Vlk Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 no śliczny jest, na fotkach już wychodzi z niego kompletny szczenior :) muszę je jeszcze obrobić do końca, bo warunki były mało łaskawe - ciemne chmury. Quote
Chandra Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Cieszę się, że psiak ma się coraz lepiej :multi: i oczywiście czekam z niecierpliwością na fotki od pięknisia :lol: Quote
Vlk Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 prawie mi doby brakło, znów nadmiar zajęć a dziś pogoda nie sprzyjała tworzeniu ;) dziś to bym cały dzień leżała pod kołdrą futrami u boku :) No ale obrobiłam dla Was dwa chociaż, żebyście na rano na poprawę humoru mieli :) Śmiejący się szczeniak Kojotek :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-S994mfxM8yg/UCbqJ8tQEeI/AAAAAAAALBU/-mLy8tCRD1o/s800/tn_DSC_0077b.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9Gsamo2vRfY/UCbqMQZrd8I/AAAAAAAALBc/LiCXq4ddrdc/s512/tn_DSC_0016.jpg[/IMG] Quote
Vlk Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 porównajcie sobie pysio z wczesnych zdjęc, wygląda na dużo starszego psa :( tera dopiero wychodzi jego szczenięcość. Mam kartkę z jego wynikami krwi z pierwszego dnia po znalezieniu - zeskanuję, są fatalne. Wszystkie wskaźniki miał dużo, dużo, dużo za niskie. Wkrótce będzie znów badanie krwi, czy mu się poprawiło. Wizualnie i fizycznie na pewno - w końcu na początku nie miał nawet siły wstać. Teraz próbuje się bawić, wszystko go interesuje no i szczeka, jak ktoś do domu wchodzi :) Podejrzewamy, że był zamknięty w komórce i głodzony - długie pazury które początkowo niemal się zawijały, nie przepada nas Kojot za ciemnością, nie bardzo wie co się robi z innymi psami - dopiero się uczy. Na szczęście jest przyjazny i nie jest jakoś wylękniony :) Quote
Lady_Amaltea Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Kojot odmłodniał ! Jest cudowny. Trzymam kciuki za kurację i lepszy dom ! ;) Już jakiś czas pomagam psom ale ludzka nieczułość nadal mnie zadziwia :/ Quote
Ty$ka Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Będzie dobrze - jest we wspaniałych rękach :) Quote
Vlk Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 zdjęcia Kojota :) Kojarzycie taką bajkę Lilo i Stitch? To tu macie Stitcha :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-aeV_tt0et40/UCgzVjCoCAI/AAAAAAAALCs/oenj3ltv824/s512/tn_DSC_0069.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yNm0oijxDIA/UCgzVU38NWI/AAAAAAAALC0/s_Fwp0imNFw/s512/tn_DSC_0048.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GXYBysAqQio/UCgzUgxvtGI/AAAAAAAALCY/sMuOXofERU4/s720/tn_DSC_0035%20copy.jpg[/IMG] o taki jestem piękny [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FfjTiICW7Pc/UCgzUuFpEdI/AAAAAAAALCc/LoGx0Ro758Q/s720/tn_DSC_0030.jpg[/IMG] Quote
Vlk Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-I8j5cZNtkGk/UCgsC7RoW4I/AAAAAAAALCA/b_mOhDGj_3M/s720/tn_DSC_0029.jpg[/IMG] po zjedzeniu śliwki z ogródka :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qlyxK3ymL4Q/UCgsC5IpmiI/AAAAAAAALCE/O6y5k6R_of4/s640/tn_DSC_002.jpg[/IMG] w trakcie szabrowania opadłych owoców: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jQtBPYJjID4/UCgeIMb22eI/AAAAAAAALBw/zgZ-WcAc51A/s720/tn_DSC_0018.jpg[/IMG] Jak widać po kąpieli przejaśniał. Dalej ma te łyse placki - pewnie z pcheł i niedożywienia. Zdaje mi się, że porasta mu tam już leciutki meszek. Strupków w sierści jeszcze trochę jest. Z nowości to w końcu Kojot zaprzyjaźnił się z psem-rezydentem w swoim domu tymczasowym :) Z tego, co mi opowiadają przyjaciele, to zaczęli się bawić razem i szaleć :) Młody dokazuje coraz więcej ale poprawnej zabawy się dopiero uczy :) Quote
iwonamaj Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Fajny jest :), taki podrostek jeszcze i wygląda jakoś tak trochę jak wilk. I dobrze, że zgadza się z kolegą :) Quote
Ty$ka Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Fenomenalny jest. Faktycznie z niego prawdziwy Kojot :) Quote
piescofajnyjest Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 ale cudowny......:))) nochal do wycalowania!!!!! Quote
Chandra Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Jest przepiękny, bardzo ma taką wilcza sylwetkę. Wracaj do zdrowia Kojocie Quote
Vlk Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Uwaga, uwaga. Ogłoszenie :) Kojot zaczyna porastać - meszek na łysych plackach jest wyraźny, beżowy i miziasty :) Quote
Ty$ka Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Przecudownie :) Vlk, zabij mnie - zapomniałam Ci opisu zrobić :( Dzisiaj to nadrobię, przepraszam :( Quote
Vlk Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 dziś dostał szczepionkę na wścieklicę, po przerwie będą inne choróbska ;) A ogólnie to ma się dobrze, jest bardzo radosny i strasznie się cieszy ze wszystkiego i z wszystkich. Rozrabiaka i mały zbójca Quote
Ty$ka Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Ostatnio dobę mam zbyt krótką... :( Vlk, co na chwilę obecną wiemy o Kojocie - tak, by w opisie najważniejsze rzeczy umieścić :) Quote
Vlk Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 spróbuję wieczorkiem coś opisać. Z nowości: Kojot był z nami na wyjeździe, z drużyną Wikingów ;) był grzeczny i żarłoczny. Musiał jechać bo to było najlepsze, nie było go z kim zostawić, kto by się nim zajął. Okazało się, że młodzieniec ma glisty - wyszły z niego. Nie wiem, czy to kwestia tego, że dostaje jakieś odrobaczenie różnicowe (czy jak to się tam nazywa) czy po prostu się objawiły. W każdym razie brzuszek ma faktycznie jakby nadęty. Więc pójdzie z tym do weta jakby co. Ale nie wiem jak to jest, czy tabletki działają na glisty czy tylko zastrzyki lub advocaat? Poza tym jest wesołym pieskiem, skorym do zabawy i pieszczot. Jak ktoś do niego podchodzi, to Kojot całym ciałem przywiera i ląduje osobnikowi na kolanach, nadstawiając jeszcze łysawą skórkę do drapania. Jeszcze ma nieco strupków, futro zaczyna zarastać łyse placki. Jeszcze ma gdzieniegdzie odparzenia i ranki, wet mówi, że to z tego, że łysa skóra była w tych miejscach. A odparzenia są w miejscach, które się ocierają o siebie - pachy, paluchy itp. Ogólnie to bardzo trzymajcie kciuki, bo jest osoba godna zaufania, która się nim interesuje ale musi wszystko przemyśleć no i ustalić z rodziną. Miałby tam fajnie i mobilizowałby do większej aktywności :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.