Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jotpeg napisał(a):
no to jutro mały zostanie gwiazdą TV!

Jutro w niedzielę w programie Mój pies, / na WOT godz. 8.40 / - będzie miał swoje " życiowe 5 minut";)

Posted

Jeśli nikt po niego się nie zgłosi. Zatrzymam Czarka u siebie.

o kurcze:) suuuuper. a Twój pies już się przemógł do nowego? bo mój jak coś do domu przynoszę to zbiera wszystkie zabawki na posłanie, udaje że wszystko po kolei gryzie i siedzi obrażony cały dzień.

Posted

Pomału panowie się dogadują.:multi: Wychodzą razem na spacer, osobno śpią, jedzonko otrzymują jednocześnie. Są wobec siebie tolerancyjni.

Czaruś jest opiekuńczym pieskiem, wczoraj na spacerku stanął w obronie Bastka.:crazyeye:
Myślę, że się pokochają jak brat z bratem...:loveu: i będą razem żyli długo i szczęśliwie.:)
No chyba, że odnajdą się właściciele.:lol:

Posted

Wątek szczęśliwie zakończony.

Odnaleźli się właściciele, Drops / bo tak brzmi jego imię/ po południu będzie już we własnym domku.:)

Posted

Wybadam, właśnie czekam na nich. Pownni mieć przy sobie dokument na potwierdzenie psiaka.
Wyobraź sobie, ze niedaleko mnie mieszkają.
Zastanawia mnie jedno - Na Drops - reaguje podobnie jak na Czaruś, czy Reksio:cool1:

Posted

i jak, nie przyszli po piesa?
a tak w ogóle, po ilu dniach można sobie 'przygarnąć' psa na stałe? w dodatku jeśli potencjalni wlaściciele dzwonili a nie przyszli po psa.

Posted

Nie przyszli. To o czymś świadczy...Los tego pieska jest im obojętny.
W tej sytuacji chyba można przygarnąć go na stałe.

Na przykład w schronisku jest okres 2 tygodniowy ( w tym czasie jest kwarantanna) , po którym można psa adoptować.

Posted

witam Jotbe! Dopiero teraz tu dotarłam i co widze.. .Bastkowi powiększyła sie rodzinka :loveu:
Cieszę sie, że w sytuacji braku właścicieli psiunio moze zostac u Ciebie - juz ja wiem ze bedzie miał najlepiej pod słońcem :cool3:


Tak sobie myslę tez, że Ci ludzie nie powini dostac psa, nawet jeśli Czaruś (Drops) był ich. Każdy właściciel szuka swojego psa wszędzie (zreszta wiesz najlepiej), a oni nawet nie przyszli go zobaczyć :shake: Może to jakies lumpki, pies biegał luzem (skoro mówisz ze nie potrafi chodzic na smyczy) w pseudoobroży i po prostu zwiał. A im to pewnie na ręke - pozbyli sie kłopotu...

Posted

Tak Modliszko, niespodziewałam się , że tak krótkim czasie zostane mamcią dwóch piesiów..:loveu: Planowałam drugie " dziecko", ale w nieco późniejszym terminie.:p

Zrobiłam mały wywiad, właściciele są starszymi ludźmi, puszczali psa samopas. Piesek ma na sobie ślady pogryzień.
Nie dbali też o jego zdrowie. Mleko się wylało.;) Wzięłam się ostro za zrobienie badań Czarusiowi i założenie książeczki zdrowia.

Wczoraj go wykąpałam. Jest błyszczący, piękniusi. Nie protestował.
Relacje Bastusia z Czarkiem są coraz lepsze. Na tyle, że są w jednym pokoju i nie zaczepiają się.

Czarek coraz lepiej chodzi na smyczy ( to dla niego zupełna nowość:evil_lol: ),
a Basek już przestaje reagować lękiem na inne pieski. Ba, nawet nieśmiało próbuje się do nich zbliżyć.:cool3:

Posted

Dowiedziała się z ogłoszenia, że piesek jest u mnie. Przyszła młoda dziewczyna ze łzami w oczach, rozopznała czarnulka, a on ją.
Porozmawialyśmy o zaistniałym wydarzeniu, była bardzo przejęta... Twierdziła, że szukała go na Paluchu, tam nic nie wiedzieli.
On był zgłoszony zaraz po znalezieniu.

Podziękowała za opiekę i pieska zabrała.:niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...