W pracy sajgon. Mama (lat 86) miesiąc temu złamała kręgosłup (pękł kręg w częsci lędźwiowej). Jest teraz w domu opieki (koszt 3.500 miesięcznie) i ani myśli zacząć chodzić. Quote
ania0112 Posted October 7, 2017 Posted October 7, 2017 O masakra. Współczuję. Ale to tym bardziej powinnaś wziąć pieska na osłode życia; ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.