Jotbe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 jotpeg napisał(a):no to jutro mały zostanie gwiazdą TV! Jutro w niedzielę w programie Mój pies, / na WOT godz. 8.40 / - będzie miał swoje " życiowe 5 minut";) Quote
pidzej Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Jeśli nikt po niego się nie zgłosi. Zatrzymam Czarka u siebie. o kurcze:) suuuuper. a Twój pies już się przemógł do nowego? bo mój jak coś do domu przynoszę to zbiera wszystkie zabawki na posłanie, udaje że wszystko po kolei gryzie i siedzi obrażony cały dzień. Quote
Jotbe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 Pomału panowie się dogadują.:multi: Wychodzą razem na spacer, osobno śpią, jedzonko otrzymują jednocześnie. Są wobec siebie tolerancyjni. Czaruś jest opiekuńczym pieskiem, wczoraj na spacerku stanął w obronie Bastka.:crazyeye: Myślę, że się pokochają jak brat z bratem...:loveu: i będą razem żyli długo i szczęśliwie.:) No chyba, że odnajdą się właściciele.:lol: Quote
Jotbe Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Wątek szczęśliwie zakończony. Odnaleźli się właściciele, Drops / bo tak brzmi jego imię/ po południu będzie już we własnym domku.:) Quote
gamoń Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Wybadaj sprawe jak to sie stało ,ze psiaczek zaginał i jaka to rodzinka;) Quote
Jotbe Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Wybadam, właśnie czekam na nich. Pownni mieć przy sobie dokument na potwierdzenie psiaka. Wyobraź sobie, ze niedaleko mnie mieszkają. Zastanawia mnie jedno - Na Drops - reaguje podobnie jak na Czaruś, czy Reksio:cool1: Quote
Jotbe Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Jacyś dziwni ludzie... Nie przyszli po czarnulka.:confused: Quote
gamoń Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To moze nie oddawaj go ;) Widziałas ta obroze zszyta bez mozliwosci zaczepienia smyczki.Moze to lumpy z Chłodnej ,Waliców itp. Quote
Jotbe Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Dotej pory się nie zgłosili. Tylko nie wiem czy mogę odebrać właściecielom psa ? Quote
pidzej Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 i jak, nie przyszli po piesa? a tak w ogóle, po ilu dniach można sobie 'przygarnąć' psa na stałe? w dodatku jeśli potencjalni wlaściciele dzwonili a nie przyszli po psa. Quote
Jotbe Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Nie przyszli. To o czymś świadczy...Los tego pieska jest im obojętny. W tej sytuacji chyba można przygarnąć go na stałe. Na przykład w schronisku jest okres 2 tygodniowy ( w tym czasie jest kwarantanna) , po którym można psa adoptować. Quote
modliszka84 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 witam Jotbe! Dopiero teraz tu dotarłam i co widze.. .Bastkowi powiększyła sie rodzinka :loveu: Cieszę sie, że w sytuacji braku właścicieli psiunio moze zostac u Ciebie - juz ja wiem ze bedzie miał najlepiej pod słońcem :cool3: Tak sobie myslę tez, że Ci ludzie nie powini dostac psa, nawet jeśli Czaruś (Drops) był ich. Każdy właściciel szuka swojego psa wszędzie (zreszta wiesz najlepiej), a oni nawet nie przyszli go zobaczyć :shake: Może to jakies lumpki, pies biegał luzem (skoro mówisz ze nie potrafi chodzic na smyczy) w pseudoobroży i po prostu zwiał. A im to pewnie na ręke - pozbyli sie kłopotu... Quote
Jotbe Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Tak Modliszko, niespodziewałam się , że tak krótkim czasie zostane mamcią dwóch piesiów..:loveu: Planowałam drugie " dziecko", ale w nieco późniejszym terminie.:p Zrobiłam mały wywiad, właściciele są starszymi ludźmi, puszczali psa samopas. Piesek ma na sobie ślady pogryzień. Nie dbali też o jego zdrowie. Mleko się wylało.;) Wzięłam się ostro za zrobienie badań Czarusiowi i założenie książeczki zdrowia. Wczoraj go wykąpałam. Jest błyszczący, piękniusi. Nie protestował. Relacje Bastusia z Czarkiem są coraz lepsze. Na tyle, że są w jednym pokoju i nie zaczepiają się. Czarek coraz lepiej chodzi na smyczy ( to dla niego zupełna nowość:evil_lol: ), a Basek już przestaje reagować lękiem na inne pieski. Ba, nawet nieśmiało próbuje się do nich zbliżyć.:cool3: Quote
pidzej Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 i co? jamnior zostaje u Ciebie? może zmienić tytuł i dział? ;) Quote
Jotbe Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Tak, zostaje w domu. Pokochaliśmy go całym sercem. :) Będzie z nami do końca swoich dni, biedactwo. Quote
Jotbe Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Teraz trzeba się odkochać. Czarek/Drops wrócił do domu. Koniec historii... . pl ;) Quote
Jotbe Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Dowiedziała się z ogłoszenia, że piesek jest u mnie. Przyszła młoda dziewczyna ze łzami w oczach, rozopznała czarnulka, a on ją. Porozmawialyśmy o zaistniałym wydarzeniu, była bardzo przejęta... Twierdziła, że szukała go na Paluchu, tam nic nie wiedzieli. On był zgłoszony zaraz po znalezieniu. Podziękowała za opiekę i pieska zabrała.:niewiem: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.