Maia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 (edited) Rudy , Czarny i Misio to trzy pieski żyjace na lotnisku, są tam już od dawna- znajoma codziennie wozi im jedzenie. Psy są bardzo nieufne żaden z nich nie dał się dotknąć. Do piątku.W piątek byłam na lotnisku a Misio leżał w krzakach, nie uciekał. Podeszłam, zaczęłam głaskać a on nadal się nie ruszał. Usłyszał w oddali jakieś szczekanie Rudego i Czarnego. Próbował wstać, ale dwie tylne łapki odmawiały mu posłuszeństwa- wlókł je za sobą... Wtedy zobaczyłam że Misio jest dotkliwie pogryziony, z ran leci mu ropa. Udało mi się zorganizować transport do lecznicy. Teraz jedna łapka wraca do zdrowia, ale drugą nadal wlecze za sobą. Misio teraz jest bezpieczny, przez osiem dni ma dostawać leki, po tym czasie- trafi z powrotem na lotnisko, chyba że znajdzie się kawałek ogrodzonego podwórka dla pieska. Pani dokarmiająca Misia zadeklarowała karmę dla dziadka. Szukamy mu Domu Tymczasowego, wiem że szanse są marne, ale może zdarzy się cud. Pies potrzebuje też opieki weterynarza, jeśli może ktoś pomóc- Miś czeka. On już długo bardzo długo był bezdomny- może razem uda się nam odmienić jego los. Razem z Misiem Prosimy! Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/480928251935562/ Edited August 9, 2012 by Maia Quote
doris66 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Śliczny jest i bardzo smutny. Nie mam jak pomóc ale wspieram całym sercem. Quote
Maia Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 (edited) Misio nie jest już najmłodszy, życie przez wiele lat na ulicy też zrobiło swoje.. już zaczyna stąpać na tylną prawą łapkę, ale lewą nadal ciągnie za sobą jakby była bezwładna, na ostatnim zdjęciu widać ciemne otarcia na wierzchu łapki. Łapa nie jest złamana, ma w niej czucie, ale w sumie nie wiadomo czemu na nią nie staje. No i Miś pod grubą sierscią jest bardzo chudy. Szukam mu podwórka gdzie mógłby zamieszkać i miałby lepiej niż na lotnisku, oraz wsparcia finansowego na leczenie- możliwe że potrzebne będzie prześwietlenie łapki. Misio jest jakby go nie było- cichy, przeważnie śpi, jest spokojny. Podoba mu się głaskanie. Liże mi dłonie jak zbliżam je do jego głowy. On potrzebuje tylko spokoju i bezpieczeństwa to tak niewiele... Czy znajdzie się ktoś kto nie będzie obojętny na jego los? Edited August 7, 2012 by Maia Quote
asiuniab Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Miś jest bardzo piękny, ale i bardzo potrzebujący, i taki biedny; niewiele dla Niego mogę zrobić, ale może jakieś ogłoszenie zrobić, tylko gdzie Miś przebywa? Quote
Maia Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 On ma bardzo awaryjne schronienie do końca tygodnia to jest do czasu kiedy ma brać leki, potem trzeba będzie odwieść go na lotnisko gdzie dotąd żył (nie chce aby starszy, schorowany pies trafił do schroniska), czyli będzie na otwartym terenie, a lewą tylną łapkę nadal ciągnie za sobą jakby w ogóle nie miał w niej czucia :-(. Na lotnisku żył już długo razem z Rudym i Czarnym, tylko ze teraz jest osłabiony, został pogryziony przez jakiegoś psa, może jest tam jakaś suka z cieczką, niewiem, liczę na cud, że uda się jakoś mu pomóc :-( Quote
asiuniab Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 tak, rozumiem, ale w jakim mieście, to zrobi się choć kilka ogłoszeń, może ktoś Mu da schronienie; Quote
Gabi79 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Weszłam tu z wątki Cypiska i Alfika. Jaki ten Misio śliczny, kurczę, gdyby ktoś dał mu dt byłoby wspaniale. Popytam Quote
asiuniab Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 ok. a jeszcze namiary na kogoś, jeśli znalazłaby się osoba chętna na psiaka, i wtedy zrobię kilka ogłoszeń, bo czasu jest jak na lekarstwo:( Quote
Vicky62 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Namiary to juz musi podac maia.Nie mam pojęcia na kogo mają być:shake: Quote
ceris Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Jestem i ja, ale nie jestem w stanie zrobić nic konkretnego :shake: Serce mi pęka na tę bezradność w wielu sytuacjach. Quote
abra64 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 ja też niewiele mogę jestem z sosnowca, ale sercem będę przy Misiu trzymam kciuki oby się jego los odmienił Quote
Maia Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Dziękuję za słowa wsparcia kontakt do ogłoszeń: tel.515 356 915 mail. [email protected] Misio jest bardzo smutny, nadal nie staje na lewą tylną łapkę :-( Misio potrzebuje tak niewiele- buda i ogrodzone podwórko :-(, teraz jest nikomu nie potrzebny:-( Quote
asiuniab Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 na razie zrobiłam Misiowi ogłoszenie na gumtree, na podlaskie z wyróżnieniem na 7 dni. Później coś dorobię. Quote
Vicky62 Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 [quote name='Maia']Trzymajcie kciuki za misia Ja trzymam kciuki jak najbardziej.Co z Misiem? Maia jak łapka, nadal ciąga za sobą...:-( Quote
asiuniab Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Maia napisał(a):Trzymajcie kciuki za misia a czy coś się dla Misia kroi? Quote
Maia Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 No i powiem wam, że cuda się zdażają:loveu: Pierwszy cud to to że go znalazłam wtedy w krzakach, drugi to to że akurat w tym czasie przyjechała autem pani która dokarmiała na lotnisku psy i go zawiozła do lecznicy No i trzeci cud - dziś Miś jedzie do domu znalazła się cudowna osoba która wezmie Misia na swoje podwórko. Dziękuję:-) :loveu: Quote
asiuniab Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 [quote name='Maia']No i powiem wam, że cuda się zdażają:loveu: Pierwszy cud to to że go znalazłam wtedy w krzakach, drugi to to że akurat w tym czasie przyjechała autem pani która dokarmiała na lotnisku psy i go zawiozła do lecznicy No i trzeci cud - dziś Miś jedzie do domu znalazła się cudowna osoba która wezmie Misia na swoje podwórko. Dziękuję:-) :loveu: czyli Misiu to cudowny pies, albo pies czyniący cuda, więc domki powinny się o Niego bić!!!! Quote
takasobieagatka Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Ojej jak fajnie! będzie mial domek. Quote
Vicky62 Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Maia super...masz lekką rękę do adopcji nie ma co;) A Misio ma szczęście,ze Ciebie spotkał,a Ty jego...:lol: Quote
Maia Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Misio ma już nowy cudowny domek. Nawet zaczął stąpać na lewą łapkę u nowych włascicieli. Bardzo się bałam co z nim będzie, starszy schorowany, a jednak i jego los się odmienił- teraz jest w cudownym domu,a tak się bałam, że będę go musiała odwieść na lotnisko, uff :-) Quote
asiuniab Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Maia napisał(a):Misio ma już nowy cudowny domek. Nawet zaczął stąpać na lewą łapkę u nowych włascicieli. Bardzo się bałam co z nim będzie, starszy schorowany, a jednak i jego los się odmienił- teraz jest w cudownym domu,a tak się bałam, że będę go musiała odwieść na lotnisko, uff :-) ale podziel się skąd ten domek się wyczarował, jest sprawdzony? Quote
Maia Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 domek sprawdzony, państwo mają dwa przygarnięte psiaki, cudowni ludzie, kochający zwierzęta. Pani wynalazła Misia właśnie z dogomanii. Ja zawsze bardzo przeżywam jak wyadoptuje już komuś pieska, już dzwoniłam do nowych opiekunów- Miś poznaje nowy dom, pani mówiła,że trochę popiszczał jak poszłam, ale został uspokojony kiełbasą. Ogólnie Miś bardzo spokojny. Naprawdę szczęściarz z niego:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.